Marina wbija szpilę Sarze Boruc: "Wiem, jakie to trudne ZROBIĆ WSZYSTKO SAMEMU"
sara boruc
02.10.2018 15:15

Marina wbija szpilę Sarze Boruc: "Wiem, jakie to trudne ZROBIĆ WSZYSTKO SAMEMU"

Sara odpowiada: "W moim miejscu nie ma już miejsca na fałszywych ludzi". To koniec ich przyjaźni?

Podziel się
Dodaj komentarz

Przyjaźń dwóch WAGs pretendujących do tytułu "najpiękniejszych", Sary Boruc i Mariny Łuczenko, była wielokrotnie podkreślana przez nie same w mediach społecznościowych. Żony Artura Boruca i Wojciecha Szczęsnego wyjeżdżały na wspólne wakacje, które obszernie relacjonowały na swoich profilach czy udostępniały wspólne fotografie, pod którymi pisały o sobie "siostry bliźniaczki".

Do niedawna z tej dwójki to Marina była większą "gwiazdą" i jak się okazuje, taki układ bardzo jej odpowiadał. Piękna i pogłębiona relacja WAGs skończyła się razem z wydaniem pierwszego singla Sary, który został ciepło przyjęty przez krytyków muzycznych i fanów. Nie można tego powiedzieć o płycie Mariny...

Sytuacja pomiędzy "przyszywanymi siorkami" robi się coraz bardziej gorąca. Marina Łuczenko-Szczęsna nie była szczególnie zaangażowana w promowanie muzyki Sary. Mogłoby się wydawać, że żona Wojtka po prostu zmieniła politykę prowadzenia konta na Instagramie, stąd niewielka ilość postów, które nie dotyczą jej samej.

Niestety, szybko się okazało, że Marina wciąż zamierza promować muzykę, jednak tylko "swoich utalentowanych przyjaciół, którzy osiągają wszystko bez pomocy wytwórni":

Jakie to jest dobre. Fajnie jest mieć utalentowanych przyjaciół. Zawsze będę wspierać niezależnych artystów, bo sama wiem jakie to trudne zrobić WSZYSTKO samemu od podstaw bez wsparcia wytwórni (układów), PR'owców itp..." Brawo kochani - napisała, pomijając zasady interpunkcji.

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Sary. Żona Artura udostępniła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje z tortem otrzymanym od wytwórni z okazji premiery albumu:

Dziś odgrzebałam to zdjęcie... Nie wiem, czy widać, ale byłam taka szczęśliwa! To dzień wydania mojego debiutanckiego albumu, mojego emocjonalnego dziecka, mojej historii pełnej wrażliwości, którą mogłam się wreszcie w Wami podzielić... A Wy... nie zawiedliście mnie, okazaliście tyle miłości i zrozumienia dla tej nowej mnie i za to będę Wam dozgonnie wdzięczna 🥀
W moim życiu nie ma już miejsca na negatywne emocje i fałszywych ludzi, pokazaliście mi, że można tak zwyczajnie, bezinteresownie kogoś lubić, wesprzeć i dać tyle miłości.
Moja kochana wytwórnia @universalmusicpolska zadbała o to by ten dzień był specjalny!! Ten piękny torcik z okładką mojej płyty to właśnie prezent od nich😇 Dziękuje, ze jesteście, wpieracie, ze uwierzyliscie we mnie. To także dzięki Wam ten krążek jest jaki jest ❤️ kocham ❤ - napisała pod zdjęciem.

Możemy wnioskować po wzajemnej wymianie "uprzejmości" pomiędzy WAGs, że jesteśmy świadkami początku końca tej wielkiej, luksusowej przyjaźni.

Być może Edward Miszczak powinien wykorzystać obecną sytuację w show biznesie i nakręcić polską wersję serialu Przyjaciółki i rywalki. W obsadzie na pewno mogłyby się znaleźć Kinga Rusin i Małgorzata Rozenek oraz Sara i Marina...

komentarze
+1
+1
wow!
ważne
słabe
straszne
Napisz komentarz
Zwiń komentarze
02-10-2018

GośćJuż wolę Sare...przynajmniej umie się przyznać, że bez męża byłaby nikim... ostanio mniej mi działa na nerwy

02-10-2018

GośćMarina “bez układów, wsparcia” 😂😂😂 Szara myszka z wielkim talentem. Jej się udało 🤣🤣. Czytam wypociny tych pseudo artystów i płaczę ze śmiechu.

02-10-2018

GośćObie puste i niesympatyczne

04-10-2018

GośćDwie durne kwoki

04-10-2018

GośćCo by nie pisać to Sara jest Nasza a Marina to cudzol...

04-10-2018

GośćSara wygląda ze lubi manipulować ludźmi dostawać od każdego co potrzebuje. Zadaje się z tymi od których może coś dostać .Marine potrzebowała do swej … Czytaj całość

03-10-2018

GośćA ja bardzo lubiłam patrzeć na ich wspólne focie. Jeśli faktycznie się pokłóciły, życzę im aby nie trwało to długo... Obie lubię 😘

03-10-2018

SV2Sara przynajmniej nie nazywa swoich dzieci Liam :))) Bądź jak Sara :)))

03-10-2018

gośćCzłowiek ktory zna swoja wartość nie bedzie poniżał innych. Marina to wlasnie zrobila. Czyli sie przyznała sama ze mniemanie o sobie ma niskie

03-10-2018

Niemądre Hehe no nie lubią się panie ewidentnie. Jedna uważa się za lepsza od drugiej. Bardzo to głupie pokazać swą ułomność i jadowitosc całemu krajowi.