aktualizacja

Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: "MIAŁAM MOMENTY DOŁA"

79
Podziel się

W wywiadzie na bloga Anny Lewandowskiej piosenkarka opowiedziała o tym, jak jej życie zmieniło się po urodzeniu synka.

Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: "MIAŁAM MOMENTY DOŁA"

Odkąd Anna Lewandowska urodziła córkę, prowadzi na swoim blogu obszerny dział parentingowy, w którym zamieszcza porady dotyczące wychowywania dzieci, a także wywiady ze znanymi matkami.

W cyklu "Wywiadówka", prowadzonym przez Katarzynę Burzyńską, gościem była tym razem Ewa Farna, która w czerwcu została mamą synka, Artura.

Piosenkarka wyznała, że dziecko pojawiło się w idealnym momencie jej życia. Dodała też, że zanim zaszła w ciążę, "przeczytała wiele negatywnych rzeczy na temat macierzyństwa", dlatego obawiała się porodu. Na szczęście mogła liczyć na wsparcie mamy.

(...) Boimy się czegoś, co nowe i nieznane, to normalne. (...) Ja czytałam tyle negatywnych rzeczy na temat macierzyństwa w Internecie: że to koniec życia prywatnego, nigdy już się nie wyśpisz, kończy się Twoje życie partnerskie, koniec z pracą. Byłam więc pełna obaw przez ten czarny PR. A moja mama powiedziała: "Daj spokój, wszystko się da. To będzie Twoje dziecko, a ono będzie zadowolone, jak będzie z Tobą". Tak do tego podeszłam i naprawdę tak jest.

Ja nie czuję, że coś straciłam, że coś mnie omija, że coś mi umknęło. Jasne, że nie jestem już całkowicie niezależna, ale moje życie jest bogatsze o emocje, wszystko ma większy sens. (...) I ja bym bardzo chciała polecić macierzyństwo dziewczynom, które mają wątpliwości ze względu na te wszystkie publikacje, których sama się naczytałam i które mnie przeraziły - mówi gwiazda.

Ewa chwali się, że sprawnie łączy pracę z macierzyństwem. Zabiera nawet dziecko ze sobą w trasy koncertowe. Podkreśla, że mąż jest dla niej wsparciem i od początku bardzo jej pomagał w opiece nad dzieckiem.

Mój mąż jest przecudowny, ja wiedziałam, że on od razu będzie pomagał, nie będzie uciekał. (...) Mam jego ogromne wsparcie i to jest bardzo komfortowa sytuacja. Nie mamy podziału, że mama robi to, a tata to, od początku się wymieniamy i pomagamy sobie - mówi.

Ewa przyznaje jednak, że zaraz po porodzie zdarzały jej się trudniejsze momenty.

(...) miałam momenty doła: takie jak start karmienia, momenty bezsilności, kiedy nie rozumiałam, co się dzieje. Ale wtedy myślałam sobie: Mam kochającego męża, zdrowe dziecko, mam gdzie mieszkać. Jestem szczęściarą. A płacz jest sprawą normalną. Nie mogę dopuszczać dziwnych myśli do głowy. Takie podejście pomagało - wyznaje.

Farna radzi innym mamom, aby przede wszystkim zaufały sobie.

(...) zaufać swojemu instynktowi i zdrowemu rozsądkowi, pozwolić sobie podejmować decyzje, kiedy wokół masz wielu doradców, ciotki, lekarzy, Internet... Warto polegać na tym, co się czuje i nie przeginać w żadną stronę. To Ty jesteś z tym dzieckiem 24 godziny na dobę, więc wiesz, czy jest mu za ciepło, czy nie - stwierdza.

Gwiazda dodała, że chciałaby mieć więcej dzieci, bo sama ma dwójkę rodzeństwa.

Jak myślicie, kiedy zdecyduje się na kolejną ciążę?

Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: "MIAŁAM MOMENTY DOŁA"
Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: "MIAŁAM MOMENTY DOŁA"
Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: "MIAŁAM MOMENTY DOŁA"
Ewa Farna szczerze o macierzyństwie: "MIAŁAM MOMENTY DOŁA"
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(79)
Gość
3 tyg. temu
Mądra dziewczyna! :)
Fan
3 tyg. temu
Ależ ona jest piękna 😍
Gość
3 tyg. temu
Tak, mimo wszystko Ewka jest w komfortowej sytuacji, nie wszystkie kobity tak maja. Ona ma dom swoj ja wynajmuje, mam malo pieniedzy i brak zdrowia by cos z tym zrobic, szare zycie jest ciezkie i dziecko wiele konczy.
Gość
3 tyg. temu
Zazdroszczę. Mnie nie stać na dziecko - w kraju, w którym mieszkam, nie ma ani 500+, ani chorobowego na dziecko, urlop macierzyński 4 miesiące, a dziadkowie nie pomagają.
Gość
3 tyg. temu
Bardzo ją lubię. Dużo zdrowia
Najnowsze komentarze (79)
Gość
2 tyg. temu
Te komentarze o macierzynstwie to nie "czarny PR" tylko zwyczajna codziennosc czlowieka, ktory nie ma kasy na nianki, aby przypilnowaly mu dziecko w trasie koncertowej, innej pracy, czy w chwili kiedy chce odpoczac. Ot, taka roznica, ktorej nie zrozumie osoba, ktora pieniadze miala od zawsze.
Gość
2 tyg. temu
Te komentarze o macierzynstwie to nie "czarny PR" tylko zwyczajna codziennosc czlowieka, ktory nie ma kasy na nianki, aby przypilnowaly mu dziecko w trasie koncertowej, innej pracy, czy w chwili kiedy chce odpoczac. Ot, taka roznica, ktorej nie zrozumie osoba, ktora pieniadze miala od zawsze.
Gość
2 tyg. temu
Te komentarze o macierzynstwie to nie "czarny PR" tylko zwyczajna codziennosc czlowieka, ktory nie ma kasy na nianki, aby przypilnowaly mu dziecko w trasie koncertowej, innej pracy, czy w chwili kiedy chce odpoczac. Ot, taka roznica, ktorej nie zrozumie osoba, ktora pieniadze miala od zawsze.
PiS
2 tyg. temu
niech rodzi jedno po drugim przynajmniej przestanie spiewac
gość
3 tyg. temu
Piękna i mądra. Brawo!
Ja
3 tyg. temu
Pytanie na końcu strasznie słabe bo to ich decyzja a nie temat na publiczna dyskusje i rozważania. Poza tym szereg rzeczy wpływa na to czy i dlaczego pary mają tyle a tyle dzieci: mogą chcieć skupić się na jednym dziecku, mogą mieć trudność z zajściem w kolejna ciążę itp trzeba mieć trochę taktu i nie pytać i nie dyskutować o takich sprawach
Gość
3 tyg. temu
Bardzo mądra i wyważona wypowiedź
Ania
3 tyg. temu
Kochana.
Gość
3 tyg. temu
Dzięki za to! Sama jestem mamą dwójki dzieciaczków i uświadomiłaś mi kilka ważnych spraw. Dużo uśmiechu!
Gość
3 tyg. temu
I właśnie. Jeśli facet pomaga od początku to jest okej. Z takim facetem to żadna nie będzie mieć dola czy depresji.
Goś
3 tyg. temu
"... wiedziałam, że on od razu będzie pomagał, nie będzie uciekał. (...) Mam jego ogromne wsparcie..." kurde to jest tez jego dziecko i ma wobec tego dziecka takie same obowiazki. Przestancie kobiety robić z siebie matki polki. Zachowujecie sie tak jakby to bylo tylko Wasze dziecko a partner/maz to tylko do zrobienia byl potrzebny...
Gość
3 tyg. temu
To ona ma dziecko? 😳
gość
3 tyg. temu
"dziecko pojawiło się w idealnym momencie jej życia. " Oczywiście, że tak, bo od 6 lat nie widziałem żadnej jej nowej płyty, a trzeba było coś zrobić, aby media o niej nie zapomniały. Farna to chytra bizneswoman, a nie artystka - oczywiście, że będzie miała więcej dzieci, bo z braku weny twórczej łatwiej zająć się reklamowaniem ubrań ciążowych albo wózków dziecięcych
gość
3 tyg. temu
Najgorzej to jak pouczaja ludzie. ktorzy sami nie maja dzieci . Spotakala mnie dzis taka sytuacja
...
Następna strona