Trwa ładowanie...
Przejdź na
Spinner
Spinner
|

Barbara Nowacka NIE CHCE ŚLUBU z ojcem swoich dzieci. Ma powód

216
Podziel się:

Barbara Nowacka jest jedną z najbardziej zaangażowanych polityczek w nowym rządzie, a zarazem najbardziej skrytych. Córka tragicznie zmarłej Izabeli Jarugi-Nowackiej od wielu lat jest w związku z ojcem swoich dzieci. Dlaczego nadal nie zdecydowali się na ślub?

Barbara Nowacka NIE CHCE ŚLUBU z ojcem swoich dzieci. Ma powód
Barbara Nowacka (AKPA)

Barabra Nowacka od lat jest zaangażowana w politykę, a od niedawna jest o niej jeszcze głośniej. To dlatego, że w rządzie Donalda Tuska będzie Ministrą Edukacji. Po ostatnich trudnych latach dla polskiego szkolnictwa wiele osób czeka na zmiany. Te mają przyjść już niebawem - tak zapowiada Nowacka.

Dlaczego Barbara Nowacka nie chce brać ślubu?

Prywatnie polityczka jest mamą dwójki nastoletnich dzieci, Zosi i Kuby. To owoc jej kilkunastoletniego związku z Maciejem Rembarzem. Mimo długiego związku para nie planuje stanąć na ślubnym kobiercu. I choć Nowacka na ogół pilnie strzeże swojej prywatności, to kilka razy zdarzyło jej się publicznie odnieść do kwestii zamążpójścia.

Jak mówiła, jej związek jest szczęśliwy i udany bez podpisywania dokumentów. W wywiadzie dla "Vivy" dodała też, że nie jest kochliwa i kiedy się zakocha, "to już porządnie". Jest jeszcze jeden powód, dla którego Nowacka i Rembarz nie zdecydowali się jeszcze na ślub.

Postanowiliśmy, że nie zrobimy tego, dopóki w Polsce nie będą dopuszczane związki partnerskie. Skoro nasi homoseksualni przyjaciele nie mają do tego prawa, po co nam ono? - komentowała w 2014 r. na łamach "Wysokich Obcasów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Lewica nie odpuszcza. Trwa walka o resort

Barbara Nowacka jest mamą dwójki nastolatków

Niewykluczone, że w przypadku Nowackiej kluczem do udanego związku jest właśnie to, że niewiele o nim wiadomo. Polityczka nie pokazuje się publicznie z mężem. Bardzo rzadko wspomina też o nim w wywiadach. Wiadomo natomiast, że od początku mają jasny podział obowiązków i to ukochany zajmuje się robieniem zakupów.

Nieco więcej, choć ciąż niewiele, wiadomo o dzieciach ministerki.

Dzieci mam mądre, samodzielne. Przed wyjściem z domu Zosia patrzy na mnie pozytywnym, ale krytycznym okiem: "Dobrze wyglądasz, ale tę koszulę to musisz wyprasować". Z córką słuchamy muzyki, ona puszcza to, czego słucha, ja jej włączam Demarczyk, Młynarskiego, Glorię Gaynor. Mój gust muzyczny mimo szczerych chęci niestety wciąż tkwi w latach 80. i 90 - opowiadała w rozmowie z "Twoim Stylem".

Jej pociechy wyrastają na obywateli świadomych życia społeczno-politycznego. Tematy te szczególnie zajmują starszego Kubę. Oboje z siostrą chętnie śledzą, co ich mam publikuje w mediach społecznościowych.

Nieoficjalnie mówi się, że Polska ma w niedalekiej przyszłości wprowadzić związki partnerskie. Myślice, że wtedy ministerka stanie na ślubnym kobiercu?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(216)
Gość
2 miesiące temu
Jej życie, jej sprawa. Papierek nic nie zmienia. Jak jest wzajemny szacunek, miłość i szczęście to jest dobrze.
Beata
2 miesiące temu
I brawo, póki nie robisz komuś krzywdy masz prawo żyć wg swoich zasad
swiatlosc
2 miesiące temu
Trzymam kciuki, że wypleni zabobony ze szkół!
heh
2 miesiące temu
wreszcie normalni ludzie
adam
2 miesiące temu
i super
Najnowsze komentarze (216)
Krowa
6 dni temu
Nie mam nic do ludzi o innej orientacji ale mam wrażenie nie ja jedna ze nam się wciska na siłę poglądy lewaków a miała być demokracja .Nie chcą uczyć o miesiączce co jest podstawą bo chce to Nowacka wysiudac z programu tak przynajmniej czytam a pigulka po koniecznie tu chyba jest jakaś sprzeczność hahaha
zibi
3 tyg. temu
Czy ktoś i może powiedzieć po co są związki partnerskie dla osób hetero? Chodzi o to aby wprowadzić nieformalną bigamię ? Pytam poważnie ?
ewa
3 tyg. temu
samotna matka=same korzyści finansowe.
.........
3 tyg. temu
no rzeczywiście argument hahaha mega.Trzeba mieć oszołomskie priorytety,
Sa r
miesiąc temu
Tyle lat w polityce i dety poselskie wyskie nie ma co się zachwycać tym źyciem bez ślubu po drugie to kaźego polaka prywatne spawy jak kto z kim źyje czy bierze ślub czy nie
Nauczycielka ...
2 miesiące temu
Lubię panią Nowacka.podobna do SP.Mamy,inteligentną,poukładaną ,sympatyczną osobą.Zycze jej jak najlepiej,by zrozumiała problemy polskiej szkoły i małymi kroczkami wprowadziła zmiany,które zaakceptują wszystkie strony a polskie szkoły będą porównywalne z najlepszymi w Europie.Wiem,że proces zmia nie jest łatwy i przebiega etapami:rozmrożenie…zmiana….zamrozenie.Tak więc cierpliwości trochę trzeba….Piwodzenia
antos
2 miesiące temu
a co tu komentowac.
PRZYPOMINAM!
2 miesiące temu
Wszystko WINA PiS Barbaro Nowacka? To wasz – „salonu”, Platformy Obywatelskiej i reszty opozycji - idol, bożek, premier Tadeusz Mazowiecki wprowadził kuchennymi drzwiami religię do szkół, instrukcją ministra edukacji, która weszła w życie 3. sierpnia 1990 roku. Nie przeprowadzając tego projektu przez Sejm! To inny wasz bożek, guru, wódz, ulubieniec m.in. WP/ Pudelka – były aparatczyk PZPR, minister w PRL Aleksander Kwaśniewski – wprowadził w 1997 roku (kiedy był prezydentem Polski) Konstytucję, opracowaną przez jego doradców i komunistycznych prawników PRL, w większości z stalinowskim rodowodem. W tejże Konstytucji jest artykuł 18, mówiący, że MAŁŻEŃSTWO to JEDYNIE związek kobiety i mężczyzny! Ten sam Kwaśniewski aprobował artykuł 38 Konstytucji o „ochronie życia”. Przeczytajcie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego (przewodniczący to wasz prawniczy wzór – prof. Andrzej Zoll), z dnia 28. maja 1997 roku. Premierem był wtedy uwielbiany przez was komunista Włodzimierz Cimoszewicz z tak zwanej Lewicy. W orzeczeniu TK jest wprost napisane, że dopuszczenie aborcji narusza konstytucyjne prawo do ochrony życia, w tym określoną w art. 67 ust. 2 zasadę równości, bowiem „rażąco różnicuje w zakresie ochrony prawnej sytuację dziecka nienarodzonego w stosunku do już urodzonego”. Kryterium urodzenia ma charakter arbitralny. Zdobądźcie wspólnymi siłami konstytucyjną większość w Sejmie, zmieńcie Konstytucję, wypowiedzcie Konkordat. To jedyna właściwa droga, nie agresja, bluzgi, demolka, atakowanie, obrażanie niewinnych ludzi…
Kola
2 miesiące temu
Ależ ona nowoczesna,tylko ma tradycyjną rodzine.ona miała mamę, tatę i dom rodzinny jej dzieci mają mamę, tatę i dom.czego wy sluchacie
emerytka
2 miesiące temu
Czuje sie tak, jakbym wyszla z dusznego,zatechlego pokoju na wiosenne powietrze, i wreszcie zaczela oddychac bardzo gleboko,"wiosna przyszla w zimie"
Słownik
2 miesiące temu
Ale złość niektórych, nielubiących feminatywów. Oburzenie, że ministra albo polityczka. Jak najbardziej od męskich nazw zawodów lub funkcji tworzy się żeńskie. Proszę bardzo: kierowca - kierowczyni, tak jak sprzedawca - sprzedawczyni. Kominiarz - kominiarka, może być, co z tego, że słowo kominiarka oznacza też rodzaj czapki. Jakoś klawisz może być i w więzieniu, i w fortepianie i raczej trudno pomylić, o czym mowa. Przychodzą zmiany społeczne , technologiczne, inne, więc pojawiają się nowe słowa, oddające rzeczywistość.
Jaga
2 miesiące temu
Co za wymysły" ministra".jesli już to wymyslicie coś bezosobowego,bo ministra definiuje kobietę,a nie wiemy czy Pani Nowacka czuje się kobieta czy kimś innym.to jest definiowanie płci,a miało być to zakazane Pani Nowacka .to konsekwentnie ,jak do Pani się zwracać, bo nie znam nowosci takich ,które by tu pasowały .jak nazywać ministra bezosobowo -konkurs
qddqwdqw
2 miesiące temu
jako samotnie wychowująca ciągnie większy social i ma jeszcze więcej prywileji
Brrrr
2 miesiące temu
Wiadomo jak kończy się nadgorliwość... Ta koalicja upadnie przez wariactwo w stylu ministra, gościni, polityczką. Polacy tego nie zniosą! Juz po kilku dniach mam serdecznie dość tego rządu, choć PiS to nie moja bajka. Ale oby jak najszybciej wrócili.
...
Następna strona