Eliza z "Warsaw Shore": "Nie zrobiłam sobie drugiego dziecka, żeby dostać 500 złotych!"
"Dla mnie poświęcenie się i wychowanie dziecka w porównaniu z tymi 500 złotych jest naprawdę śmieszne". Trybson z kolei twierdzi, że to "super pomoc od państwa".
"Dla mnie poświęcenie się i wychowanie dziecka w porównaniu z tymi 500 złotych jest naprawdę śmieszne". Trybson z kolei twierdzi, że to "super pomoc od państwa".