Mimo że show biznes i jego stali bywalcy na przestrzeni lat znacznie wyewoluował, nie zmienia się jedno: parcie na szkło, czy raczej - na ściankę. Szeregi gwiazd nauczyły się już promocji w mediach społecznościowych, ale wciąż pozostają wierne chałturom czy wdzięczeniu się do aparatu na kartonowym tle ozdobionym logami sponsorów.
Jedną ze "ściankowych wyjadaczek" jest Joanna Liszowska, która wtorkowego wieczoru postanowiła zwrócić na siebie uwagę na premierze filmu _**Całe szczęście**_. Joasia na premierę wybrała się w stylizacji złożonej z t-shirtu amerykańskiej drużyny koszykarskiej i różowej spódnicy z kilku wartstw tiulu. Całość zwieńczyła minimalistycznym makijażem oraz czarnym paskiem, który oddzielał jedną część kreacji od drugiej.