To filmy robione przez idiotów dla kretynów - oświadczył raczej kategorycznie Lis, po czym zapytał Łepkowską, czy nie dałoby się produkować bardziej subtelnych filmów. Wygląda na to, że raczej by się nie dało, skoro scenarzystka zamiast odpowiedzieć, zaatakowała prowadzącego. To niezbyt dobrze wróży polskiej kinematografi. Oliwy do ognia dolał obecny w studiu reżyser i polityk Kazimierz Kutz, diagnozujacy poziom komedii Och Karol 2 w następujący sposób: