Środa 18.04.2018 00:05

Brat Konstantego Radziwiłła GROZIŁ CZARTORYSKIEJ? "Jeśli mnie zaatakujesz, będę musiał się bronić"

Fundacja Czartoryskich Fundacja Rodziny Czartoryskich Tamara Czartoryska Adam Czartoryski Kontansty Radziwiłł Maciej Radziwiłł

Brat Konstantego Radziwiłła GROZIŁ CZARTORYSKIEJ? "Jeśli mnie zaatakujesz, będę musiał się bronić"

Od kilku dni znów jest głośno o sprzedaży kolekcji dzieł sztuki rodziny Czartoryskich, do którego doszło w grudniu 2016 roku. Minister kultury Piotr Gliński chwalił się wówczas, że państwo odzyskało obrazy i rzeźby o gigantycznej wartości dla polskiego dziedzictwa, nie wspominając dyskretnie, że transakcja od początku była szyta grubymi nićmi. Ministerstwo (czyli podatnicy) wydało prawie pół miliarda złotych (!) na odkupienie dzieł, które i tak można było oglądać w muzeach. Tymczasem okazało się, że pieniądze z transakcji wyprowadzono do raju podatkowego, a Fundacja Czartoryskich zmieniła statut i teraz już nie musi przeznaczać ich na pomaganie polskiej kulturze.

Tydzień temu Tamara Czartoryska, córka założyciela Fundacji, Adama Czartoryskiego, ujawniła, że operację planowano od dawna: Córka Czartoryskiego komentuje wyprowadzenie pół miliarda złotych do raju podatkowego: "Takie działanie jest niemoralne!"

Tamara wyrasta właśnie na czarną owcę szlacheckiego rodu, bo ujawniła kolejne szokujące szczegóły pracy Fundacji kierowanej przez własnego ojca. Kobieta twierdzi, że ojciec i pozostali członkowie Rady nie informowali jej o posiedzeniach, a protokoły podpisywał w jej imieniu właśnie ojciec. Gdy nie mógł tego zrobić, raz zmusił ją, posługując się szantażem:

Dziś jest dla mnie jasne, że całe wsparcie i zachęty, jakie otrzymywałam, miały jedynie na celu sprawienie, abym podpisywała uchwały Rady z zebrań, w których nigdy nie uczestniczyłam. Szczególnie wyraźnie w pamięć zapadło mi jedno tego typu zdarzenie: kiedy mój ojciec zmusił mnie na dzień przed moim ślubem, w Lizbonie, w kościele, w którym miałam wyjść za mąż, do podpisania protokołu jednego z posiedzeń pod groźbą niepojawienia się na moim ślubie - mówi Tamara.

We wszystko zamieszana jest jeszcze jej macocha, Josette i inny członek Rady Fundacji, Maciej Radziwiłł, brat Konstantego, byłego ministra zdrowia...

3 kwietnia 2018 r. Maciej Radziwiłł napisał do mnie kolejny e-mail - relacjonuje Tamara: "Znajdujemy się w środku walki politycznej między rządem a opozycją. Musimy to przeczekać. Media chcą obrócić sprawę w rodzinną operę mydlaną, a ty im tylko w tym pomagasz. Oni tylko na to czekają. Jeśli mnie zaatakujesz, będę musiał się bronić. Uwierz, moja odpowiedź będzie mocna i zniszczy twoją wiarygodność. Nie idźmy w tym kierunku".

Czartoryska wprost stwierdziła, że jej ojciec "nienawidzi Polski i Polaków", a transakcja z ministerstwem kultury miała mu ułatwić wyprowadzenie z kraju olbrzymiej ilości gotówki:

Podczas zebrania fundacji w styczniu 2017 r. mój ojciec głośno oświadczył: "Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem już wystarczająco dużo dla tego narodu". Jego żona odparła wtedy: "Polakom nie można ufać i teraz będziemy żyć jak miliarderzy".

Fundacja Rodziny Czartoryskich skomentowała rewelacje ujawnione przez Tamarę, stwierdzając, że celem "haniebnych ataków" kobiety jest chęć zdobycia pieniędzy na cele prywatne...

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (256)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 256
Odpowiedz
50 35
zgłoś
eM 18.04.2018 00:07
Czemu nic nie piszecie i aresztowaniu Rafalali?
Odpowiedz
171 7
zgłoś
gość 18.04.2018 00:08
Niezły skandal
Odpowiedz
55 15
zgłoś
Gość 18.04.2018 00:09
eM: Czemu nic nie piszecie i aresztowaniu Rafalali?
Bo maja to w du pie dotarlo w koncu???
Odpowiedz
44 9
zgłoś
Gość 18.04.2018 00:09
Wszyscy siebie warci
Odpowiedz
41 8
zgłoś
Gość 18.04.2018 00:10
Burzuje I nastepni do Koryta
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 256