Barbara Ritz odpowiada na zarzuty tiktokerki. "Stwierdzenie, że za dezynfekcję trzeba zapłacić 50 zł, jest WRĘCZ OSZCZERSTWEM"
Źródło zdjęć: © East News | Mariusz Gaczynski
Barbara Ritz postanowiła odnieść się do zarzutów tiktokerki o "obrzydliwie słonym lunchu" i opłacie za dezynfekcję stolika. Zwyciężczyni "MasterChefa" zdradziła też, dlaczego pobiera 50 zł za skorzystanie z toalety.