Wdowa po Ciechowskim: "Spowiedź PODSTARZAŁEJ MITOMANKI! Kompleksy, dziadostwo!"
Anna Skrobiszewska, po pierwszym mężu Ciechowska, atakuje Potocką i jej książkę. "Jeśli ktoś dotrwa do końca tej brukowej lektury, zrozumie, dlaczego Grzegorz uciekł od tej kobiety!"
Ostatnia żona Grzegorza Cichowskiego, Anna Skrobiszewska, nie jest wielbicielką talentu literackiego swojej poprzedniczki, Małgorzaty Potockiej. Druga, i według własnej opinii, "najważniejsza" żona muzyka, wydała ostatnio autobiografię pt. Obywatel i Małgorzata, w której opisuje m.in., gdzie i jak często uprawiali seks. Potocka i trzecia żona Ciechowskiego, nosząca obecnie nazwisko aktualnego męża, nigdy się specjalnie nie lubiły. Potocka publicznie oskarżyła Ciechowską o to, że odurzyła męża lekami, by wymóc na nim korzystne dla siebie zapisy w testamencie... Ta zaś odwdzięczyła się, wypominając Potockiej, że zamieniła życie muzyka w piekło.
Ostatnio poróżniła je książka Potockiej. Ciechowska wystawiła właśnie swój egzemplarz na Allegro za symboliczną złotówkę, z zachęcającym, kwiecistym opisem:
Na sprzedaż kartki ze spowiedzią podstarzałej mitomanki. Trudno ten żałosny, dłuższy wywiad nafaszerowany historiami wyssanymi z palca nazwać książką. Autorka wmawia nam, że wypociła to dzieło dla dobra pamięci o G.C. a tymczasem tam, gdzie może, niszczy i umniejsza jego osobę podkreślając, że to ona od A do Z stworzyła wizerunek tego jąkającego się zagubionego człowieka. Potocka daje upust nieleczonej latami manii wyższości i tłumionym kompleksom. (...) Absurd goni absurd, a kłamstwo już nawet nie wiem kiedy jest z premedytacją, a kiedy zahacza o niestabilność psychiczną. (...) Chętnie zapłaciłabym każdemu, kto zabierze mi to dziadostwo z domu. Jeśli komuś buja się stół i szuka podkładki, ta książka będzie jak znalazł. Jeśli ktoś dotrwa do końca tej brukowej lektury, zrozumie, dlaczego Grzegorz uciekł od tej kobiety**.**
Aby zachęcić do kupna, do książki dołożyła w bonusie autograf zmarłego męża. W krótkim czasie zgłosiło się 650 chętnych. Obecnie kosztuje nieco ponad 150 złotych.