Szwagier prezydenta Dudy: "Nie zdziwię się, jeśli stanie przed Trybunałem Stanu"
"Uważałem, że to samodzielny, racjonalnie myślący człowiek. Szczerze mu współczuję, bo widzę, jak on się męczy".
"Uważałem, że to samodzielny, racjonalnie myślący człowiek. Szczerze mu współczuję, bo widzę, jak on się męczy".