Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"

562 reakcje
562
Podziel się

Dziennikarz "Przeglądu Sportowego" ujawnia możliwe przyczyny fatalnej gry Polaków na mistrzostwach świata. Będzie kolejna afera?

Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"

Trwające aktualnie w Rosji mistrzostwa świata w piłce nożnej były dla Polaków szczególnie ważne. Nasza drużyna dostała się na mundial po raz pierwszy od 12 lat i wszyscy wierzyli w to, że jest w stanie powalczyć chociażby o wyjście z grupy. Niestety, rzeczywistość okazała się przytłaczająca. Gdy po meczu z Senegalem myśleliśmy, że słabiej zagrać się już nie da, "orły Nawałki" przegrały z Kolumbią 0:3. Choć został nam do rozegrania jeszcze jeden mecz, niektórzy uważają, że bardziej honorowe byłoby spakowanie manatków i powrót do kraju.

W mediach trwają obecnie gorące dyskusje na temat przyczyn porażki. Mówi się o wyjątkowo kiepskiej grze Szczęsnego czy słabej formie Lewandowskiego i rozkojarzeniu pozostałych. Niektórzy komentatorzy uważają, że nasi piłkarze za bardzo skupili się na lansie i graniu w reklamach, a za mało na treningach. Inni z kolei twierdzą, że zawodnicy zarabiają za dużo i przez to nie mają wystarczającej motywacji.

Tymczasem powód fatalnej formy Polaków może być jeszcze jeden. Nie od dziś wiadomo, że nasza drużyna ma słabość do imprezowania. W 2016 roku głośno było o tzw. "aferze alkoholowej", kiedy przed meczem z Armenią piłkarze urządzili sobie imprezę w hotelu, grali w karty i pili do późna piwo, wino i whisky z colą. W tajemnicy przed trenerem wynajęli pokój w innej części budynku i bawili się tak hucznie, że jeden z nich zwymiotował na hotelowym korytarzu. Pozostali, którzy nie uczestniczyli w imprezie, nie mogli spać z powodu dobiegających do ich pokojów dźwięków imprezy. Jako prowodyra libacji wymieniano wówczas Artura Boruca.

Sebastian Staszewski, w opublikowanej w maju książce pt. Tajemnice kadry ujawnił, że trener wymierzył wówczas kary - Artur Boruc, Łukasz Teodorczyk, Kamil Glik i Kamil Grosicki musieli zapłacić po 50 tysięcy złotych, a Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan, Tomasz Jodłowiec, Maciej Rybus, Krzysztof Mączyński, Sławomir Peszko i Paweł Wszołek - po 10 tysięcy złotych. Dostali też ultimatum, że następnym razem zostaną wydaleni z zespołu. Ostatecznie skład opuścił tylko Boruc. Okazuje się jednak, że i bez niego "nasi" potrafią zabalować. Do mediów przeciekają właśnie informacje, że podczas przygotowań do mundialu w Rosji, również nie zachowali abstynencji. Rąbka tajemnicy na ten temat uchylił w poniedziałkowym tekście dziennikarz Przeglądu Sportowego, Tomasz Włodarczyk.

Poza boiskiem to nie jest grupa ludzi, którą w całości łączą głębsze relacje. Działała bardziej jak grupa przychodząca do jednej pracy. Wykonuje robotę, potem rozchodzi się w swoją stronę. Jedni się przyjaźnią, drudzy nie. Jak nie wszystkim pasuje jako kapitan Robert Lewandowski, odbierany przez grupę ważnych zawodników jako odizolowana gwiazda, tak w drugą stronę napastnik może mieć też swoje pretensje o prowadzenie się niektórych kadrowiczów i przekraczanie granic na zgrupowaniach. Jeśli afera alkoholowa wywołała terapię szokową, to tylko chwilową. Wspomniane granice były przekraczane też podczas przedmundialowych przygotowań, ale nic z tym nie zrobiono. Uznano, że to nie czas i miejsce. Zawodnicy to bagatelizują, bo przed EURO też tak było, ale pojawia się pytanie o dyscyplinę. Trener tym razem nic z tym nie zrobił - pisze Włodarczyk.

Komentatorzy są zdania, że Adam Nawałka nie jest w stanie zapanować nad reprezentacją i odpuszcza im przewinienia, bo boi się, że rozbije - bądź co bądź, najlepszą od lat, polską drużynę. Podobnie jak Zbigniew Boniek, szef PZPN.

Dziennikarz Dariusz Tuzimek z serwisu futbolfejs.pl nie kryje oburzenia.

Trudno pojąć, że dorośli ludzie przed mundialem, o którym - jaka sami powtarzają - marzyli i śnili, nie są w stanie wytrzymać w abstynencji i absolutnym reżimie treningowym - pisze felietonista. Być może uderzenie przed mundialem w reprezentacyjnych balangowiczów wcale by tej kadry nie rozwaliło? Być może byłoby ożywczym impulsem, czymś, co zjednoczyłoby ten zespół. Byłoby szansą dla młodych, jeszcze nie zepsutych chłopaków, by nie dojrzewali piłkarsko w alkoholowym smrodzie? Chyba, że skala tej afery była tak duża, że na mundial nie mielibyśmy kogo zabrać? Ale w tym przypadku tym bardziej należało zrobić czystkę. Bez względu na nazwiska - uważa Tuzimek.

Mam świadomość, że alkohol jest obecny w życiu piłkarzy. Znam hasło, że zawodnicy pili, piją i pić będą. Że "gaz robi gaz". Nikomu nie bronię, ale - na miły Bóg - trzeba znać miejsce i czas… Zgrupowanie kadry tuz przed mundialem to nie jest to miejsce i ten czas. Być może po mistrzostwach powstanie druga część książki Tajemnice kadry. Tam Kamil Glik będzie się musiał rozliczyć z tym, o czym pisze dziś Przegląd Sportowy i z pytaniami, które dziś padają jedynie na Twitterze, np. w jakich okolicznościach doznał kontuzji barku (...).

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Termin "team spirit" nabrał właśnie nowego znaczenia?

Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polscy piłkarze pili alkohol na zgrupowaniach przed mundialem? "Trener nic z tym nie zrobił"
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(562)
gość
rok temu
możliwe, że pili ale czy aby na pewno to jest przyczyną tej kompromitującej dla narodu polskiego klęski? może po prostu są słabi, tak jak ja z fizyki. Tylko ja się nie pcham tam gdzie się nie nadaje...
Gość
rok temu
Lol znakomity dobór zdjęć! 👌🏻
Gość
rok temu
Zawsze grali słabo, nie wiem skąd nagle te oczekiwania...
anonimm
rok temu
Pojechali się dobrze bawić, zarobić trochę pieniędzy, a my naiwni myśleliśmy, że im zależy. Za tydzień wszystko ucichnie i tak w kółko.
gość
rok temu
PILI CHYBA OD 2016...
Najnowsze komentarze (562)
FC Barca
rok temu
Wiecej zarabiaja pieniedzy, ale z gry nie daja z siebie wszystko jak powinno byc niz siatkarze ktorzy zarobili tylko po 200 tysiecy bo obronili tytul mistrza swiata brawo pozdrawiam FC Barca.
G.
rok temu
1. Zdjęcie Szczęsnego to wielkie KŁAMSTWO bo to zdjęcie zrobione grubo przed 2018r. 2. Nigdy nie uwierzę, że Lewy, Piszczu, Kuba, Fabian, Krycha czy młodzi jak Bednarek, Kownacki czy Linetty chlali na czy przed MŚ! Zagrali bardzo słabo jak cały zespół, zgadza się ale przyczyna musiała być inna. Insynuacje i tendencyjny dobór zdjęć to p******a manipulacja Pudelka!
Gość
rok temu
Moczymordy
rok temu
Ten temat jest ważny, ale korzystając z okzaji, chciałem spytać o jeszcze jedną rzecz. Gdzie w Państwa opinii są obecnie we Wrocławiu miejsca, w których matki z wózkami napotykają na trudności w przemieszczaniu się? Chodzi mi na przykład o zbyt wysokie krawężniki, nierówne chodniki?
gość
rok temu
Jeśli tak było, pozrywać kontrakty, powlepiac słone kary i wilcze bilety do znaczących klubów i temat zalatwiony raz na zawsze. Sponsorzy sie wycofają i może to podziała jak straszak na młodych. Gra w reprezentacji to zaszczyt, a nie obowiązek. Nikt nie potrzebuje łaski. Chcemy piłkarzy, a nie kopaczy.
gość
rok temu
Eee...Pardon. Wódeczka jest tego tam, dla ludzi. No
v
rok temu
Wszystkie wygrane mecze to o psi swąd
jestem za
rok temu
ceny paliwa rosna przez trumpa, ale orlen zaraz wprowadzi wszedzie ladowarki dla aut elektrycznych i bedzie mozna to olac
oskarm
rok temu
przeciez to, ze paliwo jest droższe to nie jest wina oplaty emisyjnej, bo te akurat placa wielkie korporacje paliwowe tylko żydów co namowili trumpa do ataku na Iran
Brunet
rok temu
Zawsze gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, jednak to my nim nie jesteśmy tylko eksporterzy
MarianoI
rok temu
Nie rozumiem, dlaczego środowisko jest tak pomijane pod wszystkimi względami, chrońmy środowisko i uaktywnijmy opłatę emisyjną!
Taksa
rok temu
polskie paliwowki pokryqwaja wzrost cen benzyny, ale przez amerynakow i arabow idzie wszystko w gore
Gość
rok temu
WOJTEK KOPSNIJ SZLUGA
Kaszanka
rok temu
no i tak fabianski jakos bronil szczesny nie jest jakis wybitny jest roznica i to duza masz hajs wijtek koncz kariere bierz maryne i dluga np do kolumbii
...
Następna strona