Niedziela 10.02.2019 13:15

Ojciec Meghan Markle UJAWNIŁ TREŚĆ LISTU, który dostał od księżnej. "Twoja druga córka karmiła tabloidy kłamstwami. PATRZYŁEŚ, JAK CIERPIĘ"

Meghan Markle Thomas Markle

Ojciec Meghan Markle UJAWNIŁ TREŚĆ LISTU, który dostał od księżnej. "Twoja druga córka karmiła tabloidy kłamstwami. PATRZYŁEŚ, JAK CIERPIĘ"

Trwający od wielu miesięcy konflikt między Meghan Markle a jej ojcem, potęgowany przez przyrodnią siostrę księżnej, nie ma końca. Trudno uwierzyć, że gratyfikacje finansowe, które Thomas Markle ma otrzymywać w zamian za udostępnianie informacji na temat Meghan prasie mogłyby przysłonić mu ojcowską miłość, jednak na to właśnie wygląda.

Mężczyzna utrzymuje, że jest w kiepskiej sytuacji materialnej i między innymi dlatego trwa jego romans z brytyjskimi i amerykańskimi tabloidami. Przy okazji do ataków na "niewdzięczną" Meghan, która miała odwrócić się od rodziny po zaślubinach z Harrym, dołączyła Samantha:

Siostra Meghan Markle próbowała wtargnąć do Pałacu Kensington! Zatrzymali ją ochroniarze (FOTO)

Kilka dni temu do mediów trafiła informacja o liście, jaki Meghan miała wysłać do ojca wcelu ostatecznego pojednania się. O fakcie tym poinformowali "przyjaciele księżnej" w wywiadzie. Zaledwie cztery dni później całą treść listu publikuje Daily Mail twierdząc, że została ona ujawniona przez samego Thomasa. Ten uważa, że wydźwięk listu jest "daleki od chęci pojednania" i załamał go.

Tatusiu, piszę do ciebie z ciężkim sercem, nie rozumiejąc dlaczego zdecydowałeś się iść tą drogą i udawać, że nie widzisz bólu, który powodujesz. Twoje zachowanie złamało moje serce na milion kawałków - nie tylko dlatego, że wywołałeś taki niepotrzebny ból, ale dlatego, że nie chcesz powiedzieć prawdy i zachowujesz się jak zwykła marionetka. Nigdy tego nie zrozumiem - napisała księżna.

Powiedziałeś prasie, że zadzwoniłeś do mnie, żeby poinformować, że nie będzie cię na ślubie - nigdy do tego nie doszło, bo nigdy nie zadzwoniłeś. Powiedziałeś, że nigdy nie pomogłam ci finansowo i nigdy nie poprosiłeś mnie o pomoc, co również nie jest prawdą. Wysłałeś do mnie e-mail w październiku zeszłego roku, w którym pisałeś: „Jeśli zbyt mocno polegam na twojej finansowej pomocy, przepraszam, ale proszę, pomóż mi jeszcze trochę".

Zawsze cię kochałam, chroniłam, oferowałam ci pomoc finansową gdy mogłam, martwiłam się o twoje zdrowie i pytałam jak mogę pomóc. Gdy w tygodniu, w którym miał odbyć się ślub usłyszałam o twoim ataku serca z tabloidu, byłam przerażona. Pisałam, dzwoniłam, błagałam, żebyś zaakceptował pomoc. Wysłaliśmy kogoś do twojego domu, a ty, zamiast porozmawiać i zaakceptować taką, lub jakąkolwiek pomoc, przestałeś odbierać telefon i wybrałeś rozmowę z tabloidami - wyjaśnia dalej Meghan.

Jeśli mnie kochasz, tak, jak mówisz prasie, proszę przestać. Pozwól nam żyć w spokoju. Przestań kłamać, przestań mówić o moim małżeństwie. Wiem, że wydaje ci się, że nie ma odwrotu, ale jeśli przez chwilę przestaniesz i pomyślisz nad tym, zrozumiesz, że życie z czystym sumieniem jest o wiele bardziej wartościowe niż jakiekolwiek pieniądze.

Mówiłam ci, żebyś przestał czytać tabloidy. Każdego dnia szalałeś i klikałeś w te kłamstwa, które o mnie wypisywali, zwłaszcza te, którymi karmiła ich twoja druga córka, której prawie nie znam. Patrzyłeś jak cierpię z powodu jej kłamstw.

Dalej Meghan podkreśla, że nie odebrała żadnych sms-ów ani telefonów od ojca od czasu ślubu, na którym go zabrakło oraz że niesłusznie docina Harry'emu.

Była pracownica Pałacu Buckingham twierdzi, że dalsze drążenie tego tematu przez "znajomych" i rodzinę księżnej może źle się skończyć:

Uznając, że wyznania przyjaciół, które pojawiły się w mediach, znalazły się tam za zgodą Meghan - a ponieważ osoby te są anonimowe nie możemy tego stwierdzić z całą pewnością - oznacza to otwarcie puszki Pandory. Sprawa z ojcem jest dla niej otwartą raną i nie jestem pewna, czy dalsze zgłębianie tego tematu to dobry pomysł - ucina Dickie Arbiter.

Czy Meghan spodziewała się, że tak intymne wyznania jak te z listu do ojca znajdą się w mediach?

 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (224)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 224
Odpowiedz
61 50
zgłoś
gość 10.02.2019 13:37
Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno...
Odpowiedz
83 61
zgłoś
Gość 10.02.2019 13:37
Jasne, jasne. Już uwierzymy, żeten list to prawda
Odpowiedz
106 25
zgłoś
PINAPINUSIA 10.02.2019 13:37
Jak komuś się udało to od razu trzeba na niego sr*ć. Żal. Udało się córce to gratki, saju nara i pracuję na swoje życie, aby i mi się udało, a nie: podkopuję dołki
Odpowiedz
56 10
zgłoś
gość 10.02.2019 13:38
straszne
Odpowiedz
606 29
zgłoś
Gość 10.02.2019 13:38
Z rodzina to najlepiej na zdjeciach sie wychodzi
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 224