Gardias MIAŁA ROMANS z facetem, który sprzedał jej samochód?!
"Codzienne rozmowy telefoniczne po pół godziny, kwiaty. Sprawiał wrażenie cudownego amanta i wrażliwca. Słuchał, pomagał, załatwiał wszystko".
"Codzienne rozmowy telefoniczne po pół godziny, kwiaty. Sprawiał wrażenie cudownego amanta i wrażliwca. Słuchał, pomagał, załatwiał wszystko".