Przyłapaliśmy Piotra Rubika na jedzeniu słodkości. A właściwie zrobił to nasz czytelnik... "Mistrz" siedział z Agatką w knajpie na ul. Foksal w Warszawie.
Aż dziwne, że nie boi się na nowo przytyć. Niedawno przyznał, że zrobi wszystko, by nie wrócić do stanu, kiedy brzydził samego siebie: