Niedziela 03.02.2019 18:00

Anna Lewandowska odpowiada na krytykę swojej figury: "Dobrze, że MĘŻOWI SIĘ PODOBA"

Anna Lewandowska

Anna Lewandowska odpowiada na krytykę swojej figury: "Dobrze, że MĘŻOWI SIĘ PODOBA"

Najsłynniejsze polskie trenerki i propagatorki "fit życia" mają setki tysięcy wiernych fanek, które dziękują swoim idolkom za codzienną dawkę motywacji i inpiracji. Ich profile w mediach społecznościowych przyciągają też jednak bardzo dużo internautów i internautki, którzy uważają, że mocno wysportowana sylwetka jest daleka od ideału kobiecego piękna.

ZOBACZ: BURZA na profilu Chodakowskiej! "Wstydziłabym się promować taką TRUCIZNĘ"

Każde zdjęcie Ewy Chodakowskiej czy Anny Lewandowskiej, na którym chwalą się efektami lat regularnego treningu, kończy się ożywioną dyskusją w komentarzach. Nie inaczej stało się, kiedy żona Roberta Lewandowska wstawiła zdjęcie umięśnionego brzucha prostu z kolejnego "turnusu" swojego obozu by Ann. W opisie do zdjęcia nie brakło kolejnej dawki "motywacji":

Ja zawsze powtarzam. Aby być w formie trzeba jeść i regularnie trenować, jedno z drugim musi iść w parze. Nie możesz się głodzić! Jeśli drastycznie zmniejszysz ilość kalorii, twój organizm zacznie magazynować to, co mu dostarczasz, zamieniejąc wszystko, co zjesz w tkankę tłuszczową, aby zabezpieczyć się przed kolejną głodówką. Twój organizm to naprawdę sprytna machina, nie da się jej oszukać - pouczała Anna.

Jak można było się spodziewać, pod zdjęciem, oprócz masy pochwał i pozytywnych komentarzy, znalazły się też te mało miłe dla trenerki. Jedna z internautek, odnosząc się do wykładu o tkance tłuszczowej, uznała, że Lewandowska ma jej zbyt mało, przez co jej figura nie jest atrakcyjna.

I co jest takie piękne? Nie chciałabym być aż tak chuda. Sama skóra i kości. Wszyscy są eko, bio, fit, nie mogę. Ania jako kobieta ładna, ale jej figura jakoś mnie nie powala - oceniła.

ZOBACZ TEŻ: Fani śmieją się z angielskiego Lewandowskiej: "Błąd na błędzie i błędem pogania. Proponuję zatrudnić tłumacza"

Do komentarza postanowiła odnieść się sama Lewandowska.

Ale ja wcale nie jestem wychudzona! Mam wystarczającą ilość tkanki tłuszczowej, która pozwala utrzymać odpowiednie procesy w organizmie, jak na przykład menstruacja. Zdrowie jest najważniejsze, zawsze to powtarzam. Jedno jest pewne: dobrze, że mężowi się podoba - napisała.

Anna wdała się też w dyskusję z inną fanką, która zasugerowała jej "przetrenowanie". W tym przypadku nie była już tak cierpliwa.

Widać tę ciężką pracę nad ciałem. Trochę za dużo moim zdaniem, bo oczy zmęczone...

Kurka wodna... Weszłam na twój profil i powiem ci, że też masz oczy zmęczone - odgryzła się Lewandowska.

Myślicie, że dobrze robi wdając się w dyskusje z "fankami"?

 

 

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (785)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 785
Odpowiedz
121 48
zgłoś
gość 03.02.2019 18:16
No i ma rację.
Odpowiedz
154 110
zgłoś
Gość 03.02.2019 18:17
To swiadczy o jej małej inteligencji wdajac sie w takie rozmowy
Odpowiedz
282 114
zgłoś
gość 03.02.2019 18:17
Niejedna chciałaby mieć taką figurę.Ja tak.
Odpowiedz
201 110
zgłoś
gość 03.02.2019 18:17
pani Anna ma super sylwetke,zgrabna i ladna ,i to wszystko
Odpowiedz
1342 100
zgłoś
gość 03.02.2019 18:17
bez przesady... jest trenerką ;d całymi dniami zajmuje się układaniem treningów i diet, więc jak niby ma wyglądać
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 785