Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"

144
Podziel się

Trenerka przyznała, że chciała nieco "zaokrąglić" swoją sylwetkę. Efektami pochwaliła się oczywiście na Instagramie.

Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"

Ewa Chodakowska przez ostatnie lata zbudowała prawdziwe medialne imperium. To właśnie ona jest odpowiedzialna za fitnessowy szał w naszym kraju, co szybko przełożyła to na konkretne liczby. Na co dzień trenerkę śledzi na Instagramie ponad 1,6 miliona użytkowników, którzy z ciekawością obserwują jej kolejne porady i relacje z kosztownych wakacji. Celebrytka nigdy też nie ukrywała, że jest bardzo dumna z efektów pracy nad sobą i chętnie chwali się swoim ciałem.

Ewa Chodakowska może budzić różne emocje, jednak nie sposób odmówić jej konsekwencji w walce o idealną sylwetkę. Trenerka codziennie stara się motywować swoich fanów do tego, aby walczyli o marzenia i gubili wraz z nią kolejne kilogramy. W tym celu firmuje kolejne produkty, które mają im w tym pomóc.

Co ciekawe, okazuje się, że tym razem zamierzała jednak uzyskać całkowicie odwrotny efekt. W najnowszym poście na Instagramie trenerka zdradziła, że chciała zyskać kilka centymetrów w biodrach, żeby wyglądać bardziej kobieco. Zrobiła to nie tylko po to, aby czuć się lepiej w swoim ciele, lecz także w celach promocji autorskiej marki.

Dwa lata temu, zakładając markę Missionswim, miałam wystąpić w pierwszej kampanii jako modelka. Założyłam na siebie sample i spojrzałam w lustro. Moje ciało było wtedy mocno wyrzeźbione - 12 proc. tkanki tłuszczowej i konkretny zarys mięśni. Pomyślałam, że wyglądam bardzo sportowo i że mało która z Was będzie się mogła utożsamić z taką sylwetką. Pewnie będę czytać: "No tak! Na atletycznej budowie ciała wygląda to fajnie" albo "No fajnie, ale jak będzie wyglądało na mnie?". Podrapałam się po głowie: A może by tak troszkę przybrać na objętości i zaokrąglić moją sylwetkę? - zastanawia się Ewa Chodakowska na Instagramie.

Trenerka przyznała jednocześnie, że jest bardzo zadowolona z efektu. Kilka centymetrów więcej w biodrach podobno zrobiło tak dużą różnicę, że ludzie zarzucają jej teraz powiększenie pośladków. Jak sama przyznaje, jest to jednak dla niej komplement.

Dziś słyszę często "zrobiłaś sobie pośladki"... NO! Zrobiłam... Trochę mi to zajęło, ale SĄ TAKIE JAKIE ZAPLANOWAŁAM! Do wszystkich podejrzliwych - gdybym miała silikon w tyłku, to byłby on chociażby wyczuwalny w dotyku... A na każdych warsztatach jestem macana przez dziesiątki osób po pośladkach. Poza tym musiałabym mieć przerwę od treningów pewnie pół roku jak nic. Pozostaje mi te uwagi i podejrzenia traktować jako komplement - napisała trenerka.

Jednocześnie w nowym poście fani poznali wymiary Ewy Chodakowskiej. Przedstawiła im je zresztą sama zainteresowana.

Wracając do mojej pracy nad ciałem i wymiarów, w talii mam 64 cm, w biodrach teraz 92 - wcześniej 89 i tak sobie rosnę. Biust się nie liczy, bo go sobie kupiłam. Poziom tkanki tłuszczowej 17 procent z 12 procent. Wzrost 166 cm, waga 55 kg (tydzień temu zważyłam się pierwszy raz od pół roku). Wiek metaboliczny 12 lat - to tyle, na ile się czuję - chwali się.

Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"
Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"
Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"
Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"
Ewa Chodakowska chwali się, że PRZYTYŁA: "Zaczęłam więcej jeść"
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(144)
Gość
3 miesiące temu
W obliczu problemów przed którymi stoję i w których tonę, obwód zada jest gdzieś na szarym końcu 😞
gość
3 miesiące temu
a może szykuje się na dziecko?
Gość
3 miesiące temu
Krzywdy nikomu nie robi, a wiele kobiet ja ceni.
Ola
3 miesiące temu
Będzie ciąża
Gość
3 miesiące temu
Ćwiczy codziennie, to jej praca, więc ma - proste. Super ciało, ale twarzy niestety nie wytrenuje.
Najnowsze komentarze (144)
gość
3 miesiące temu
Co druga kobieta jej figury zazdrości. ja akurat to bym chciała schudnąć. Postanowiłam, że od kolejnego tygodnia zaczynam dietę lightdiet i ćwiczenia , niedługo żadne ubrania z szafy nie będą na mnie pasowały.. a ja w takie pochmurne dni lubię czekoladę zjeść czy inne słodkości. a boki rosną
Liu
3 miesiące temu
No i co? tylko tyle? buahaha! żenada!
gość
3 miesiące temu
Biedny Lefteris musi ja posuwac fujjjjj pewnie po grecku
Gość
3 miesiące temu
Napewno wszyscy ja macaja Po tylku na warsztatach 🤣🤣🤣🤣🤣
Luxa
3 miesiące temu
Postawiła na formowanie figury, bo z twarzą nic zrobić nie mogła...
Luxa
3 miesiące temu
Postawiła na formowanie figury, bo z twarzą nic zrobić nie mogła...
lida
3 miesiące temu
ja nie cwicze mam 45 lat 51kg wzrost 167 cale zycie .....czym sie chwalic
lida
3 miesiące temu
ja nie cwicze mam 45 lat 51kg wzrost 167 cale zycie .....czym sie chwalic
Gość
3 miesiące temu
Ja to się dziwię że ludzie mają ją za taki autorytet a ona na tym robi kasę i pewnie śmieje się w duchu z ludzi.
Gość
3 miesiące temu
Pośladki są wypełnione, to widać. Nie da się przytyć tylko na tyłku a na brzuchu dalej mieć kaloryfer.
Gość
3 miesiące temu
Chwalisz się czy zalisz Ewcia?
gość
3 miesiące temu
Dziewczyny, jesli nie tyjecie tylko w posladkach, ale przybieracie tez np na twarzy, albo w talii to znaczy ze macie za malo determinacji, jestescie leniwe i niezdyscyplinowane. A przeciez kazda z was mogłaby gdyby tylko powtarzala sobie codziennie "dam radę!". meh. musialam odlajkowac w ktoryms momencie bo dawka szamanizmu, pseudomotywacji i operdolu mnie przytloczyla.
gość
3 miesiące temu
Niestety twarzy nie zmieni brzydal
gość
3 miesiące temu
Znowu Pani brzydka pokazuje tyłek, ja się pytam po co? Włosy fatalnie tlenione na blond.
...
Następna strona