Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Anna Wendzikowska medytuje w gwatemalskim lesie z telefonem w dłoni. "Nic nie robię, prawie z nikim nie rozmawiam"

133
Podziel się:

Anna Wendzikowska wyruszyła w kolejną podróż. Tym razem celebrytka zaszyła się w sanktuarium w Gwatemali, gdzie dni mijają jej na jodze i medytacji. Szukając "wewnętrznego spokoju", zapalona influencerka nie zapomina jednak o starannym relacjonowaniu pobytu w sieci.

Anna Wendzikowska medytuje w gwatemalskim lesie z telefonem w dłoni. "Nic nie robię, prawie z nikim nie rozmawiam"
Anna Wendzikowska medytuje w Gwatemali (Instagram)

Anna Wendzikowska wciąż niestrudzenie pracuje na to, by nikt nie odebrał jej miana najbardziej zapalonej podróżniczki polskiego show biznesu. Celebrytka konsekwentnie odkrywa coraz to nowe zakątki globu. Każdą z wypraw starannie relacjonuje zaś na Instagramie. Niedawno Ania niespodziewanie ogłosiła przerwę od mediów społecznościowych - wyznając, że potrzebuje czasu, by odnaleźć "spokój i harmonię". Już po dziesięciu dniach celebrytka triumfalnie wznowiła aktywność w ulubionym medium, dzieląc się relacjami z podróży do Jordanii.

Choć Anna Wendzikowska z ostatniej wyprawy wróciła pod koniec czerwca, już na początku lipca postanowiła ponownie opuścić ojczyznę. W niedzielę celebrytka ogłosiła na Instagramie, że właśnie rozpoczęła kolejną zagraniczną przygodę. Niedługo później Ania pochwaliła się w sieci nagraniem, w którym zdradziła, jaki kraj tym razem obrała za cel wycieczki. Okazuje się, że spragniona wrażeń dziennikarka samotnie wybrała się do Gwatemali. Na miejscu zatrzymała się w "świętym sanktuarium" położonym w samym sercu lasu, nieopodal jeziora Atitlan - w którym spędzi najbliższe dni, medytując i uprawiając jogę oraz... pracując nad kolejną książką.

Przygoda czeka... Wczoraj wylądowałam w Gwatemali, dzisiaj z samego rana ruszyłam do Yoga Forrest, gdzie spędzę tydzień, może dłużej na medytacji, praktyce jogi, oddechu, terapii dźwiękiem itp. Mam też zamiar skończyć książkę. To była długa podróż, ale samotne wyprawy to jednak coś, czego nie da się z niczym porównać. Chwilo, trwaj! - napisała celebrytka.

I tak obecnie celebrytka wypoczywa w gwatemalskim ośrodku, poszukując "wewnętrznego spokoju". Choć Ania skupia się teraz na ćwiczeniu jogi oraz medytacji - od których zaczyna każdy dzień - jednocześnie tradycyjnie zdaje się niemal nie wypuszczać z dłoni telefonu. Na instagramowym profilu Wendzikowskiej nie brakuje więc zdjęć i nagrań z pobytu w sanktuarium. W poniedziałek celebrytka postanowiła na przykład pokazać swoim obserwatorom, jak prezentuje się miejsce, w którym zaszyła się na kilka kolejnych dni.

Uchylam rąbka tajemnicy, jak wygląda to cudowne miejsce (...). Nie da się pokazać atmosfery i spokoju, jaki tu panuje, ale mogę wam przynajmniej pokazać widoki - zaoferowała fanom.

Zobacz także: Rozenek kłamie, a Edzia odlatuje w kosmos

Podczas pobytu w Gwatemali Wendzikowska stacjonuje w urokliwym drewnianym domku, który pozwala jej bez przeszkód cieszyć się pięknem tamtejszej przyrody i podziwiać malownicze widoki. Niestety, celebrytka nie może cieszyć się wszelkimi możliwymi udogodnieniami.

W drewnianym domku w lesie nie ma prysznica. Pokażę wam, gdzie jest prysznic - zapowiedziała na nagraniu, po czym zabrała obserwatorów na wirtualną wycieczkę.

By zadbać o codzienną higienę, Wendzikowska musi obecnie wędrować do położonego nieopodal jej lokum domku na stromej skarpie. Celebrytka nie widzi w tym jednak szczególnego problemu.

Z takim widokiem mogę się kąpać nawet w zimnej [wodzie] - zapewniła zachwycona.

We wtorek na instagramowym profilu wyciszającej się w Gwatemali Ani pojawiła się kolejna porcja zdjęć i nagrań z sanktuarium. Tuż przed godziną siódmą celebrytka pokazała obserwatorom, jak maszeruje na poranną medytację, później przez półtorej godziny oddawała się zaś jodze - nie zapominając o zrobieniu sobie wówczas pamiątkowego zdjęcia.

Następnego dnia Wendzikowska zdradziła obserwatorom nieco szczegółów pobytu w Ameryce Południowej. Jak przyznała, aktualnie dni upływają jej na błogim lenistwie, ćwiczeniach, kontemplacji oraz podziwianiu piękna natury. Celebrytka rzadko rozmawia nawet z innymi ludźmi.

My happy place... Prawie z nikim nie rozmawiam. Nic nie robię. Joga, medytacje, zajęcia, ceremonie, książka, wykłady na słuchawkach, cisza, kontemplacja natury, widoków - wyliczała.

Ania pokazała także, jak wyglądają posiłki w gwatemalskim ośrodku. Wygląda na to, że panująca w sanktuarium atmosfera ma zbawienny wpływ na jej apetyt.

Jedzenie dostajemy w kamiennych naczyniach, nie ma wyboru. Wszystko jest pyszne, nawet to, czego nie lubię - zapewniła.

Celebrytka podzieliła się też z fanami opowieścią o zagadkowej nocną przygodą.

W nocy coś łaziło po dachu mojej chatki. Nie to, że przeszło raz, łaziło w tę i z powrotem. Obudziłam się o 3 nad ranem. Małpa czy duch? Poprosiłam, żeby się przeniosło gdzie indziej i poszło. Innych problemów nie mam - wyznała.

Zobaczcie, jak Anna Wendzikowska szuka wewnętrznego spokoju w Gwatemali, medytując i nie wypuszczając telefonu z ręki.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(133)
Ania
3 miesiące temu
Dziękuje wam za polecenie tutaj blogerki która zdradziła sposób na odebranie bonusowych 4000zl. Dzięki temu wyszłam z cięzkiej sytuacji.. Kto nie odebrał można sobie wyszukać w internecie Korawilska to wyskoczy
Mera
3 miesiące temu
Prawie z nikim nie rozmawiam... tylko z Telefonem 😂
Eee
3 miesiące temu
Czym by była ta wycieczka bez chwalenia się tym.w necie?
Smutne
3 miesiące temu
Ok fotki zrobione, udostępnione to można jechać dalej. Co za czasy…
Miłość❤️
3 miesiące temu
A weekend w Novotelu w Warszawie
Najnowsze komentarze (133)
Rysiek _z_Kla...
3 miesiące temu
😂😂😂 Na insta zblokowała komentarze, tylko tzw. przydupasy mogą napisać swoje achy i echy. Ogólnie żenada, a ten jej spokój to kolejna poza...🤦 Dramat to wszystko.
Samba
3 miesiące temu
Mam to samo u siebie na podwórku. Spokój, zieleń, zero zdjęć. Bo po co, jeśli medytuję ?
Olo
3 miesiące temu
Szuka szuka...znowu szuka....
ina
3 miesiące temu
zenujaca kobieta, zycie pod instagram
gsoc
3 miesiące temu
ona cale zycie w podrozy
Eee
3 miesiące temu
Ostatnio widziałam jej twarz w Dzień Dobry TVN, masakra jednym słowem. Przy zbliżeniu wygląda jakby była ulepiona z plasteliny i miała za chwilę wybuchnąć...
Blondynka
3 miesiące temu
Hmmm..a niby gdzie ładuje telefon???
Monia
3 miesiące temu
Nic nie robię, nie rozmawiam tylko fotki non stop wstawiam. Daj spokój Anka 🙈🙉🙊
Janek
3 miesiące temu
O rety…. Ale biedna jest ta kobieta. Cały świat się z niej śmieje a ona rozpowiada na lewo i prawo jaka jest piękna, mądra etc….nie zakrzyczysz kobieto rzeczywistości….kłamstwo sto razy powtórzone nie stanie się prawdą .
o hohohoo
3 miesiące temu
Pracuje nad kolejną książką? A poprzednia (pierwsza?) była jaka?
mmm
3 miesiące temu
Mam to wszystko w na mojej wsi...za darmo . Z nikim nie rozmawiam od tygodnia...też za zupełną darmochę...wyginam się na własnym tarasie...podziwiam rośliny z własnego ogrodu i jest mi błogo...
Mentor
3 miesiące temu
To że nic nie robi to już wszyscy wiedzą A nie medytuje teraz a i książka jeszcze Na ul. Sobieskiego w Warszawie jest taki Instytut tam jest sporo takich osób medytujących
Nie no
3 miesiące temu
Jakby się dało usunąć z życia publicznego niektóre celebrytki czy celebrytów, tak żeby już nigdy więcej i nich nie czytać to ta Pani była by pierwsza na mojej liście. Nie trawie jej...
dodek
3 miesiące temu
Tak się mega wycisza, że nawet ja (nie wiedząc kim jest ta kobita), jedząc sobie spokojnie kanapkę na śniadanko, wiem o jej wyciszającej wyprawie, na której przecież z nikim nie rozmawia...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie