Trwa ładowanie...
Przejdź na
Witek
|

Znana marka biżuterii sprzedaje BRANSOLETKI Z ALIEXPRESS!? Blogerka publikuje dowody i korespondencję ze sklepem

260
Podziel się

Autorka bloga "soie.pl" ujawniła, że firma promowana przez "Elle" i "Vogue’a" może nie być do końca szczera ze swoimi klientami. Jessica Mercedes nie musi już czuć się ze swoimi problemami osamotniona?

Znana marka biżuterii sprzedaje BRANSOLETKI Z ALIEXPRESS!? Blogerka publikuje dowody i korespondencję ze sklepem
Blogerka ujawnia działania znanej marki biżuterii (ONS)
bCHwxTed

Od kilku dni głośno jest o aferze z udziałem Jessiki Mercedes. W zeszły piątek wyszło na jaw, że przedsiębiorcza szafiarka w kwestii swojej marki nie była z fanami do końca szczera. Okazało się, że mimo zapewnień 26-latki, sprzedawana przez nią "luksusowa" odzież nie jest produkowana w Polsce. T-shirty z najnowszej linii Veclaim, których cena sięgała nawet 240 złotych, w rzeczywistości pochodzą z taniej firmy Fruit of The Loom. Sprytna celebrytka kupowała zatem gotowe produkty, na które naszywała jedynie własne metki.

Jak można się domyślać, po ujawnieniu procederu przez  jedną z internautek w sieci zawrzało, a inne parające się sprzedażą ubrań celebrytki zaczęły masowo przekonywać o tym, że nie stosują podobnych praktyk.

bCHwxTef

Jessica Mercedes: "Zawsze słucham krytyki"

Okazuje się, że niestety firm, które opierają swoją działalność na nie do końca uczciwych zasadach, może być więcej. W środę jedna z blogerek ujawniła, że biżuterię, znanej marki można odnaleźć również na… AliExpress. Bransoletki, które Wishbone Fine Jewellery sprzedaje za kilkadziesiąt złotych, na chińskim serwisie sprzedażowym można kupić już za mniej niż pięć złotych. Co ciekawe sklep był promowany przez między innymi Elle i Vogue’a jako polska firma godna zaufania…

bCHwxTel

Autorka bloga soie.pl opublikowała nadesłane jej przez czytelniczki zdjęcia identycznych produktów znajdujących się na chińskiej stronie internetowej, a także treści wiadomości, które wymieniła ze sklepem. Niestety, choć na stronie internetowej firmy możemy znaleźć informację, że "każdy egzemplarz ich biżuterii wykonywany jest ręcznie", marka nie była w stanie sprawnie odpowiedzieć na zapytania blogerki, tłumacząc się tym, że "muszą zgłębić temat". Ostatecznie instagramerkę poinformowano o tym, że jeśli chce może zwrócić towar w ciągu 14 dni, a na instagramowym profilu opublikowano oficjalne oświadczenie. Z zamieszczonego za pośrednictwem InstaStories komunikatu możemy dowiedzieć się, że choć Wishbone nigdy nie prowadziło importu z Chin, po "weryfikacji" ustaliło, że ma w swojej ofercie produkty, które znajdują się także na AliExpress. Zapewniono także, że owe produkty zostały wycofane ze sprzedaży.

Myślicie, że firmę czeka równie wielka fala krytyki, jak ta, która uderzyła w Mercedes?

 

 

bCHwxTem
bCHwxTen
bCHwxTeG
KOMENTARZE
(260)
mm2
miesiąc temu
nie żałuję tych wszystkich dziewczyn, które to kupują, "Pani Jessico a skąd sukienka, bluzka, poduszeczka, talerzyk, świeczuszka, kolczyki, sryki". Na innych profilach celebrytek to samo. Wszystko muszą mieć jak instagramerki, zero kreatywności. Jeśli ktoś kupuje T-shirt za 300 stówy to albo ma za dużo kasy, albo chce być jak Jessica Mercedes, kupcie sobie mózgi. Za te pieniądze można mieć lepsze rzeczy bez metki (własnie się okazało ile te metki są warte)
Eww
miesiąc temu
Ale wstyd !!!!!
Qwer
miesiąc temu
Od dawna zastanawiało mnie jak za kawałek sznurka można zapłacić 90 zl
bCHwxTeH
Sissi
miesiąc temu
Firma Wiahbone nigdy nie prowadziła importu z Chin... ale jej dostawcy już tak. Tragedia.
Bady
miesiąc temu
Ja się zastanawiam jak to jest... ostatnio nastawiłam się na kupowanie ubrań polskich marek ale ceny mnie trochę załamują - sukienka bawełniana 520, bawełniany biały tshirt 250, płaszcz 1400. Jestem świadoma, że cena dobrego materiału plus robocizna w Polsce to nie to samo co wschodnie standardy ale czy te ceny nie są mocno zawyżone ? Szyłam kiedys sukienke u krawcowej - za dobry materiał zapłaciłam (jako detal) 100 zł i 140 za szycie. Wydaje mi się ze producenci powinni trochę dostosować się do konsumentów.
Najnowsze komentarze (260)
lukaszmakeup
3 tyg. temu
Hmm dziwne, że rzemieślnicy pracujący w PL wysyłają do sprzedawców z Chin ;p
Mimi
4 tyg. temu
A marka ZoZo design? Wiele bardzo podobnych lub takich samych produktów można wyszukać na Aliexpress...
Marti
miesiąc temu
Gdzie mogę zgłosić kolejnych oszustów? Sklep Lovita wysyła tanią bieliznę z Aliexpress pobierając za to 3x tyle ceny. Produkty przychodzą w innych rozmiarach, zupełnie nie wyglądające jak na zdjęciu. Usuwają komentarze nieprzychylne ze swoich stron i nie chcą oddać pieniędzy!! Korespondencja ze sklepem jest typowo zbywająca. Najpierw uznali reklamację teraz się tłumaczą że mają rację.
Brian Suzuki
miesiąc temu
Może to coś da do myślenia kupującym i tworzącym pseudomarki. To dobry przykład ze trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy jestem cwaniakim handlarze czy twórca czegoś nowego. Prawda zawsze wyjdzie bo dzisiaj ciężko jest ukryć.
Mira
miesiąc temu
Niestety, większość ludzi która nie zna się na marketingu i e-commerce nie ma pojęcia, że większość a praktycznie wszystkie produkty promowane na Instagramie pochodzą z Ali Express. Ale nie ma w tym nic złego, bo to że jest to chiński portal sprzedażowy to jedno, ale ludzie W Polsce muszą cos zrozumiec- na tym portalu są hurtownie z całego świata i są takie które oferują buble, ale i takie które mają produkty 100% Cotton. To nie jest wstyd kupować na Ali Express! Trzeba tylko umieć dobrze angielski żeby wiedzieć co jest w składzie i z jakiego kraju pochodzi firma. W Polsce od razu jest nagonka i że chińskie to Fuj.... A nie bez powodu Chiny są potęga gospodarczą i nie tylko z powodu taniochy. Myślenie w Polsce to ciągle najtrudniejsza rzecz dla ludzi. Nie rozumiem tej afery. Dziewczyny mają zmysł biznesowy i umieją coś sprzedać to niech to robią, a kto chce niech kupuje. Proste.
231
miesiąc temu
dobrze wam tak lansiary hahahhahaha
BeBe
miesiąc temu
a co chińskie to złe? wszystko jest z Chin, po co przepłacać jak taka bransoletka wygląda tak samo, he he, mają ludziska problemy. Ja noszę tanią biżuterię i jestem śliczna jak milion dolarów. Grunt to piękny i przede wszystkim oryginalny uśmiech na buziaczku :)
OlaOla
miesiąc temu
Bo na fraje...rach świat się opiera.
bCHwxTez
hhhh
miesiąc temu
tak sie pieniądze zarabia, nie wiem o cóż cała afera
Natalia
miesiąc temu
Selfie store cała produkcja jest z Chin, właścicielka jest Chinka. 500% przebitki. Kupcie na aliexpres
Ala
miesiąc temu
Gdyby w ten sposob firmę prowadził zwykły Kowalski wszyscy nazwaliby go oszustem..
Ktos
miesiąc temu
Zaraz bedzie kampania jak to Chiny kopiuja polskie manufaktury.
Ktos
miesiąc temu
Takich firm jest bardzo duzo, Varlesca sprzedaje ciuchy z Chin po duzo wyzzych cenach na poczatku nie zmieniali nawet metek teraz juz tak. Little lights jakis czas temu narzkala, ze Chiny podrobily ich lampki a to dla nich po prostu znak sukcesu. No prosze was...
Panna młoda
miesiąc temu
To samo jest z biżuterią ślubną, na "polskim" KOKONET są kolczyki 160zł bransoletka 120zł. Aliexspress ma dokładnie te same rzeczy z tych samych materiałów identycznie oposane... analogicznie 30 i 10zł. Ozdoba do włosów Allegro nawet bez marki 170zł, też ta sama, dokładnie ta sama! Na Ali za 16 zł. Ręce opadają jak ktoś kupuje to Polske i jest dumny że wspiera gospodarkę no, poklaskać 😂
...
Następna strona
bCHwxTfb