Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
Droppa
|
aktualizacja

Agnieszka Kaczorowska wciąż broni słów o "MODZIE NA BRZYDOTĘ": "Większość tych, którzy byli przeciwko mnie, to HIPOKRYCI"

133
Podziel się:

Agnieszka Kaczorowska dwa lata po słynnej wypowiedzi o "modzie na brzydotę i bycie zwyczajną" jeszcze raz wróciła do tematu. W najnowszym wywiadzie tłumaczyła swoje poglądy tym, że jest osobą "międzypokoleniową". Przy okazji oberwało się też Qczajowi. Znów zrobi się ciekawie?

Agnieszka Kaczorowska wciąż broni słów o "MODZIE NA BRZYDOTĘ": "Większość tych, którzy byli przeciwko mnie, to HIPOKRYCI"
Agnieszka Kaczorowska wspomina "modę na brzydotę" i aferę z Qczajem (fot. AKPA)

Jak na celebrytkę specjalizującą się w marketingu instagramowym Agnieszka Kaczorowska wciąż potrafi zaskoczyć zamętem, który co jakiś czas rozkręca w polskim show biznesie. Jeszcze niedawno dużo mówiło się o zgrzycie, który wystąpił między Kaczorowską a zatrudniającym ją Teatrem Tu i Teraz. Wciąż jednak najcieplej wspominamy aferę wywołaną postem weteranki Klanu sprzed dwóch lat. Mowa tu oczywiście o słynnej "modzie na brzydotę". Autorka przejęła się "skrajnym pojmowaniem ruchu body positive" i postanowiła przeciw temu zjawisku publicznie zaprotestować. Naturalnie tego typu światopoglądowe podróże w czasie nie zostały najcieplej przyjęte przez szerszą publikę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska wytoczyła wojnę brzydocie

Agnieszka Kaczorowska broni po latach postu o "modzie na brzydotę"

Jak widać, jednak Kaczorowska wciąż nie ma dość. Ostatnio odwiedziła studio Żurnalisty. Przyznała, że forma postu pozostawiała wiele do życzenia, jednak najwyraźniej z raz wyrażonych opinii nie zamierza się wycofywać. Winnemu wszystkiego znowu okazali się "źli ludzie".

To też był źle napisany post, umówmy się. Tam było za dużo tematów w jednym, ale byłam przeciwko modzie. Jak nie jesteś za mainstreamowym poglądem, to wiadomo, że się ta większość na ciebie rzuci.

Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Kaczorowska twierdzi, że z całej tej afery wyszła bogatsza w nowe doświadczenia. Jej romantyczna relacja umocniła się, a jej dotychczasowe życie uległo solidnemu przewartościowaniu.

Ta sytuacja bardzo wzmocniła nasz związek. Przypomniała mi o tym, gdzie są nasze wartości, gdzie są rzeczy najważniejsze dla mnie w życiu. Trochę pokazała mi znowu, kim ja jestem i że ja jestem w tym trochę młodszym pokoleniu, ale mam poglądy starszego często i tego, które dopiero... Jestem taka trochę międzypokoleniowa. Że jeżeli mam swoją grupę pokoleniową, która jest w podobnym wieku co ja, to nie do końca mogę wyrażać wszystko tak głośno i dosadnie. Albo wyrażać i godzić się na to, że będzie tam burza na jakiś temat. Ta cała akcja dała mi to, że najbardziej ja sobie cenię spokój w moim życiu i dlatego marzy mi się dolce vita we Włoszech i dlatego kompletnie nie zabiegam o to, żeby być na językach wszystkich - to nie jest bliskie moim wartościom, spokój jest mi bliższy.

Niestety, Kaczorowska przyznała, że przez bolesne doświadczenia związane z przyjmowaniem krytyki zraziła się do ludzi. A wcześniej była ponoć taka kochająca.

Tamten czas był trudny, nie da się ukryć. Zburzył w mojej głowie wiarę... Pojawiła się we mnie i niezgoda i smutek. Nie chcę powiedzieć nienawiść, bo to za duże, ale taka złość na innych ludzi i na brak zrozumienia. Ja wcześniej byłam tą osobą, która kocha ludzi i ja sobie to mocno przepracowałam i wróciłam do momentu, że raczej [odnalazłam tę miłość do ludzi].

Kaczorowska zdecydowała się przy okazji rzucić cień podejrzenia na osoby, które w tamtym czasie zaczęły ganić ją za krytykę ruchu "body postivie". Ponoć sporo osób publicznie udzielających jej nagany później próbowało udawać, że absolutnie nic się nie stało, gdy doszło już do ich spotkania na ściankach. Jakby tego było mało, zdaniem celebrytki część z nich na co dzień prezentuje poglądy, które znacznie odbiegają od tych, które wygłaszają przed kamerami

To było bardzo ciekawe, bo siedząc razem w autokarze, nie odzywałam się i słuchałam i potwierdziłam swoją tezę, że większość ludzi, która komentowała wtedy to hipokryci.

Agnieszka Kaczorowska kontra Qczaj

Szczególnie wiele uwagi Kaczorowska poświęciła Qczajowi, który jako jeden z pierwszych odpalił się w sieci po jej wpisie o "modzie na brzydotę". Naturalnie przemyślenia aktorki stały w bezpośredniej kontrze do promowanej przez trenera fitness filozofii "ukochania się". Tym bardziej zrobiło się więc niezręcznie, gdy tych dwoje zaczęło ze sobą współpracować.

Qczaj do mnie podszedł, jak zaczynaliśmy grać ze sobą w teatrze i powiedział, że no sprawę trzeba wyczyścić. Akurat on nie zgrywał, że to się nie wydarzyło. I mówi, że no w sumie to on mnie przeprasza. Ja byłam w szoku. I zaczęliśmy rozmawiać, co było tam napisane, co ona uważa, co ja uważam i okazało się, że myślimy bardzo podobnie w wielu kwestiach, po czym mówię: "Czy w związku z tym się coś zadzieje, czy jesteś gotowy publicznie coś takiego napisać". No wiadomo, że nie. Zmiana tematu. Ja potem powiedziałam Qczajowi, że moim zdaniem pisanie na kogokolwiek w mediach społecznościowych, nawet jak to jest w formie żartu, jest podsycaniem tego ogniska. Jest motywowaniem swoich odbiorców, żeby tę osobę hejtowali - wspomina niezrozumiana Agnieszka.

Biorąc pod uwagę ostatnie słowa Qczaja na temat Kaczorowskiej w kontekście jej głośnego odejścia z Teatru Tu i Teraz, możemy chyba spokojnie założyć, że tym dwojgu nie udało się zbudować trwałej koleżeńskiej relacji mimo próby przegadania niewyjaśnionych spraw z przeszłości.

Też tęskniliście już za "modą na brzydotę"?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(133)
przykuc
12 miesięcy temu
Najpiękniejsza we wsi sie odezwała:)
Ola
12 miesięcy temu
Czasem życie weryfikuje. Co to znaczy brzydota? To że ta pani ma sukienki do robienia obiadu to nie znaczy , że każdy ma taki być. Lubię dresy i wole swoje naturalne włosy i paznokcie. Żeby Agnieszce nie przyszło kiedyś z tą brzydotą życia codziennego się mierzyć. Mieć wszystko na wyciągnięcie ręki to nuda i stagnacja
blah
12 miesięcy temu
Nie chce mi się tego komentować nawet.
Walesonline
12 miesięcy temu
Ja wiem o co jej chodzilo, bardziej bym to nazwala moda na bylejakosc. Widze to W Anglii gdzie matki odbieraja dzieci ze szkoly W pizamach, nie nie jest to normalne. Sa wyjatki jak ktos ma depresje I nic go nie obchodzi ale generalnie jakis zasad trzeba sie trzymac
Hipokryci
12 miesięcy temu
Właściwie to nie wiem dlaczego się ten hejt na nią wylał. Ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Osoba po operacjach zawsze będzie piękna. Może nawet worek kartofli założyć jak jest ładna. Napisze ze się nie myła i będzie się chwalić ze jest cool i jak „inni”. Ale to są ci sami co się nie akceptują operują nosy u chirurgów chodzą na darmowe zabiegi do salonów piękności - potem wstawiają zdjęcia na insta dla zarobku by przekonać jacy oni są „normalni”, a po zrobieniu takiego zdjęcia piszą ze nie umyli głowy przez dwa tygodnie, chodzą z podartymi rajtuzami i zachwycają się jacy są fajni i oczekują lajkow (czyli dawniej oklasków jak na dawne czasy) i hajsow od sponsorów. Emanują brzydota na sile, robiąc frajerów z ludzi a i tak kochają luksus i robią to tylko dla zdjęcia bo lud to łyknie. Zdjęcia „bez makijażu” na insta?! Zapomnij. Wszystkie używają podkładu i robią was w konia 🤣 Już lepiej promować dbanie o siebie, niż niechlujność. A nie ze udawać brudasie, podczas gdy samemu sie jest atrakcyjnym po operacjach.
Najnowsze komentarze (133)
Olka
12 miesięcy temu
To zdanie "moda na brzydotę" było najmądrzejsze to co padło z jej ust.
opinia
12 miesięcy temu
Idź się czep tramwaju...............
Mona
12 miesięcy temu
Powiem tak. Niech myśli, co chce … ale niech po polsku mówi, bo tego bełkotu nie da się słuchać ani czytać.
Lillka
12 miesięcy temu
Ona też żadne cudo więc wpisuje się w aktualne trendy. W główce też jakoś luźno.
Sal
12 miesięcy temu
No wlasnie najpiekniejsza
Sal
12 miesięcy temu
Luv. Just like Whiterspoon
Wtefw
12 miesięcy temu
Przecież ona nic sobą nie reprezentuje wyjątkowego. Ani wyglądem, ani talentem ani pracą. Zaistniała medialnie pociskając innym ludziom. Wnoszę zdecydowany sprzeciw na promowanie takich osób. Mam dosyć ludzi, promowanych medialnie tylko dlatego, że hejtują innych. Może w końcu zaczną promować ludzi wybitnych, utalentowanych i ambitnych. A nie dzinie co obgadują wszystkich wkoło i paleta 3 po 3.
Sgwgwg
12 miesięcy temu
Jest nudna, jałowa i przeciętna. A robi wokół siebie szum gadaniem głupot i wysmiewaniem innych. Takich osób jest teraz na pęczki i więcej nie trzeba. To nie hejt tylko prawda. Zaistniej jakimś talentem albo osiągnięciem, a nie pociskaniem wszystkim wkoło i stylowkami z remizy.
Zebra
12 miesięcy temu
To nie jest moda na brzydote tylko na normalność.
Martynika
12 miesięcy temu
Jak mnie to denerwuje ze ludzie nic nie rozumieją a hejtują. Nie chodzi o to ze ktoś jest brzydki / nieatrakcyjny i co ma zrobić, chodzi o to, ze ludzie z wyboru są zaniedbani!!! A mogliby być zadbani tanim i łatwym kosztem. Chodzi o szacunek do siebie i innych, swoim Wyglądem coś reprezentujemy, zyjemy w kulturze europejskiej a nie w buszu Aborygenów i ubranie się przyzwoicie i umycie włosów nie powinno być wyczynem!
No
12 miesięcy temu
Ludzie na co Wam to... Kiedy macie na to czas...
Ala
12 miesięcy temu
No i mówi prawdę,odkąd to brzydota to piękno!!!!! Każdemu się wciska takie slogany. Zakłamywanie rzeczywistości na wielu poziomach .
Gosc
12 miesięcy temu
Ona ma racje a ludzie nie majà pojęcia o czym ona mówi ( moda na sztuczne rzęsy , napompowane usta, botox itp….. ) Czy to ładnie wyglàda? Naturalnosc jest piękna.
Och
12 miesięcy temu
No nie . Taki słowotok , jak u Kapiszona ! Ta sama maniera , kalka .
...
Następna strona