Agnieszka Maciąg w zeszłym roku musiała uciekać z córką przed wielką powodzią. "Zostaliśmy zupełnie odcięci od świata"
Przed laty Agnieszka Maciąg wraz z córką musiała opuścić rodzinny dom w Lądku-Zdroju, gdy gwałtowna powódź zniszczyła znaczną część regionu. Jej mąż, Robert, pozostał na miejscu, by chronić dorobek życia.
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram