13-letni syn Halle Berry będzie ZEZNAWAŁ w sądzie. Aktorka próbowała zablokować możliwość przesłuchania chłopca

Walka o opiekę nad synem między Halle Berry a Olivierem Martinezem wkracza w brutalną fazę. Jak donoszą amerykańskie media, sąd właśnie wydał zgodę, by 13-letni Maceo złożył zeznania w sprawie rzekomej napaści matki.

13-letni syn Halle Berry będzie zeznawał w sądzie13-letni syn Halle Berry będzie zeznawał w sądzie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Venus

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Rozstania w Hollywood rzadko bywają łatwe, ale rozwód Halle Berry i francuskiego aktora Oliviera Martineza to już prawdziwa, wieloletnia saga. Para rozstała się niemal dekadę temu, jednak ich sądowa batalia o opiekę nad 13-letnim dziś synem, Maceo, wciąż trwa i z miesiąca na miesiąc staje się coraz bardziej toksyczna. Kiedy wydawało się, że byli małżonkowie osiągnęli już najniższy z możliwych poziomów, sprawa właśnie przybrała jeszcze mroczniejszy obrót.

Konflikt zwaśnionych rodziców wszedł bowiem na drogę oskarżeń o przemoc domową. Olivier Martinez złożył wniosek o wydanie zakazu zbliżania się dla Halle, twierdząc, że aktorka... fizycznie zaatakowała ich syna. Do dramatycznych scen miało dojść podczas kłótni o grę wideo VR. Według relacji Francuza, rozwścieczona gwiazda miała rzucić się na Maceo, złapać go za szyję i zacząć dusić. W związku z tymi zarzutami Martinez domaga się teraz wyłącznej opieki nad 13-latkiem i zakazu kontaktów dla matki. Berry stanowczo zaprzecza, jakoby kiedykolwiek skrzywdziła własne dziecko.


WIDEO
Krzysztof Rutkowski walczył o OBNIŻENIE alimentów na starszego syna. "Jeżeli ktoś żąda ode mnie 30 tysięcy, to będę schodził do tysiąca" (WIDEO)

13-letni syn Halle Berry będzie zeznawał w sądzie

Największym przełomem w całej sprawie jest jednak najnowsza decyzja sądu. Z dokumentów, do których dotarł serwis TMZ, wynika, że 13-letni Maceo otrzymał oficjalną zgodę na złożenie zeznań. Sędzia zastrzegł jednak, że wypowiedzi nastolatka przed sądem mają być ograniczone wyłącznie do kwestii rozpatrywanego wniosku o zakaz zbliżania się. Przesłuchanie odbędzie się za zamkniętymi drzwiami – na sali rozpraw będą mogli przebywać jedynie zwaśnieni rodzice, ich prawnicy oraz personel sądu.

Halle Berry do samego końca próbowała zablokować możliwość przesłuchania chłopca. Aktorka jest przekonana, że Olivier Martinez od dawna manipuluje synem i po prostu instruuje go, co ma mówić. W dokumentach będących odpowiedzią na wniosek byłego męża, laureatka Oscara argumentuje, że sąd nie może zakładać, iż relacja chłopca będzie wiarygodna. Dlaczego? Zdaniem gwiazdy 13-latek ma "osobisty interes w umniejszaniu własnego, niewłaściwego zachowania i przerzucaniu odpowiedzialności na innych".

Berry skarży się również na toksyczną dynamikę, jaką Martinez miał wprowadzić w ich relacje. Twierdzi, że od lat martwi się tym, iż ojciec wciąga chłopca w dorosłe spory. Aktorka ubolewa, że to na nią spadła rola tej, która musi wyznaczać granice i egzekwować zasady, podczas gdy Olivier kreuje się na "wyluzowanego rodzica", dając synowi "większą autonomię".

Przez ten wyraźny podział ról Maceo ma rzekomo postrzegać aktorkę jako "tę złą", a ojca jako "tego dobrego". Halle obawia się, że ta zakrzywiona perspektywa, rozwijana w chłopcu przez lata, bezpośrednio wpłynie na zeznania nastolatka i sprawi, że nie będą one stanowić obiektywnej relacji z tego, co faktycznie wydarzyło się feralnego dnia.

Na ten moment jednak sąd stanął po stronie Oliviera i to od zeznań 13-latka mogą zależeć dalsze losy opieki nad nim.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Halle Berry
Halle Berry © Getty Images
Halle Berry
Halle Berry © Getty Images
Halle Berry
Halle Berry © Getty Images
Olivier Martinez
Olivier Martinez © Getty Images
Olivier Martinez
Olivier Martinez © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą