Tyszka: "Papierska WYGRAŁA Z LITOŚCI"

"Ona kariery nie robi na własne życzenie" – mówi Karolina Korwin-Piotrowska.

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Zwyciężczyni pierwszej edycji Top model, Paulina Papierska, wzbudza sporo kontrowersji, także po wygraniu programu. Najbardziej krytykują ją jurorzy show, których ambicji nie udało się jej zaspokoić. Co o niej myślą, przypomnieli wczoraj w studiu Dzień Dobry TVN.

Dziewczyny w tej edycji mają większe szanse, żeby zrobić karierę, bo są wyższe, dłuższe i bardziej strzeliste – komentował Marcin Tyszka. Zadbały o siebie. Ja mogę powiedzieć, że w finale są dwie dziewczyny, które mają dużą szansę zrobić karierę nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Jurorzy zachwycali się Olgą i Anią, które, jak twierdzą, przeszły w programie ogromną przemianę. Kaczyńska sporo schudła, a Bołoń z płaczliwej nastolatki zmieniła się w najbardziej profesjonalną i nastawioną na cel uczestniczkę.

Każda z trzech kandydatek do tytułu Top model jest dużo bardziej zdeterminowana i bardziej świadoma siebie. Każda z tych dziewczyn na swój sposób chce zrobić karierę i ją zrobi – mówił dalej fotograf. W pierwszej edycji wybraliśmy najfajniejsze dziewczyny do finału, z których widzowie wybrali dziewczynę bardziej z litości chyba, niż z sympatii.

_**Ona kariery nie robi na własne życzenie**_ – dodała Karolina Korwin-Piotrowska. Zniknęła, po prostu – skwitował Tyszka.

Przypomnijmy, że sama Papierska przyznała, że nie wykorzystała danej jej szansy (zobacz: "Zaniedbałam to, że wygrałam "Top Model""). Ponoć chce zacząć wszystko od nowa. Myślicie, że ma jeszcze szansę?

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą