Maja Bohosiewicz postanowiła zatroszczyć się o rozpoznawalność i pieniądze i zgodziła się na rozbieraną sesję do wrześniowego numeru Playboya. Jak później się żaliła, odchorowywała to ciężko przez dwa dni. Zobacz: Bohosiewicz o rozbieranej sesji: "Przeżywałam to PRZEZ DWA DNI!"