Trwa ładowanie...
Przejdź na

Siostra Przybylskiej wspomina jej pierwszego partnera: "Jacek odciął ją od wszystkich. Chciał ją mieć na wyłączność"

212
Podziel się:

Od premiery książki o zmarłej aktorce, na światło dzienne wychodzą nieznane dotąd fakty z jej życia, m.in. burzliwe życie uczuciowe.

Siostra Przybylskiej wspomina jej pierwszego partnera: "Jacek odciął ją od wszystkich. Chciał ją mieć na wyłączność"

Choć od śmierci Anny Przybylskiej minęły już trzy lata, pamięć o aktorce wciąż jest żywa. W planach jest nawet nakręcenie filmu o jej życiu i karierze, a póki co ukazała się jej biografia. Premiera książki pt. Ania miała miejsce 18 września. Pojawili się na niej bliscy gwiazdy - mama, siostra i przyjaciele. Zabrakło niestety Jarosława Bieniuka, który wyznał, że jest dla niego "za wcześnie".

Od dnia premiery książki, na światło dzienne wychodzą nieznane dotąd fakty z życia Przybylskiej. Z oczywistych względów tym, co szczególnie interesuje dziennikarzy i czytelników jest życie uczuciowe Ani, które jak się okazuje, było dość burzliwe. Jako 18-latka związała się ze starszym od siebie o cztery lata Jackiem, który wcześniej spotykał się z jej przyjaciółką i agentką, Małgorzatą Rudowską. Aktorka, wbrew woli rodziny bardzo szybko zamieszkała z chłopakiem, który chciał odizolować ją od bliskich.

Jacek odciął ją od wszystkich, nawet ode mnie czy Gosi, chciał ją mieć na wyłączność - mówi siostra aktorki, Agnieszka.

Przybylska marzyła o szybkim zamążpójściu, jednak zanim zdążyła zrealizować swój plan, związek z Jackiem się rozpadł. Anna długo jednak nie była sama. Kolejną jej miłością był tenisista i biznesmen Dominik Zygra, z którym stanęła na ślubnym kobiercu po zaledwie kilku miesiącach związku. Choć bliscy Ani byli przeciwni tak pochopnym decyzjom, Przybylska upierała się przy swoim twierdząc, że "to ten jedyny". Mama aktorki była jednak pewna, że związek wcześniej czy później się rozpadnie.

Oni, już czekając na ten ślub, dość często się kłócili. I to dosłownie o wszystko, o najmniejsze bzdury. To nie miało racji bytu, absolutnie - wspominają bliscy Anny.

Ich obawy się potwierdziły i już kilka miesięcy później małżeństwo się rozpadło. Dodatkowo proces rozwodowy ciągnął się miesiącami, bo Zygra był ponoć zazdrosny o znajomość Anny z Jarkiem Bieniukiem, która rozpoczęła się w tym samym czasie. Związek z piłkarzem szybko zaowocował ciążą Ani, jednak nauczona doświadczeniem aktorka nie wzięła już kolejnego ślubu. Urodziła za to trójkę dzieci i stworzyła kochającą się rodzinę. Jakiś czas temu w wywiadzie dla Vivy Jarek przyznał jednak, że planowali ślub, ale nie zdążyli zrealizować marzenia.

To była miłość ze wszystkim jej kolorami: fascynacją, kłótniami, godzeniem się na przemian. No i codziennością, stabilizacją. Prawdziwa miłość. Dobrze, że ją miałem - podsumował.

Bliscy aktorki mają wrażenie, że czerpała ona z każdej chwili garściami, jakby przeczuwając, że jej życie nie potrwa długo.

Spieszyła się z momentami tak, jakby czuła, że to wszystko może zbyt długo nie potrwać. Jakby wiedziała, że szybko musi zawierać związek, zakładać rodzinę, urodzić dzieci, by zdążyć się jeszcze tym wszystkim nacieszyć - powiedziała siostra zmarłej gwiazdy.

Zobacz także: Siostra Anny Przybylskiej wspomina aktorkę
KOMENTARZE
(212)
Gość
4 lata temu
A ja sie zastanawiam, czy Ania w tej calej swojej skromnosci i walce o prywatnosc, bylaby zadowolona z tej ksiazki
gość
4 lata temu
Zaczynam czuć zażenowanie i przesyt!
gość
4 lata temu
Rozumiem młodo umarła,ale żeby ciągle o niej mówić,pisać książkę czy robić film to trochę przesada.Nie była wielką gwiazdą,kimś zasłużonym,normalna dziewczyna ot tyle.
gość
4 lata temu
czy ich pos..ra.ło nagle??? ciągle wszędzie Przybylska!!!! chyba kasy im brak i postanowili nieco na wspomnieniach zarobić!!!!
gość
4 lata temu
Wojewódzki zawsze żartem mówił, że czeka jak sęp na śmierć Bieniuka.... żeby być z Anią :D A to Ania zmarła... :(
Najnowsze komentarze (212)
marek
6 miesięcy temu
Od kiedy konkubent czy mąż to rodzina?
Petuleczka000
4 lata temu
Czytacie książkę? Pięknie opisuje jej karierę, to jak krok po kroku pięła się na szczyt popularności. Była niesamowicie pogodną kobietą. Pozbawiona życia prywatnego, pod ciągłym obstrzałem tabloidów, starała się bronić i chronić prywatności. W dodatku była piękna i ten jej ujmujący uśmiech! Książka jest ciekawa, dobrze wydana, warta uwagi! Mi zostało ostatnie 20 stron!
ulunia111
4 lata temu
Ten uśmiech z okłądki doskonale charakteryzuje naszą Anię - uśmiechnięta, pogodna, co by się nie waliło w życiu i nie działo. Doceniała ulotność chwili, ale także to wszystko, co mogła osiągnąć. Tak wnioskuję, jak czytam książkę "Ania." Doskonale napisana, polecam. A te anegdotki z planu filmowego czy serialowego - śmiech do łez!
aa
4 lata temu
zupełnie nie podobne, nogi jak balerony
gość
4 lata temu
chciałabym uwierzyć że książka jest z głębi serca a nie proza życia czyli kasa a więc wszystko na sprzedaż bo jeżeli siostra nie wie jaką rolę grała w filmie bokser i mówi że joannę pacułę masakra
terka
4 lata temu
Dajcie juź Ani spokój-po co tyle wiadomości,to Źycie było Jej i Jarka! k o n i e c !b a s t a!
gość
4 lata temu
Obrzydliwość !! Żeby zarabiać na "śmierci " swojej siostry. Obrzydliwość!!
gość
4 lata temu
ale opasły wieloryb
gość
4 lata temu
siostra jaki kartofel!! jak ona bez kolan funkcjonuje???
gość
4 lata temu
zenada. Caly ten cyrk zenada. Wspolczuje dzieciom i nowej partnerce Bienuka, wez sie tu czlowieku ciesz zyciem, jak oni chca zyc smiercia. No zdazylo sie i co hieny, ile tych ksiazek jeszcze.Zalosne
gość
4 lata temu
brawo Bieniuk. przynajmniej on ma honor, nie tak jak Ani "rodzinka" która się promuje i trzepie kasę na śmierci Ani. szopka.
gość
4 lata temu
Po co ciągle to samo?!
Dana
4 lata temu
Ja Ją kocham za całokształt ;-) kiedyś się spotkamy tam gdzieś w raju!l może zostaniemy przyjaciółkami , uwielbiam ją!
gość
4 lata temu
dla mnie zawsze była najładniejszą Polską aktorką szczerą i fajną żal mi ze umarła młodo ,nie ma sprawiedliwości na tym świecie
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie