Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|
aktualizacja

Anna Wendzikowska po raz PIERWSZY komentuje swój udział w "Ugotowanych": "Jedna z OKRUTNIEJSZYCH rzeczy, jakie mnie spotkały"

668
Podziel się:

Odpowiadając na komentarz internautki, Anna Wendzikowska powróciła pamięcią do udziału w "Ugotowanych". Celebrytka w mocnych słowach opowiedziała o kulisach przypalenia batatów. "Za długo milczałam i już nie chcę".

Anna Wendzikowska po raz PIERWSZY komentuje swój udział w "Ugotowanych": "Jedna z OKRUTNIEJSZYCH rzeczy, jakie mnie spotkały"
Anna Wendzikowska wspomina udział w "Ugotowanych" (AKPA, Kadr z programu "Ugotowani", AKPA)

Echa głośnego wpisu Anny Wendzikowskiej na temat mobbingu w TVN wciąż nie milkną. Przypomnijmy, że była reporterka "Dzień Dobry TVN" w sobotę wyznała, że była "poniżana i gnębiona" w miejscu pracy i codziennie drżała o swą posadę. Jak zdradziła, wskutek doświadczonych sytuacji pojawiły się u niej stany depresyjne, a nawet myśli samobójcze. TVN zdążył już odnieść się do wpisu dziennikarki, przyznając, że w porannym show stacji zdarzały się niedopuszczalne zachowania i zapewniając, iż dołożone zostaną wszelkie starania, by się one nie powtórzyły.

Anna Wendzikowska nie zamierza jednak odpuszczać i od kilku dni konsekwentnie publikuje na swoim wyznania internautów, którzy mają na koncie podobne doświadczenia związane z pracą w mediach. W jednym z ostatnich wpisów prezenterka opowiedziała również o warunkach zatrudnienia w TVN.

W poniedziałek Wendzikowska udostępniła na InstaStories komentarz, który jedna z internautek pozostawiła na jej instagramowym profilu. Kobieta postanowiła wypomnieć celebrytce jej pamiętny udział w "Ugotowanych". Przypomnijmy, że celebrytka wystąpiła w odcinku specjalnym kulinarnego show w 2013 roku wraz ze Stefano Terrazzino, Maciejem Zieniem i Małgorzatą Potocką. Niestety zorganizowana przez nią kolacja nie zapisała się najlepiej w pamięci widzów. Wszystko za sprawą przypalonych batatów, które wyraźnie wyprowadziły celebrytę z równowagi.

Gdy wspomniana internautka wytknęła Wendzikowskiej udział w programie, przy okazji wspominając o "karygodnym fochu", ta postanowiła odpowiedzieć. Dziennikarka podkreśliła, że przez lata nigdy nie odniosła się do zamieszania wokół programu, w końcu zdecydowała się jednak opowiedzieć o kulisach przypalenia batatów.

A to pozwolę sobie skomentować. Zaproszono mnie do programu "Ugotowani" i tam ugotowano... Nigdy tego nie skomentowałam, ale chyba już czas. Bo za długo milczałam i już nie chcę. Program realizowany jest w formule, że niby kamera podgląda, mikroporty są starannie ukryte pod ubraniem, na wszelki wypadek dwa, gdyby jeden wysiadł. Jedzenie w piekarniku, reżyser woła: stop, nie słychać cię, trzeba poprawić dźwięk - wspominała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Michele Morrone pyta Kardashianki, czy się zgubiła oraz nowa dziewczyna Fabijańskiego

Jak wyznała Wendzikowska, w pewnym momencie reżyser programu uznał, że u celebrytki należy poprawić sprzęt nagłaśniający. Na czas interwencji ekipy przygotowywane przez nią bataty pozostały w piekarniku i w efekcie potrawa została niestety przypalona. Celebrytka wprost wyznała, że cała sytuacja ją zdenerwowała - jak bowiem podkreśliła, nie doszło do niej z jej winy.

Idziemy do innego pokoju, trwa to 10-15 minut, bo trzeba zdjąć sukienkę, poprzyklejać kable jeszcze raz na taśmy. Wracamy, jedzenie przypalone. Nie byłam w tamtym czasie ani spokojna ani cierpliwa. Wkurzyłam się. Nie na jedzenie, ale na ekipę, która zamiast zatrzymać kamery i coś na to poradzić, bo przecież to była ich wina, kręciła dalej, jakby nigdy nic się nie stało... - kontynuowała.

Wendzikowska nie ukrywała, że jako pracownica TVN miała do produkcji "Ugotowanych" pewne zaufanie i dlatego też uznała, iż nie musi autoryzować odcinka.

I teraz najlepsze: rzecz się działa w stacji-matce, a ja z zasady ufam ludziom, więc zrezygnowałam z opcji autoryzacji, oglądania wcześniej i akceptu. Byłam PEWNA, że przecież nikt mi krzywdy nie zrobi. I szczerze: nigdy tego nie obejrzałam, wystarczyły mi opowieści innych - wyznała.

Okazuje się, że po latach prezenterka wciąż wyjątkowo niemiło wspomina udział w kulinarnym programie. Choć do dziś nie obejrzała odcinka ze swoim występem, wciąż musi mierzyć się z niepochlebnymi komentarzami wypominającymi jej przypalone bataty. Mało tego, Wendzikowska otwarcie przyznała, że sposób, w jaki została potraktowana przez produkcję "Ugotowanych" był jednym z jej najgorszych doświadczeń.

Przeżyłam to bardzo. Najbardziej telefon do producentki... Mówię do niej: jak mogliście mi to zrobić? To jest totalnie nie w porządku. Usłyszałam kpiącą odpowiedź: Ania, pracujesz w TV. Powinnaś wiedzieć, jakimi prawami rządzi się reality show. Nic z tym nie zrobiłam... Ale uważam, że to jedna z okrutniejszych rzeczy, jakie mnie spotkały. Bo minęło 10 lat, a ja ciągle czytam, że "prawdziwą twarz pokazałam w "Ugotowanych""... Otóż nie, moi drodzy, zostałam zrobiona w chu*a - zakończyła gorzko.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(668)
Prawda
2 miesiące temu
Co za hipokrytka! Tak jej było źle, że siedziała tam przez 15 lat i dzięki TVN miała sławę oraz bogactwo. Obecnie znana z bycia na ciągłych wakacjach i zarabiania na byciu słupem reklamowym. Droga Anno, dzięki czemu możesz prowadzić taki styl życia, a nie pracować jak większość społeczeństwa? Aha, no tak, dzięki TVN. Amerykańska moda na bycie ofiarą....
Sonia
2 miesiące temu
Gada jak potłuczona. Tyle lat było pasi a teraz nagle przemówiła 😂
Adamski
2 miesiące temu
Skończcie już te kobietę co najpierw chciała a później narzeka ze źle jej... co za hipokryzja...
Til
2 miesiące temu
Oj niech ona już przestanie biadolić. Tyle innych osób jakoś mogło niczego nie przypalić w Ugotowanych, a też miało mikroporty i inne cuda, a jej wiecznie źle. Jak jej było tak źle to mogła odejść z pracy. A jednak była tyle lat.
Olga
2 miesiące temu
Na kasę do Biedronki. Tak Cię docenią
Najnowsze komentarze (668)
Hanna
2 miesiące temu
Pani Janachowskiej nie podobalo sie w tvn to poszla do polsatu- ale bez afer, bo umie pracowac i na swoje duze pieniadze ciezko pracuje, a co robila paniW. Prawie nic, nigdy sie jej nie widzialo a tylko zdjecia z rozmych stron swiata niech pani Anna pokaze teraz, ze cos potrafi a nie oskarza caly swiat za wlasny trudny charakter.
vanhorne
2 miesiące temu
co za biedulka, ponizali ja ale kasa byla to sie usmiechala, no i oczywiscie co by sie nie dzialo zle, to nie jej wina i jakie k... bataty, po polsku to sa slodkie ziemniaki
Księżniczka
2 miesiące temu
Oj Ania, poskarż się jeszcze że musiałaś spać z ziarnkiem grochu pod materacem...
Coś nie tak
2 miesiące temu
Wszyscy be. I rodzice i pierwszy facet, i drugi. I współpracownicy w TV i szefowie. Tylko ona cacy
aha
2 miesiące temu
NAJOKRUTNIEJSZA RZECZ NA SWIECIE - pokazali jak bylo, lol. Btw bataty pieką sie tak dlugo i sa tak wilgotne ze extra 15 minut na pewno ich nie spali jak sie je piecze w prawidlowej temperaturze
Ranek
2 miesiące temu
O każdego dnia Wendzikowska!Nowa era Ani ....Tyle ciekawych rzeczy na świecie a oni o pierdolutach dziewczyna się kończy i potrzebuje rozgłosu czy jak?
xxxxx
2 miesiące temu
w "Ugotowanych" biorą udział amatorzy i większość świetnie sobie radzi. Kobieta-profesjonalistka nie ogarnia tematu i jeszcze wspomina to jako najgorsza rzecz jaka ją spotkała. Porażka
Mary
2 miesiące temu
NO i to były początki mobbingu
antonina
2 miesiące temu
w ogóle Nam jej żal..dobrze, że jej nie będziemy już oglądać..mamy nadzieję, że już nigdzie..oby
empe
2 miesiące temu
Niedługo zobaczmy ja w Pytaniu na Śniadanie.. mówię wam!;-))
Aga71
2 miesiące temu
Żenada. Nie neguję że opisane wydarzenia miały miejsce , bo pewnie miały, ale.... . Po 10 latach się żali i to właśnie wygląda kiepsko i niestety mało wiarygodnie . Jak było tak źle to trzeba było dawno odejść a nie teraz pokrzywdzoną grać i brudy wyciągać . To jak słaby rozwód przeciąganie winy itp.
hana
2 miesiące temu
Może gdyby nie cenzura, to byś się kobieto dowiedziała, co tak naprawdę ludziska myślą o takich jak ty? TVNu nie znoszę, to gniazdo POstomusze, ale jedno trzeba im przyznac - chyba bardzo się starali, aby takich okropnych ludzi jak ty tam zatrudnić?
seniorka
2 miesiące temu
Nie wierzę, że nie wiedziała pani , co to za telewizja , gdy się pani w niej zatrudniała. Nie wierzę, że przez te wszystkie lata, patrząc , co wyprawiają w TVN tacy ludzie jak Lis, Durczok, Kuźniar, Krasko, Stokrotka , Najsztub i reszta tej bandy , nie przemknęła pani po ufryzowanej główce myśl: Matko jedyna, z kim ja pracuję? A jednak z nimi pani pracowała...
Leo
2 miesiące temu
Aby okragła sumka na koncie się pojawiała. Wtedy takim kobietom nawet mobing , molestowanie , przemoc psychiczna niestraszne. Gdy sumka sie nie pojawia, dopiero wtedy lament matki nad zasr. dzieckiem ?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie