WŚCIEKŁA Rozenek zadzwoniła do Korwin! "Mówiła, że TO JEJ TELEWIZJA!"
Czym jej dokładnie groziła? "Była potwornie zdenerwowana. Mówiła, że zadzwoni do Edwarda Miszczaka albo sąd na mnie naśle".
Czym jej dokładnie groziła? "Była potwornie zdenerwowana. Mówiła, że zadzwoni do Edwarda Miszczaka albo sąd na mnie naśle".