Baron rozpływa się nad SYNEM i rodzicielstwem podczas ploteczek z Edytą Bartosiewicz: "Nie znałem takiego rodzaju miłości" (WIDEO)
Aleksander Milwiw-Baron w przerwie nagrań do "The Voice of Poland" uciął sobie szczerą pogawędkę z Edytą Bartosiewicz. Temat szybko zszedł na dzieci. Muzyk opowiedział, jak ojcostwo zmieniło jego życie.
Przez lata Aleksander Milwiw-Baron zapracował sobie na łatkę czołowego amanta polskiego show-biznesu. Wszystko miało się zmienić, gdy na jego drodze stanęła Sandra Kubicka. Para stanęła na ślubnym kobiercu i doczekała się upragnionego syna. Niestety, życie to nie bajka – ich małżeństwo okazało się niezwykle burzliwe i ostatecznie nie przetrwało próby czasu, kończąc się głośnym rozwodem.
Choć romantyczna miłość między celebrytami wygasła, owocem ich relacji jest dwuletni dziś syn Leon, który dla jurora "The Voice of Poland" stał się absolutnym pępkiem świata.
WIDEO
Sandra Kubicka i Baron na salę sądową weszli razem. Chwilę później się rozwiedli
Baron rozpływa się nad synem i rodzicielstwem
Wygląda na to, że rola ojca przynosi muzykowi spełnienie. Ostatnio w sieci pojawiło się nagranie zza kulis popularnego talent show TVP, w którym u boku Barona zasiadła legenda polskiej sceny – Edyta Bartosiewicz. Artyści w przerwie między zdjęciami ucięli sobie prywatne ploteczki, a temat szybko zszedł na uroki rodzicielstwa. Wymianę zdań zainicjował zafascynowany Baron, dopytując o dorosłą już latorośl piosenkarki.
35 lat ma twój syn? – zagaił Baron.
Tak. Fajny facet w ogóle, wiesz? Kochany taki, pełen szacunku do ludzi, z dużą empatią, pomocny. Jest takim rdzeniem naszej familii – odparła Bartosiewicz.
Te słowa wyraźnie poruszyły muzyka, który natychmiast odniósł to do własnych doświadczeń z dorastającym maluchem.
Wow, to jest nieprawdopodobne. Ja mam dwulatka. Wiem, że najważniejsze jest zadbać o tego młodego. O dzieciaka – stwierdził muzyk.
Ja zwariowałem totalnie. Codziennie z nim pomiędzy zdjęciami spędzam czas, chodzę spać, budzę się rano, jeszcze zabawy (…). To jest najlepsze, co mnie w życiu spotkało. Najpiękniejsze, najbardziej uczące dla mnie jako człowieka, wzrastające (…). To jest mój największy nauczyciel, oczko w głowie moje – dodał rozanielony.
Na te słowa zareagowała Edyta, dzieląc się swoimi przemyśleniami o bezwarunkowym oddaniu wobec dziecka.
Jak masz dziecko, zaczynasz kochać bezinteresownie. Ja bym za syna życie oddała. Nie miałam tego wcześniej, wiesz? – przyznała Edyta.
Ja też, ja bym to samo zrobił. Nie znałem takiego rodzaju miłości. Bo jednak ta miłość partnerska polega na tym, że dajesz i dostajesz. Tutaj dostajesz tysiąckroć więcej, ale w zupełnie innym wymiarze – skwitował Baron.
Entuzjasta barwnych celebryckich opowieści i pełnych zwrotów akcji dram na szcycie. Prywatnie miłośnik długich spacerów, muzyki i makaronu, kociarz, a także eurowizyjny "freak". Fascynują go ludzie i ich historie. W redakcji Pudelka od 2022 roku.