Brad Pitt chodzi na spotkania AA: "Postanowiłem walczyć z uzależnieniem" - Pudelek

Brad Pitt chodzi na spotkania AA: "Postanowiłem walczyć z uzależnieniem"

60 reakcji
3
0
55
Podziel się

W wywiadzie z dziennikiem "New York Times" aktor szczerze opowiedział o swoich zmaganiach z nałogami. Przyznał, że spotkania w grupie pozwoliły mu się otworzyć. 

Gdy w 2016 roku Angelina Jolie i Brad Pitt ogłosili rozwód, media interesowały przede wszystkim kwestie związane z podziałem opieki nad dziećmi. Na jaw zaczęły wychodzić również rodzinne tajemnice. Pojawiły się plotki o anoreksji Jolie oraz nadużywaniu alkoholu przez Brada i jego kłopotach z agresją. Aktor miał nawet *podnieść rękę na ich najstarszego syna Maddoxa. *

Po długiej batalii i medialnym praniu brudów parze udało się rozwieść i każde z nich zajęło się własnymi sprawami. Pitt jest obecnie w trakcie promocji najnowszego filmu Quentina Tarantino Pewnego razu... w Hollywood. Aktor udzielił wywiadu dziennikowi New York Times. W rozmowie postanowił publicznie zwierzyć się z osobistych problemów. Brad przyznał, że *zmaga się z problemem alkoholowym. *

Zrobiłem wszystko, co mogłem. Postanowiłem więc walczyć z uzależnieniem od alkoholu.

Choć aktor walczy z nałogiem od lat, jego problemy znacznie nasiliły się po rozstaniu z Jolie. W końcu zorientował się, że sprawy zaszły za daleko i postanowił *zwrócić się po pomoc do grupy Anonimowych Alkoholików. *

Ci wszyscy ludzie siedzą wokół ciebie, są otwarci i szczerzy w sposób, który nigdy nie był mi znany. To była bezpieczna przestrzeń, gdzie nikt mnie nie osądzał, dlatego też nie osądzałem się sam.

Pitt uczęszcza na spotkania od półtora roku. Gwiazdor przyznał, że szczera rozmowa w grupie osób zmagających się z podobnymi problemami bardzo mu pomogła.

Obnażenie przed innymi od swojej najgorszej strony było bardzo wyzwalające. To bardzo wartościowe.

Brad wspomniał również, że mimo dzielenia się z grupą bardzo osobistymi sprawami, żadna z jego tajemnic nie przedostała się do mediów. Pozwoliło mu to w spokoju walczyć o uwolnienie się od nałogu.

55
3
0
1
0
1
0
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(55)
gość
2 miesiące temu
Brad jest wspaniałym aktorem i wydaje się być mądrym człowiekiem
Gość
2 miesiące temu
Alkoholizm jest straszny. Szkoda że tak późno to zrozumiał.
Gość
2 miesiące temu
Lepiej późno niż wcale...
Najnowsze komentarze (55)
gość
miesiąc temu
Wspaniały aktor. Nie oglądałam słabego filmu z nim. Nie wiem jaką jest osobą. Ale według mnie najseksowniejszy mężczyzna naszych czasów. A że ma wady i słabości... Kto ich nie ma. Szacunek, że je dostrzega. No i poza tym z łóżka by go nikt nie wyrzucił :-)
gość
miesiąc temu
grupy AA są super
gość
2 miesiące temu
Strasznie się postarzał. Dwie szparki zamiast oczu.
gość
2 miesiące temu
Już ja bym go wyleczyła z chęcią i za darmo.. Wiem co mówię ponieważ sama to przeżyłam.
gość
2 miesiące temu
Gdzie się spotyka ta grupa AA??????????? można się jeszcze zapisać? uwielbiam Brada Pita......
Gość
2 miesiące temu
A wszyscy najeżdżają na Jolie, ze taj zołza .
Malika
2 miesiące temu
Nie jedna chcialabym byc w tej samej grupie AA co on, oj nie jedna...;)
gość
2 miesiące temu
Powinien sie zgloscic do grupy Znanych Pijakow
Gość😠😊😊🤔�...
2 miesiące temu
A mnie się wydaje, że on wcale nie piję, Angelina kazała mi się przyznać do alkoholu.... Żeby jakoś zakończyć małżeństwo, kobiety zawsze ocxerniaja mężów.... On poszedł na ugodę, bo chcę widywać dzieci... Ona to cwaniara, święta nie jest... Brad jest jak wido... Marzenie każdej kobiety.... Angelina zmienia partnerów jak rekawiczki 😭😊😊😊🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔
Gość
2 miesiące temu
Jest Boski 🤗
gość
2 miesiące temu
Wyjątkowo atrakcyjny facet, nie ma drugiego takiego.
SISI
2 miesiące temu
jak nie wiesz co robię to po co odpisujesz !?irytacja ci nie pomoże więc przenieś się w inny wymiar skoro masz problemy
Gość
2 miesiące temu
No i dobrze że chce zawalczyć o siebie. Tylko wspierać. Trzymam kciuki bo życie potrafi dokopać każdemu nie wiadomo z której strony. Więc bądźmy dla siebie wyrozumiali.
Gość
2 miesiące temu
Jedna zasada wyjscia z picia- uznac bezsilnosc wobec alkoholu a nie walczyc. Nikt nie wygral. Bezsilnosc powoduje ze sie czlowiek nawet nie zbliza. Pozdrawiam.