Tak, zgadliście. Mamy następne prywatne wideo Paris Hilton. Tym razem nasza kochana Paryż prezentuje się topless.
W jej oczach i ciele jest tyle życia, jesteśmy jej wielkimi fanami - kto inny zrobił tyle dla popkultury. Już tylko dlatego należą się jej te pieniądze i splendor. Prawda?