Smaszcz-Kurzajewska: "10 lat temu URODZIŁAM MARTWE BLIŹNIAKI"
"Ze świadomością, że mam w brzuchu dwójkę martwych dzieci, musiałam szukać szpitala" - wyznaje. "Kobieta, która ma urodzić martwe dzieci, jest jak "śmierdzące jajo"".
"Ze świadomością, że mam w brzuchu dwójkę martwych dzieci, musiałam szukać szpitala" - wyznaje. "Kobieta, która ma urodzić martwe dzieci, jest jak "śmierdzące jajo"".