Sobota 09.06.2018

Prawnik Komendy będzie żądać 18 milionów złotych zadośćuczynienia!

Tomasz Komenda Zbigniew Ćwiąkalski

Prawnik Komendy będzie żądać 18 milionów złotych zadośćuczynienia!Historia Tadeusza Komendy ma duże szanse przejść do historii jako jedna z największych kompromitacji polskiego sądownictwa. 18 lat temu 23-letni wówczas Komenda został aresztowany pod zarzutem zabójstwa 15-letniej Małgosi z Dolnego Śląska.

Zaszczuty przez śledczych mężczyzna, który w momencie aresztowania miał zaledwie podstawowe wykształcenie i zarabiał na życie myciem samochodów, początkowo przyznał się do winy. Sąd uznał, że obciąża go materiał dowodowy w postaci śladów po ugryzieniach, włosów, czapki i zapachu.

Podczas pobytu w więzieniu Komenda podjął decyzję o odwołaniu się od wyroku, jednak skończyło się tym, że Sąd Apelacyjny dołożył mu kolejne 10 lat odsiadki.

Dopiero w marcu 2018 roku, po ponownym przeanalizowaniu dowodów, nad którymi pracowali biegli z Instytutu Ekspertyz Kryminalistycznych w Poznaniu, zwolniono go z więzienia. 16 maja został uniewinniony. Już wtedy obrońca Komendy, były minister sprawiedliwości, mecenas Zbigniew Ćwiąkalski zapowiadał żądanie rekordowego jak na warunki polskie zadośćuczynienia. Początkowo zamierzał domagać się 10 milionów, jednak z czasem nabrał apetytu na prawie dwa razy więcej: Komenda będzie żądał ponad 10 milionów złotych odszkodowania. "Marzę o założeniu rodziny".

Ostatnio w USA wyszło na wolność trzech mężczyzn, którzy spędzili w zakładzie karnym po trzy lata - przypomina w Fakcie prawnik. Każdy dostał po milionie dolarów za rok. Mieliśmy sprawę niesłusznie skazanego na 12 lat, który dostał 3 miliony złotych, ale on był uważany za płatnego mordercę i członka zorganizowanej grupy przestępczej. Żył w więzieniu jak król, o czym sam mówił. Nie można go porównywać ze sprawą Tomasza.

Zadośćuczynienie, o którym wspomina Ćwiąkalski, to nie to samo, co odszkodowanie. Odszkodowanie szacuje się na podstawie utraconych z powodu więzienia zarobków. W przypadku Komendy, który zawodowo zajmował się myciem samochodów, nie byłaby to zbyt wysoka kwota. Do zadośćuczynienia wlicza się szacunkowe straty emocjonalne i wizerunkowe ofiary oraz całej jej rodziny. Ćwiąkalski będzie wnioskował o 18 milionów złotych!

Tomek jedzie teraz do Rzymu pomodlić się na grobie Jana Pawła II - ujawnia prawnik. Czyniono starania, by mógł trafić na audiencję do ojca świętego Franciszka. Potem przyjedzie do mnie i opowie o gehennie w więzieniu. Jeśli pojawią się zarzuty, nasza pozycja będzie silniejsza".



Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (322)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 322
Odpowiedz
790 24
zgłoś
gość 09.06.2018 20:21
Zasłużył tylko moim zdaniem te pieniądze powinni mu zapłacić ci którzy go do tego więzienia wsadzili
Odpowiedz
508 23
zgłoś
Gość 09.06.2018 20:21
I bardzo dobrze!!! Niech dostanie te pieniądze.
Odpowiedz
3 115
zgłoś
gość 09.06.2018 20:21
i dobrze mu tak. niech zdycha
Odpowiedz
612 30
zgłoś
gość 09.06.2018 20:22
Ma szansę, bo wziął sprawę jeden z najlepszych prawników w Polsce. I nie hejtujcie, wziął to pro bono!
Odpowiedz
43 7
zgłoś
gość 09.06.2018 20:22
No i dobrze! Należy mu się!
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 322