Maja Plich o sprawie Magdy Żuk: "Jechałam do Egiptu jak ŻOŁNIERZ NA WOJNĘ. Z myślą, że nie wrócę"
"Ryzykowałam życie. Przez trzy dni na żaden posiłek nie zdążyłam w hotelu. Byliśmy z agentami głodni i zmęczeni". Po co w ogóle tam jechała?
"Ryzykowałam życie. Przez trzy dni na żaden posiłek nie zdążyłam w hotelu. Byliśmy z agentami głodni i zmęczeni". Po co w ogóle tam jechała?