Trwa ładowanie...
Przejdź na
Megi
Megi
|
aktualizacja

Agnieszka Kaczorowska zalewa się łzami podczas wywiadu i wraca do wpisu o "modzie na brzydotę": "ZOSTAŁAM ZLINCZOWANA" (WIDEO)

355
Podziel się:

Agnieszka Kaczorowska w 2021 roku pokusiła się o dość śmiały wpis na Instagramie, gdzie skrytykowała "modę na brzydotę". Jej słowa odbiły się szerokim echem w mediach i do dziś wracają do aktorki jak bumerang. Teraz w podcaście Aleksandra Sikory wróciła do tego czasu i zapłakana opowiadała o linczu, który wówczas ją spotkał.

Agnieszka Kaczorowska zalewa się łzami podczas wywiadu i wraca do wpisu o "modzie na brzydotę": "ZOSTAŁAM ZLINCZOWANA" (WIDEO)
Agnieszka Kaczorowska ze łzami w oczach wraca do wpisu o "modzie na brzydotę" (East News, YouTube)

Agnieszka Kaczorowska należy do tego grona celebrytów, którzy dość chętnie wypowiadają się na swoim Instagramie. Trzeba przyznać, że Bożence z "Klanu" udało się też zbudować pokaźną publikę, bo w sieci obserwuje ją ponad 418 tysięcy internautów. Nie da się więc ukryć, że jej wpis sprzed dwóch lat o "modzie na brzydotę" dotarł do... sporej liczby osób. Agnieszka wspomniała w nim między innymi, że "jest estetką" i "lubi piękno". Ubolewała jednak, że obserwuje wokół siebie "modę na brzydotę".

Mimo że od tej sytuacji minęły już dwa lata, to "moda na brzydotę" przy wielu okazjach zostaje wypomniana Kaczorowskiej. Tym razem celebrytka pojawiła się w podcaście TVP, który to poprowadził Aleksander Sikora. I tym razem nie zabrakło tego tematu. Na początku influencerka wytłumaczyła się, że tak naprawdę jej słowa zostały źle zrozumiane.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Caroline Derpienski skromnie o sobie: "Jestem EWENEMENTEM"

Agnieszka Kaczorowska tłumaczy się z wpisu o "modzie na brzydotę"

Opublikowałam post na Instagramie, w którym podjęłam zbyt dużo tematów w jednym krótkim tekście. Zdecydowanie za mało je rozwinęłam, za dużo dałam metaforycznych określeń, co zostało bardzo mocno przekształcone, dopisano do tego ideologię, która kompletnie nie jest moja i trochę na podstawie tego, co ja napisałam. Ja nie napisałam tego dobrze, to tak w dużym skrócie, przypięto do mnie jakieś takie łatki i poglądy które nie są moje - zaczęła.

Dalej przyznała, że ze zrozumieniem spotkała się tylko w wiadomościach prywatnych, bo jak twierdzi Agnieszka - ludzie bali się głośno ją popierać z obawy przed tym, że sami zostaną zlinczowani.

Prywatne wiadomości dostawałam od tych, którzy mają podobne poglądy co ja. Tylko w tamtym momencie niemodnie było się odezwać i powiedzieć, że mam sporo racji. Wiesz co, no byliby tak samo zlinczowani, jak ja, gdyby ktoś stanął po mojej stronie, bo ja zostałam zlinczowana - mówiła.

Agnieszka Kaczorowska opowiada o traumie po opublikowaniu krytykowanego wpisu

Kaczorowska nie ukrywa, że cała sytuacja mocno się nad niej odbiła i potrzebowała wielu miesięcy, by dojść do siebie. W pewnym momencie nastąpił jednak przełom, gdy pomyślała, że Instagram to tak naprawdę jej "dom internetowy" i jej przestrzeń, w której ma prawo do wyrażania swoich emocji. Zanim jednak udało jej się to przepracować, to wylała wiele łez.

Agnieszka mogła liczyć na wsparcie swojego męża i bliskich, ale była jednak ogromna rzesza ludzi, którym nie spodobała się "moda na brzydotę". Kaczorowska przyznała, że na Instagramie działa od 11 lat i od zawsze jej motywacją były tylko treści, które mają wspierać kobiety. Jej intencją nie było nikogo urazić.

Wiesz, jestem bardzo wrażliwą osobą po prostu i wydaje mi się, że jestem dobrym człowiekiem - powiedziała zapłakana. Nigdy nie chciałabym nikogo zranić, tym bardziej, wiesz, lubię wyrażać swoje poglądy, lubię wyrażać swoje zdanie, jednocześnie zawsze z taką intencją dobra i wspierania ludzi - mówiła.

Na koniec Agnieszka przyznała, że mimo wszystko nie żałuje tego, co się wydarzyło. Udało jej się przepracować te ciężkie chwile, choć sytuacja wciąż odbija się czkawką...

Trochę się to taką czkawką odbija cały czas i ludzie, którzy wracają do mnie i mówią: "Po latach zrozumiałam, co miałaś na myśli" ale są i tacy, którzy wracają i dalej nożami we mnie w komentarzach. Każdy ma taką granicę, ile może znieść i mi w pewnym momencie ta granica się przelała - ubolewała.

A wy jak zrozumieliście jej słowa?

Agnieszka Kaczorowska: w EMOCJONALNEJ rozmowie || Podcast BĄDŹMY RAZEM

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(355)
Kwgreij
7 miesięcy temu
Życie czesto pokazuje, że mało która osoba, mówiąca o sobie "dobry człowiek" tak naprawdę nim jest.
Agajaga 🌋
7 miesięcy temu
Tak bardzo Pelowa mi cię żal ze aż wcale Fałszywa osóbka wszytko pod publikę 😎🫵🏻👀
Kumata
7 miesięcy temu
Bożena daj spokój .
Lego
7 miesięcy temu
Zlikwidujcie media społecznościowe. Zacznijcie żyć normalnym ,a nie sztucznym życiem,a wszystko wróci do normy. Wtedy nie musicie usprawiedliwiać się przed całą Polską z tego i owego. Czy to takie trudne?
Kal
7 miesięcy temu
Co Olek Sikora robił na podcascie TVN?? Przecież pracuje w TVP. Czy mnie coś ominęło?
Najnowsze komentarze (355)
ANA
7 miesięcy temu
Jaka z niej celebrytka w jednym KLANIE zagrała i aktorka ,aktoreczka ze spalonego teatru
Gujana
7 miesięcy temu
Bożena nie udawaj. Sztuczne łzy.
LKJ
7 miesięcy temu
a może tak dla odmiany kobieto byś się wzieła do pracy ?? takiej normalnej. trzeba myśleć co się pisze. ubliżasz ludziom jak maja inne zdanie. trzeba umiec się hamowac albo wypad. takie parcie na szkło że koniec. jakkolwiek byle przypomnieć o sobie. masakra. sama bata kreci na siebie. może zmień leki albo doradców bo coś kiepsko. MILCZENIE JEST ZŁOTEM !!!!!
Nasturcja
7 miesięcy temu
O zgrozo! Ten płacz również jest sztuczny, jak całe jej instagramowe życie, a już na pewno twierdzenie, że jest się dobrym człowiekiem mija się totalnie z prawda. Agnieszko, przypomnij sobie turnieje tańca jaka byłaś wyniosła i pogardliwa w stosunku do nas, rywalek. Tylko że między nami nawiązały się przyjaźnie, a Ty traktowałaś wszystkich z góry. A teraz płaczesz, że rzekomo jesteś wspaniałą i wspierającą osobą. To już jest narcyzm. Jesteś i byłaś zawsze wilkiem dla innych kobiet
HANIA
7 miesięcy temu
Kazdy ma prawo do wyrazania swoich opini.Nie przepadam za nia ,ale linczowanie kogos za to jest poprostu chore.Powiedziala to co mowia wszyscy I wszedzie a Polskie grazyny i janusze sie obrazili.
RealizmDziejo...
7 miesięcy temu
Agnieszce przewróciło się w głowie i chce istnieć w sieci jako mądra mentorka, a nie jest ani zbyt mądra, a przede wszystkim nie jest osobą charyzmatyczną. Rób swoje Agnieszko w sensie bycia żoną, matką czy tancerką lub trenerką i to zupełnie jest wystarczające i fajne dla Ciebie i Twojej rodziny.
Hermes
7 miesięcy temu
Dzisiejsze kobiety wygladaja jak lumpy. Ale nie mozna tego powiedziec o polkach. Wszystkie sa piekne i zadbane. Ale np w uk wygladaja jak lumpy. W szlafroku do marketu. Skarpetki i klapki plus spodnie dziadka. Fakt moze to i moda ale jak dla mnie malo estetyczne
Ally
7 miesięcy temu
Było nie robić z siebie de!!!!!ki to by linczu i płaczu nie było🤷🏻‍♀️ wcale mi nie szkoda
Maja
7 miesięcy temu
Napisane niezmazane, trzeba było myśleć
Aga
7 miesięcy temu
A ja żyję szczęśliwie bez facebooka i Instagrama. Nie muszę się tłumaczyć obcym ludziom z tego co powiedziałam albo zrobiłam. Polecam.
Kasia
7 miesięcy temu
Żenująca kobieta
Gość
7 miesięcy temu
Kiedyś wrzuciła na insta relacje jak sprząta z mężem i tańczy w kuchni oczywiście jednocześnie reklamując środki czyszczące. To było tak zenujace że po 15 sekundach wylaczylam
Gość
7 miesięcy temu
Z jej insta biję sztuczność dlatego ludzie jej nie lubią
Zalosne
7 miesięcy temu
Pchają się na świecznik ze swoimi mądrościami ,wyglądem,życiem prywatnym a potem użalają nad sobą.Zostaw człowieku swoją prywatę sobie a oszczędzisz mniej problemow
...
Następna strona