Aitana zarabia w sieci fortunę. Problem w tym, że NIE ISTNIEJE. Znany aktor zaprosił ją nawet na randkę (ZDJĘCIA)

25-letnia Aitana mieszka w Barcelonie, jest miłośniczką gamingu, fitnessu i niedawno była na koncercie. Influencerka w rzeczywistości jednak nie istnieje. Choć została stworzona przez sztuczną inteligencję, otrzymała zaproszenie na randkę od znanego aktora...

Zarabia krocie, a nie istnieje. Influencerka Aitana została stworzona przez AIZarabia krocie, a nie istnieje. Influencerka Aitana została stworzona przez AI
Źródło zdjęć: © Instagram
Unicorn

W dzisiejszych czasach działalność w mediach społecznościowych z powodzeniem można przekuć w dochodowy biznes. Na Instagramie czy TikToku znajdziemy influencerów specjalizujących się w najróżniejszych dziedzinach, nierzadko oferujących swym odbiorcom nawet dość osobliwy kontent. Mimo wszystko świat internetowych celebrytów wciąż potrafi zaskoczyć. Okazuje się bowiem, że w dobie rozkwitu AI popularność mogą zdobyć nawet osoby, które w rzeczywistości... nie istnieją.

Influencerka zarabia, ale nie istnieje. Aitana Lopez została wygenerowana przez sztuczną inteligencję

Ostatnio w mediach głośno zrobiło się o niejakiej Aitanie Lopez, 25-letniej modelce mieszkającej w Barcelonie. Różowowłosa kobieta na Instagramie przedstawia się jako gamerka, miłośniczka fitnessu oraz cosplayu. Jest także ambasadorką marki suplementów diety. Choć Aitana działa na Instagramie zaledwie od kilku miesięcy, jej profil śledzi już ponad 125 tysięcy użytkowników. Podobnie jak wielu innych influencerów, kobieta chętnie publikuje w sieci kolejne wpisy, na bieżąco dokumentują codzienne poczynania - na początku października pochwaliła się na przykład relacją z koncertu grupy Blink-182. Wielu obserwatorów Aitany nie zdaje sobie jednak sprawy, że ta znacznie różni się od innych, popularnych gwiazd internetu. Kobieta została bowiem wykreowana przez sztuczną inteligencję i tak naprawdę nie istnieje.

Aitana została stworzona przez agencję marketingową The Clueless i jest jedną z wygenerowanych przez firmę, wirtualnych modelek. Według portalu Oddity Central agencja postanowiła zainwestować w stworzenie wirtualnych modeli, by uniknąć wysokich kosztów i ewentualnych utrudnień związanych ze współpracą z prawdziwymi influencerami. Choć projekt był dość kosztowny, na dłuższą metę z pewnością okaże się opłacalny. Według agencji Aitana już teraz zarabia kilka tysięcy euro miesięcznie, a sama "współpraca" z nią nie mogłaby być bardziej dogodna. Dla 25-latki właściwie nie istnieją ograniczenia związane z czasem czy miejscem publikowanych postów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Justyna Gradek rozwija swój biznes. Ile trzeba zapłacić za papierosa "by Gradek"?

Założyciel agencji The Clueless i jednocześnie stwórca Aitany, Ruben Cruz, w rozmowie z portalem Euronews zdradził, iż w ubiegłym roku jego firma doszukiwała się źródła problemów z klientami. Przeprowadzone analizy wykazały, iż wiele ich projektów zostało wstrzymanych lub anulowanych właśnie w obliczu trudności przy współpracy z influencerami czy modelami. Tak właśnie narodził się pomysł stworzenia Aitany.

Zarabia kilka tysięcy miesięcznie, a nie istnieje. Poznajcie Aitanę, wirtualną influencerkę

Dziś stworzona przez sztuczną inteligencję influencerka zarabia około tysiąca euro za jedną reklamę. Według twórcy Aitany, 25-latka miesięcznie może wzbogacić się nawet o 10 tysięcy euro, średnio inkasuje jednak około 3 tysięcy. Tworząc wirtualną influencerkę, zespół agencji marketingowej zadbał o to, by jak najbardziej przypominała ona prawdziwą osobę i posiadała własną "historię". Aitanie nadano na przykład charakterystyczne cechy osobowości - na instagramowym profili agencji można przeczytać, że influencerka jest "silna, zdeterminowana i niezależna" oraz skora do pomocy, jest też zodiakalnym Skorpionem.

Ruben Cruz w rozmowie z Euronews zapewnił, że stworzeniu Aitany poświęcono wiele uwagi, a jej osobowość wykreowano na podstawie tego, co jest powszechnie lubiane i popularne. Po analizie trendów uznano, że influencerka powinna mieć różowe włosy i być miłośniczką gier. Twórcy Aitany zadbali też oto, by jej wygląd nie był w stu procentach idealny, a na jej zdjęciach były widoczne drobne niedoskonałości. Warto dodać, że agencja stworzyła również inną wirtualną influencerką, pochodzącą z Argentyny, nieśmiałą Maię.

Na instagramowym profilu Aitany można znaleźć link do konta agencji marketingowej, która otwarcie przedstawia ją jako modelkę wygenerowaną przez AI. Choć w komentarzach pod postami influencerki również pojawiają się głosy, że ta w rzeczywistości nie istnieje, nie brakuje też ludzi, którzy uznają ją za prawdziwą. Mało tego, twórca Aitany w rozmowie z Euronews zdradził, że otrzymała ona nawet propozycję randki od znanego aktora.

Pewnego dnia, znany, latynoski aktor napisał do niej, by zaprosić ją na randkę. Ten aktor ma około 5 milionów obserwatorów, a niektórzy członkowie naszej ekipy oglądali jego serial, gdy byli dziećmi. Nie miał pojęcia, że Aitana nie istnieje - powiedział Cruz.

Zobaczcie, jak wygląda Aitana.

Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI © Instagram
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI © Instagram
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI © Instagram
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI © Instagram
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI
Zarabia krocie, a nie istnieje. Aitana została stworzona przez AI © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Britney Spears była pod wpływem NARKOTYKÓW!? Nowe ustalenia w sprawie pijackiego rajdu
Britney Spears była pod wpływem NARKOTYKÓW!? Nowe ustalenia w sprawie pijackiego rajdu
Edyta Górniak ujawniła, że kilka lat temu straciła ciążę: "Allan miałby siostrę"
Edyta Górniak ujawniła, że kilka lat temu straciła ciążę: "Allan miałby siostrę"
Doda wspomina spotkanie z Małgorzatą Rozenek w Sejmie: "Nie wzbudziło to we mnie żadnych emocji poza wkurw*eniem"
Doda wspomina spotkanie z Małgorzatą Rozenek w Sejmie: "Nie wzbudziło to we mnie żadnych emocji poza wkurw*eniem"
Fagata prezentuje szósty zegarek w swojej skromnej kolekcji i łańcuch za 200 tysięcy złotych. Pozazdrościć? (FOTO)
Fagata prezentuje szósty zegarek w swojej skromnej kolekcji i łańcuch za 200 tysięcy złotych. Pozazdrościć? (FOTO)
Andrzej Morozowski wrócił na antenę TVN24: "Walczyłem z nowotworem"
Andrzej Morozowski wrócił na antenę TVN24: "Walczyłem z nowotworem"
Edyta Górniak wraca pamięcią do czasów dzieciństwa. Dzieci siedziały z nią w ławce za karę, bo była "NIEDOMYTA"
Edyta Górniak wraca pamięcią do czasów dzieciństwa. Dzieci siedziały z nią w ławce za karę, bo była "NIEDOMYTA"
Policyjny pościg za pijaną Britney Spears TRWAŁ GODZINĘ! Menadżer gwiazdy wydał oświadczenie
Policyjny pościg za pijaną Britney Spears TRWAŁ GODZINĘ! Menadżer gwiazdy wydał oświadczenie
Karolina Pajączkowska reaguje na krytykę po pierwszym odcinku "Królowej Przetrwania". "MAM TWARDE ZASADY"
Karolina Pajączkowska reaguje na krytykę po pierwszym odcinku "Królowej Przetrwania". "MAM TWARDE ZASADY"
Kuba Wojewódzki zaprosił do swojego show Marcina Dubiela, a widzowie są zażenowani: "Niżej upaść nie można?"
Kuba Wojewódzki zaprosił do swojego show Marcina Dubiela, a widzowie są zażenowani: "Niżej upaść nie można?"
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje sytuację w Dubaju. "BYŁ ALERT. Zeszliśmy na dół z plecakiem"
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje sytuację w Dubaju. "BYŁ ALERT. Zeszliśmy na dół z plecakiem"
TYLKO NA PUDELKU: Ania z "Królowych Życia" utknęła na Sri Lance. Loty powrotne kosztują 70 TYSIĘCY ZŁOTYCH: "W sekundę się wyprzedawały"
TYLKO NA PUDELKU: Ania z "Królowych Życia" utknęła na Sri Lance. Loty powrotne kosztują 70 TYSIĘCY ZŁOTYCH: "W sekundę się wyprzedawały"
Brooklyn Beckham twierdzi, że życzenia urodzinowe od rodziców były "pod publiczkę". Ma rację?
Brooklyn Beckham twierdzi, że życzenia urodzinowe od rodziców były "pod publiczkę". Ma rację?