Anna Mucha brnie w AFERĘ OSTRYGOWĄ. Twierdzi, że informowała kelnera o problemach z owocami morza
W najnowszym rozdziale afery o "ostrygi bardzo średnie za 700 złotych" dowiadujemy się, że zdaniem Anny Muchy właścicielka restauracji, która zawiodła jej oczekiwania, kłamie. Aktorka twierdzi, że zgłaszała zarzuty względem owoców morza obsłudze.
Źródło zdjęć: © fot. AKPA