aktualizacja

Była żona Grzegorza Ciechowskiego wspomina: "Ukrywanie naszego uczucia przed Małgorzatą było bardzo trudne"

509 reakcji
509
Podziel się

Anna Skrobiszewska pojawiła się w "Dzień Dobry TVN", gdzie opowiedziała m.in. o swoim romansie z muzykiem.

Była żona Grzegorza Ciechowskiego wspomina: "Ukrywanie naszego uczucia przed Małgorzatą było bardzo trudne"

Choć od śmierci Grzegorza Ciechowskiego minęło już prawie 18 lat, jego byłe partnerki, Małgorzata Potocka i Anna Skrobiszewska, wciąż spierają się w kwestii tego, która z nich rzeczywiście była "tą jedyną".

Skrobiszewska, która z początku była jedną z wielbicielek Ciechowskiego, w ostrych słowach skrytykowała książkę, którą Potocka napisała kilka lat temu, nazywając ją "spowiedzią podstarzałej mitomanki". W dziele pod tytułem jasno nawiązującym do Mistrza i Małgorzaty aktorka kolejny raz opowiedziała o ich wyjątkowej miłości i o tym, że ukochanego odbiła jej 20-letnia wówczas fanka i była niania ich córki, Anna. Oskarżała ją również o zmuszenie muzyka do zmiany testamentu.

W sobotę Skrobiszewska po raz kolejny postanowiła zabrać głos w temacie Ciechowskiego. W tym celu pojawiła się wraz z obecnym mężem, Wojtkiem Skrobiszewskim i synem z małżeństwa z Ciechowskim, Brunem, w Dzień Dobry TVN. Cała trójka mówiła o filmie, w którym Anna zdecydowała się opowiedzieć historię swojej relacji z Grzegorzem. Co ciekawe, twórcą osobistej produkcji dokumentalnej jest jej aktualny mąż.

Debiutanckie dzieło Skrobiszewskiego miało premierę w grudniu 2018 roku w ramach toruńskich obchodów Dni Grzegorza Ciechowskiego w klubie Od Nowa. Obywatela miłość zobaczyły wówczas m.in. mama i siostra artysty.

Siedząc na kanapie w studio Dzień dobry TVN, mąż Anny mówił Kindze Rusin i Piotrowi Kraśce, że przy tworzeniu filmu trudniejsze były dla niego sprawy techniczne niż to, że jego żona musiała mu opowiedzieć o swojej miłości do Ciechowskiego:

Od lat wiedziałem, że Ania powinna przerwać milczenie. Przez lata narosło wiele nieprawdziwych historii - stwierdził.

Skrobiszewska zapewnia, że film powstał dla jej dzieci.

_Zrobiłam to dla dzieciaków, bo nie znały tej historii - wyznała._

Była żona lidera Republiki w dokumencie mówi m.in. o tym, jak go poznała oraz o tym, że nawiązała z nim romans, gdy muzyk był jeszcze w związku z Potocką.

Stawaliśmy się sobie coraz bardziej bliscy i to się w końcu stało. Zaczęliśmy ze sobą sypiać - wspomina Skrobiszewska. Małgorzata w domu bywała. Kiedy się pojawiała, wszyscy robiliśmy dobrą minę do złej gry. To trwało miesiącami, właściwie latami. Ukrywanie naszego uczucia było bardzo trudne.

Współczujecie jej?

Była żona Grzegorza Ciechowskiego wspomina: "Ukrywanie naszego uczucia przed Małgorzatą było bardzo trudne"
Była żona Grzegorza Ciechowskiego wspomina: "Ukrywanie naszego uczucia przed Małgorzatą było bardzo trudne"
Była żona Grzegorza Ciechowskiego wspomina: "Ukrywanie naszego uczucia przed Małgorzatą było bardzo trudne"
Była żona Grzegorza Ciechowskiego wspomina: "Ukrywanie naszego uczucia przed Małgorzatą było bardzo trudne"
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(509)
Gość
5 miesięcy temu
Kolo sam nie wiedział czego chce. Podobno chciał wrócić do Małgorzaty. Generalnie romansujący w związkach to dupki. Nie pasuje to trzeba się rozstać i na nowo szukać szczęścia a nie oszukiwać ludzi
gość
5 miesięcy temu
I tak się kręci biznes. Mąż kręci "film" o danym związku obecnej żony a wszystko to oczywiście dla dzieci, bo przecież nie można było przekazać im tej historii w prywatnej rozmowie. Cyrk XD
gość
5 miesięcy temu
Muszą bardzo nie lubić Małgorzaty, żeby za Jej życia mówić o tej zdradzie, bardzo to "niesmaczne", najdelikatniej mówiąc.
gość
5 miesięcy temu
faktycznie trzeba z tym isc do telewizji... niedlugo koncert back street boys w wawie!
gość
5 miesięcy temu
Naprawdę jest się czym chwalić?
Najnowsze komentarze (509)
gość
5 miesięcy temu
Pani Potocka gdyby była Pani tą jedyną to Ciechowski nie wdałby się w romans a na pewno by nie odszedł!!!
gość
5 miesięcy temu
żenada, kto ile z niego wyciągnie. wstyd pani skrobiszewska
Gość
5 miesięcy temu
Za moich czasów zdrada żony i długoletni romans to był powód do potępienia. A teraz kochanki się tym chwalą i uważają że wszystko jest Ok. I wy to jeszcze wszystko promujecie. Wstyd.
gość
5 miesięcy temu
To jak tak bardzo zakochał się w tobie to dlaczego nie wyprowadził się od Potockiej ? Przecież wystarczyło wyjść , przecież nawet rozwodu nie musiał brać . Musieliście latami ukrywać miłość , po co ? Przecież mogliście wyprowadzić się stamtąd i zamieszkać razem . Nie kumam tego.
gość
5 miesięcy temu
Kasa jest i biznes się kręci . Żenujące , podłe !
gość
5 miesięcy temu
Żenujace i na bardzo niskim poziomie, no ale czego wymagać od dziewczyny bez szkoły i bez wykształcenia oraz zawodu za to z ogromnym tupetem. Średnio inteligentny człowiek zrozumiałby , że nie ma się czym chwalić . Opowiadać o tym , że latami ukrywało się romans żyjąc pod jednym dachem z partnerką Ciechowskiego ( nie jest istotne , czy była żoną czy nie ) to jest szczyt tupetu i zero inteligencji. Znam akurat ową historię - nie z gazet bynajmniej.
gość
5 miesięcy temu
Ale po co ten film ? Żenujące
gość
5 miesięcy temu
Kobieta-potwór! Wampir i strzyga w jednym. Odbiła męża swojej pracodawczyni i jeszcze się tym chwali! A film ma być instruktazem dla jej dzieci, żeby robiły to co ona?
mimi
5 miesięcy temu
bezczelna kobieta ukradła męża i jeszcze nieszczęsliwa
gość
5 miesięcy temu
Sypiac z mezem matki której dziecmi się opiekowala pod 1 dachem to rzeczywiście piekna historia dla dzieci..japrdl...
gość
5 miesięcy temu
no biedactwo..rzeczywiscie to musiało byc bardzo stresujace:P co za zenada:P
gość
5 miesięcy temu
Tan ciechowski to niezły gad. Ten Ciechowski to niezły gad tyle czasu okłamywał Małgorzatę . Współczuje jej.
gość
5 miesięcy temu
Czym ona si,ę chwali-obrzydliwe.
gość
5 miesięcy temu
Obywatel między żoną - młotem, a kochanką - kowadłem, nie dziwota, że na serce zszedł.
...
Następna strona