Córka Szyszki została... MYŚLIWĄ! Rusin: "Pasja do uśmiercania w rodzinie Szyszków nie zginie"

372
Podziel się

Kinga jest oburzona tym, jak Minister Środowiska wychował swoją córkę. Sugeruje też, że załatwił jej kolejne stanowiska.

Córka Szyszki została... MYŚLIWĄ! Rusin: "Pasja do uśmiercania w rodzinie Szyszków nie zginie"

Kinga Rusin od kilku lat jest bardzo zaangażowana w ekologię. Dziennikarka ma firmę produkującą ekologiczne kosmetyki, jest też zadeklarowaną zwolenniczką ekologicznego trybu życia. Na swoim profilu na Facebooku często porusza tematy związane z dbaniem o środowisko i ochroną zwierząt. Apelowała już m.in. o segregowanie odpadów, zaprzestanie wycinki drzew czy odstrzału łosi.

Jak nietrudno się domyślić, za wcielenie wszelkiego zła Kinga uważa obecnego Ministra Środowiska, Jana Szyszko. Polityk, który prywatnie jest zapalonym myśliwym i chętnie przyozdabia swój dom głowami martwych zwierząt teraz naraził jej się jeszcze bardziej. Okazuje się bowiem, że swoją córkę również wychował na... myśliwą.

Drodzy Państwo, (...) córka najgorszego i najbardziej szkodliwego ministra środowiska w historii Polski, Jana Szyszki, Katarzyna Szyszko-Podgórska została myśliwym, a ślubowanie przyjął od niej osobiście dumny ojciec - pisze oburzona dziennikarka. Brawo! Gratulacje! Zabić we własnym dziecku wrażliwość i empatię, nauczyć osobiście zabijać i skórować niewinne zwierzęta, pokazać córce jak skutecznie dobić patrząc umierającemu stworzeniu prosto w oczy, to musi być prawdziwa rodzicielska duma! Może być teraz pewien, że pasja do uśmiercania i unicestwiania wszystkiego co piękne, szlachetne i bezbronne nigdy w rodzinie Szyszków nie zginie i z dumą będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie z niesłabnącą szkodą dla naszej ojczyzny.

Przy okazji sprawy Kinga prześledziła też "karierę" Katarzyny Szyszko-Podgórskiej, która, jak się okazuje, od początku jest intensywnie "wpierana" przez ministra.

Katarzyna najwyraźniej jest oczkiem w głowie tatusia, który od lat nie wypuszcza jej spod swoich skrzydeł. Gdy Szyszko był wykładowcą w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Katarzyna była najpierw studentką, a potem doktorantką tej uczelni. Gdy Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej o. Rydzyka, z inicjatywy Szyszki i dzięki środkom z podlegającego mu NFOŚiGW (czyli z naszych podatków), uruchomiła kierunki "kompensacja przyrodnicza", a potem "ekologia i zarządzanie" - wykładowcą uczelni została... Katarzyna Szyszko-Podgórska! Katarzyna zajmuje się więc zawodowo tym, co jej ojcu najbardziej leży na sercu - ochroną środowiska! - ironizuje Kinga. Teraz jeszcze dodatkowo została adiunktem w Instytucie Ochrony Środowiska, który podlega jej ojcu (klasyczny nepotyzm!) i który jest ostro przez niego z państwowej kasy (czyli z naszych podatków) dofinansowywany.

Okazuje się, że córka Szyszki została też... ekspertem od Puszczy Białowieskiej, której wycinkę od kilku miesięcy realizuje jej ojciec.

Została też zgłoszona jako "ekspert ds. wartości merytorycznej" w portalu o Puszczy Białowieskiej, na który z kasy Ministerstwa Środowiska przeznaczono na początku roku sześć milionów złotych (z naszych podatków!). Jak widać nawet "darz bór" nie trzeba jej życzyć bo co ten bór w jej przypadku ma do powiedzenia. (...) Ciekawe czy "bractwo myśliwskie" z takim samym zapałem będzie broniło "córki leśnika" z jakim, bez pardonu, w chamski i szowinistyczny sposób atakowało mnie za inicjatywę ochrony łosi. Poziom poniżej dna, ale czego tu się spodziewać po ludziach których pasją jest zabijanie - kończy smutno dziennikarka.

Myśliwskie pasje rodziny Szyszków najwyraźniej nie robią wrażenia na Jarosławie Kaczyńskim, który spokojnie się im przygląda, choć jeszcze jakiś czas temu zapewniał, że "brzydzi się polowaniem" i nie rozumie ludzi, którym zabijanie zwierząt sprawia przyjemność.

**Tak Jan Szyszko niszczy Puszczę Białowieską. Widzieliśmy to na własne oczy

**

KOMENTARZE
(372)
gość
2 lata temu
Karma wraca, Szyszki mogą żałować zabijania.
Gość
2 lata temu
Nie dla nepotyzmu.
gość
2 lata temu
Proponuję zrobić polowanie na Szyszkę!!!
gość
2 lata temu
Tu ma rację.
gość
2 lata temu
Nazwisko szyszko i wszystko jasne...
Najnowsze komentarze (372)
wajchert.s
2 lata temu
z***bana rodina parazytow...wytruc to cale plemie !
gość
2 lata temu
p******a rodzina szyszakow wytruc te parazyty !!!
rex
2 lata temu
POdopno jest rytualne mazanie twarzy w krwi zabitych zwierząt , jak sekta biskupi i księża tez mazątwarz w krwi na rytulnym pasowaniu ?????
Stach
2 lata temu
Myślę, że czas na IGRZYSKA. Myślę, że czas na zabawę. Myślę, że czas zapolować. Zapolować, na myśliwych.
gość
2 lata temu
Kogo ona interesuje i jej opinia!!! HEHEHEHHE. Do sklepu po schabowe!!!!!! z resztą sama pewnie nie raz wpierdzielała. Hipokrytka - to się leczy
gość
2 lata temu
Nie "MYŚLIWĄ", tylko DIANĄ redaktorzyno. Nota bene pierwszy raz słyszę takie określenie kobiety zajmującej się łowiectwem.
Klimka
2 lata temu
Brawo Kinga, mówisz głosno o tym czego inni boją sie mówić. Wszystkie p*****y zarzucaja nepotyzm PO ale o tym co sie dzieje w ich szeregach to już mówic nie chcą. U nich może być.
pawlak
2 lata temu
szyszka jak nazwa wskazuje to kawal dupka.mysliwy p*********.wyslac b**a do San Eswcobar niech se tam k***s poluje.jeb towarzystwo wzajemnej adoracji szyszce w d**e wsadzic szyszke to maze wtedy ten baran sie opamieta!
EWA
2 lata temu
morderca!!!!!!!!!!! będzie się w piekle smażył, zabija bezbronne zwierzęta, braci mniejszych!!!!!! myśliwi i rzeżnicy to psychopaci i mordercy!!!
gość
2 lata temu
No to szyszki robią to co po i PSL,które jeszcze nie przestały... Do koryta!!!!
Posadzić szys...
2 lata temu
Jak pomóc umierającej, wyrąbywanej puszczy, zabijanym zwierzętom? Posadzić szyszkę, albo i dwie!
gość
2 lata temu
Kinga ! Dziki zryły mi pole, LIS zagryzł mi kury !! Serio. Co mam zrobić? I to niestety nie jest zabawne ... Myślistwo nie jest miłe i przyjemne tak jak ubój zwierząt w rzeźni, ale niestety DZIKI rozmnożyły się nadmiernie, to samo z lisami. Puszczy jednak bronię. Lasów na świecie ubywa. Zwłaszcza w biednych krajach. Dżunglę wypala się pod uprawy, giną lasy tropikalne i zwierzęta w nich żyjące. W zamian SMOG, szkodliwe "bio"paliwa, rakotwórczy olej palmowy. Umiar jest najważniejszy we wszystkim.
gość
2 lata temu
a propos nepotyzmu, czy MATKA Rusin czasem nie załatwiła jej ROBOTY w TVP?? Jak się kogoś krytykuje , to trzeba pamiętać o sobie, niestety.
gość
2 lata temu
Myślę, że Rusin ma dobre intencje, bo warto promować ekologię, większość celebrytów ma to w d***e. Ale przegięła tym razem bo: 1. grzebanie w sprawach rodzinnych to chwyt poniżej pasa, niech lepiej pilnuje swojej rodziny też pełno tam POMAGANIA córeczkom jak się da i historii patologicznych - Lis - szkodnik 2. chyba nie wszyscy myśliwi to sadyści, a nie które gatunki - DZIKI np. rozmnożyły się na potęgę i strach wejść do lasu. To samo z LISAMI (!) - serio, znajomej ze wsi lis zagryzł WSZYSTKIE KURY i co Kinga na to? Ostatnie wakacje spędziłam na wsi i mam trochę bardziej obiektywne zdanie, choć bardzo zależy mi na EKOLOGII. Potrzebna jest równowaga. Puszczy też mi żal. Ale dziki niestety TRZEBA częściowo zabić. Przykre, ale konieczne.
...
Następna strona