Żona Andrzeja Sołtysika narzeka na wakacje w Bułgarii: "TAKIEJ PORAŻKI JESZCZE NIE BYŁO"

320
Podziel się

Patrycja na swoim profilu poświęciła obszerny wpis jej zdaniem nierozwiniętej turystyce tego kraju. Internauci zwracają uwagę: "Tak nie można, to krzywdzące".

Żona Andrzeja Sołtysika narzeka na wakacje w Bułgarii: "TAKIEJ PORAŻKI JESZCZE NIE BYŁO"

Wakacje rozpoznawalnych osób wzbudzają emocje, zwłaszcza odkąd te chwalą się nimi w mediach społecznościowych. Fani celebrytów oczekują instagramowych zdjęć z pięknymi pejzażami i roznegliżowanymi gwiazdami oraz rekomendacji ulubionych hoteli.

Ostatnio pojawiła się patriotyczna tendencja do wybierania Bałtyku jako destynacji wakacyjnej, choć nie każdy wraca znad polskiego morza zadowolony.

Nieco dalej, bo do Bułgarii wybrali się Andrzej Sołtysik z żoną i synkiem. Ukochana dziennikarza nie wraca jednak z urlopu zachwycona. Na blogu postanowiła podzielić się refleksją z pobytu:

(...) Zdaje sobie sprawę, że standardy hotelowe bywają różne i nigdy nie oczekiwałam wielkich luksusów. Mimo wszystko jeśli wybieram hotel czterogwiazdkowy to oczekuję pewnych minimalnych standardów - pisze rozczarowana Pati.

Takiej porażki jak tu to jeszcze nie było… Powiem szczerze: jesteśmy ostatni do wybrzydzania! Zdajemy sobie sprawę, kiedy jedziemy do hotelu trzygwiazdkowego, co nas może czekać, a kiedy płacimy za lepszy standard też mamy trochę większe oczekiwania. Ale nie roszczenia i wymagania. Wiemy, że jedzenie w opcji all inclusive jest zawsze słabsze niż to kiedy zamawia się posiłki z menu w restauracji, ale pierwszy raz w życiu mamy taką sytuację żebyśmy nie byli w stanie zjeść niczego w hotelu … naprawdę niczego ( poza arbuzem) - tłumaczy Sołtysik. Nie ma różnicy w papierowym smaku pomiędzy mięsem czy rybą… na każdym stole stoi maggi ( najgorszy syf i chemia) … Jedzenia nie brakuje, ale naprawdę jest niejadalne.

Już pierwszego dnia ustaliliśmy że nie damy sobie zepsuć tych wakacji ale jest nam przykro i czujemy się rozczarowani. Nie zapłaciliśmy mało, bo za tydzień pobytu zaplaciliśmy około 8,5 tys złotych za nasza trójkę. (...) Nie chcemy już tu wracać i nikomu nie polecę bułgarskich wakacji - zaznacza.

Relacja Patrycji nie spodobała się niektórym internautom, którzy zauważyli, że jednym nietrafionym hotelem nie można przekreślać potencjału całego kraju.

W piątek wróciliśmy z wakacji w Bułgarii i byliśmy zachwyceni. Nie można po jednym złym hotelu oceniać Bułgarii, że jest do du*y - czytamy. To krzywdzące, nieprawdaż? Wystarczy się trochę przygotować do wyjazdu - pisze komentujący.

KOMENTARZE
(320)
Kamil
8 miesięcy temu
To nie żona, to utrzymanka!
Gość
8 miesięcy temu
Kto był w Bułgarii ten się w cyrku nie śmieje
Gość
8 miesięcy temu
No fakt bulgaria to nie dubaj 🤣
Gość
8 miesięcy temu
8,5 tys za tydzień w Bułgarii? Ha ha ha ha trzeba być naprawdę zdesperowanym
Gość
8 miesięcy temu
Bułgaria akurat jest mega słaba. Brudno na plażach. Nie polecam również
Najnowsze komentarze (320)
gość
8 miesięcy temu
źle wybrali hotel i tyle, Złote Piaski oferują świetne warunki
Ela
8 miesięcy temu
Ja też nie polecam tego kraju na urlop. Żaden wyjaz nie byl tak zmarnowany jak ten do Bułgarii.
Lola
8 miesięcy temu
;0
gość
8 miesięcy temu
Trzeba było wyjść za jeszcze starszego faceta z grubszym portfelem to byłyby Malediwy ale z 80-cio latkiem
gość
8 miesięcy temu
no to k...wy musialy tam leciec zdrowo....
Gość
8 miesięcy temu
Ja tam jestem za Soltysikami. Hotele przeginaja. Karmia nas syfem, a każą placic jak za zloto. To nie tylko problem Bulgarii. Podobnie jest w Grecji. Ostatnio na Krecie w jednym z hoteli 3* zatrulo sie kilku Polaków. Wkur...a fakt ze tydzien w tym hotelu to 3 tys od łeb ka, a zarcie niewieze.
Gość
8 miesięcy temu
Niedawno wróciłam z wakacji w Bułgarii i jestem bardzo zadowolona
Gośćsławomir
8 miesięcy temu
Byłem w Bułgarii Złote Piaski od Warny cztery razy chotele trzy gwiazdki. Jedzenie było super, świerze owoce, ciasta i sałatki. Na głównej plaży od deptaka średnio ale za placem bazarem ok. Leżaczki ręcznik czysty 5euro cały dzień.Są miejsca lekko zadbane ale w naszym Sopocie smród szczochów w krzakach i g****a to lepiej. Nigdy nie pojadę nad Bałtyk, stara ryba i frytura. W Bułgarii jadłem super ich ryby i sałatki szopskie mniam. Wycieczki busem klimatyzacja 30euro od osoby.
gość
8 miesięcy temu
a kto jeździ do Bułgarii i to za taką kasę
gość
8 miesięcy temu
a co zuru nie podawali
Gosc
8 miesięcy temu
Taka swiatowa paniusia,trudno pojac ten wybor,,,,,,,,,a co nie bylo zuru i barszczu ukrainskiego
Gość
8 miesięcy temu
Dzidzie dziadek denerwuje
gość
8 miesięcy temu
Wykupywać all inclusive w Bułgarii to jest szczyt chytrości. Przecież stać by ich było na codzienne jedzenie w restauracji.
Gość
8 miesięcy temu
A ja jak bylam to bylo mega pyszne i naturalne jedzenie.
...
Następna strona