Facet Mandaryny: "Wiśniewski był żałosny"
"Dziś, jak widzę w telefonie "Michał W.", to już nie boję się odbierać" - zwierza się Marta w telewizji.
"Dziś, jak widzę w telefonie "Michał W.", to już nie boję się odbierać" - zwierza się Marta w telewizji.