Afera z "fejkowym" kontem Channinga Tatuma. Aktor anonimowo hejtował swoje byłe?! Oto co pisał (WIDEO)
W Hollywood wybuchła nowa drama z Channingiem Tatumem w roli głównej. Internauci są przekonani, że gwiazdor zaliczył gigantyczną wpadkę na Instagramie i z anonimowego konta wylewał żale na swoją byłą narzeczoną oraz jej nowego ukochanego, Harry'ego Stylesa. Jak gęsto musiał tłumaczyć się sam aktor z podejrzanej aktywności w sieci? Zobaczcie nasze wideo!
Rozstanie Channinga Tatuma i Zoë Kravitz pod koniec 2024 roku wydawało się przebiegać w spokojnej atmosferze. Gdy jednak aktorka ułożyła sobie życie u boku Harry'ego Stylesa, w sieci uaktywnił się tajemniczy profil Nonya Bidness, który zostawiał złośliwe wpisy pod postami o nowej parze.
Co najciekawsze, jedyną osobą obserwującą ten profil był sam Channing Tatum. Anonimowy użytkownik pisał wprost, że "jest tu tylko dla hejtu", podważał szczerość intencji Kravitz, a przy okazji wbijał szpilki byłej żonie Tatuma, Jennie Dewan. Sam aktor postanowił w końcu ostro odpowiedzieć na domysły fanów, tłumacząc się na swoim Instastory.
Zobaczcie wideo powyżej, w którym prześwietlamy kulisy tej afery i analizujemy dowody internautów.