aktualizacja

Angelina Jolie o latach małżeństwa z Bradem Pittem: "Nie czułam się bezpiecznie"

91 reakcji
91
Podziel się

Aktorka zasugerowała, że życie u boku gwiazdora były dla niej piekłem. "Długo udawało mi się to ukryć przed opinią publiczną".

Angelina Jolie o latach małżeństwa z Bradem Pittem: "Nie czułam się bezpiecznie"

Swego czasu związek Angeliny Jolie i Brada Pitta uchodził za przykład idealnego hollywoodzkiego małżeństwa. Nikt nie spodziewał się, że pod perfekcyjną fasadą kryje się piętno przemocy domowej, którą aktor miał stosować wobec szóstki ich dzieci.

Choć oficjalnym powodem rozwodu miały być niekontrolowane napady agresji Pitta i jego uzależnienie od używek, obrońcy aktora twierdzą, że 44-latka próbuje manipulować swoimi pociechami, chcąc zemścić się na byłym partnerze.

Wbrew krążącym w kuluarach plotkom o tyranii i psychopatii Jolie, Amerykanka wciąż pielęgnuje w mediach wizerunek skrzywdzonej ofiary. W niedawnym wywiadzie, który Angie udzieliła w ramach promocji filmu Maleficent 2, celebrytka zasugerowała, że lata spędzone u boku Brada były dla niej piekłem.

Były momenty w moim życiu, kiedy nie czułam się wolna, nie czułam się bezpiecznie - wyznała w rozmowie z E!. Czułam się zagrożona. Długo udawało mi się to ukryć przed opinią publiczną. Miałam wrażenie, że jestem malutka. Osaczona. Straciłam poczucie bezpieczeństwa, bałam się zostać skrzywdzona. Długo mi zajęło zanim pozbyłam się tych uczuć. Dziś odzyskuję to, co wtedy straciłam. Uporanie się z tym wszystkim zajęło mi cztery lata.

Gwiazda z wyjątkowo bujną przeszłością przyznała, że teraz, gdy już prawie "odchowała" synów i córki, czuje potrzebę "odkrycia siebie na nowo".

Kiedy twoje dzieci są małe, czujesz się bardziej "mamusią". Kiedy są nastolatkami, zaczynasz pamiętać o sobie, kiedy byłeś nastolatkiem. Widzisz, jak idą do klubów punkowych i zastanawiasz się, dlaczego nie możesz iść. Jestem w tym zabawnym momencie swojego życia, kiedy odkrywam siebie na nowo.

Czy to oznacza, że Angelina Jolie wróci do starych nawyków?

"Angelina Jolie jest nieprawdopodobną kochanką"

Angelina Jolie o latach małżeństwa z Bradem Pittem: "Nie czułam się bezpiecznie"
Angelina Jolie o latach małżeństwa z Bradem Pittem: "Nie czułam się bezpiecznie"
Angelina Jolie o latach małżeństwa z Bradem Pittem: "Nie czułam się bezpiecznie"
Angelina Jolie o latach małżeństwa z Bradem Pittem: "Nie czułam się bezpiecznie"
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(91)
gośmmmm
miesiąc temu
To po co rozbijala jego małżeństwo... ona powimna sie leczyć
gość
miesiąc temu
Karma. Trzeba było nie brać się za czyjegoś chłopa.
Gość
miesiąc temu
Zła kobieta
Gość
miesiąc temu
Tak niebezpiecznie się czuła że zrobiła sobie z nim cała gromadę dzieci.
Gość
miesiąc temu
Oczywiście nie znamy prawdy i jej nie poznamy ale Brad wydaje się być człowiekiem ciepłym,nie zmanierowanym,normalnym,dobrze mu z oczu patrzy.Natomiast Angelina,to nie przyjaciółka wszystkich,nie jest ciepła,choć może serdeczna i empatyczna.Podobno ma trudny charakter,jest apodyktyczna.Skłaniam się,dać wiarę Bradowi, gdy powiedział o latach piekła,w jej wersję mnie nie przekonuje.
Najnowsze komentarze (91)
Gość
miesiąc temu
Na koncu po rozwodzie zawsze sie tak mowi
Gość
miesiąc temu
Nie trzeba było zabierać męźa innej dobrze jej tak.
gość
miesiąc temu
To brawo, że przyjmowała wtedy jeszcze więcej dzieci, jeżeli ona nie czuła się bezpiecznie, to dzieci tym bardziej powinny być zagrożone. Przykład Madoxa
gość
miesiąc temu
To brawo, że dobierała sobie wtedy więcej dzieci, skoro ona nie czuła się bezpiecznie, to tym bardziej te dzieci byłyby zagrożone. Przykład Madoxa.
Gość
miesiąc temu
Ona wygląda jak sopel lodu
gość
miesiąc temu
nie da się zbudować swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu mnie to też spotkało i mam nadzieję że ta ściera która rozbiła moją rodzinę będzie cierpiała i ten fagas mój były mąż też !acha no i ten ich bekart -bo moje dzieci bardzo cierpiały i cierpią
Gość
miesiąc temu
Moze dlatego tak chudla ze stesu
Gość
miesiąc temu
A ja mam wrażenie, że w tym związku to ona była toksyczna.
gość
miesiąc temu
Czy to jest gwiazda hollywood czy grażyna z bytomia schemat działania bab widzę jest taki sam
gość
miesiąc temu
Jakoś jej nie wierzę...
Gość
miesiąc temu
Nie czuła się bezpiecznie, dlatego urodziła mu trójkę dzieci, jeszcze kilkoro adoptowała, a powszystkim wziela z nim ślub. Jakoś nie klei mi się jej historia...
Gość
miesiąc temu
Nie rozumiem ludzi, kt oceniają innych na podstawie zdjęcia. Bo Brad wygląda na misia, a ona nie...
Gość
miesiąc temu
Nie lubie jej - pewnie wina obojga ale ona jest 3 krotną rozwódką. Więc kogo wina ? Hm ...Pit powinien trzymać się pierwsze żony !!!! A ta czrownica....niech mami kłamstwami .....
gość
miesiąc temu
Piękna.... i nic więcej. Kiedy jej dzieci dorosną to się okaże jak bardzo zawiodła jako matka.
...
Następna strona