Blanka Lipińska nie widzi sensu zakazu nocnej sprzedaży i reklam napojów procentowych: "Jako była partnerka ALKOHOLIKA wiem, co mówię"

Sejm niemal jednogłośnie przyjął ustawę antyalkoholową wprowadzającą m.in. nocną prohibicję. Podczas gdy eksperci świętują sukces, do tablicy niespodziewanie wywołała się Blanka Lipińska. Pisarka twierdzi, że nowe przepisy nie rozwiążą problemu, a przy okazji wróciła pamięcią do bolesnego związku z uzależnionym partnerem.

Blanka Lipińska przeżyła piekło z ekspartnerem zmagającym się z nałogiemBlanka Lipińska przeżyła piekło z ekspartnerem zmagającym się z nałogiem
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W polskim parlamencie doszło do rzadko spotykanej jednomyślności. Posłowie zdecydowaną większością głosów przyjęli głośną ustawę antyalkoholową. Rewolucyjne przepisy mają na celu drastyczne ograniczenie dostępności trunków w całym kraju. Poza wprowadzeniem zakazu sprzedaży napojów wyskokowych w godzinach nocnych na stacjach benzynowych i w sklepach obowiązywać będzie zakaz reklamy alkoholu w przestrzeni publicznej.

Podczas gdy terapeuci uzależnień i aktywiści ogłosili koniec "okupacji karteli alkoholowych", w sieci rozgorzała burzliwa dyskusja. Swoimi trzema groszami postanowiła podzielić się niekwestionowana ekspertka od spraw wszelakich, Blanka Lipińska. W sceptycznym tonie zaznaczyła, że... nie widzi w ustawie najmniejszego sensu.


WIDEO
Sebastian Fabijański nie pije alkoholu od 18. roku życia: "Mój ojciec był alkoholikiem. Ciąży mi lęk, że by mnie to wciągnęło"

Blanka Lipińska poznała realia życia z osobą uzależnioną od alkoholu

Chętnie udzielająca się w mediach społecznościowych 41-latka zaznaczyła, że sama jest abstynentką i teoretycznie cała sprawa jej nie dotyczy. Według autorki serii "365 dni" podłoże wielu chorób cywilizacyjnych czai się zupełnie gdzie indziej.

Jest mi dokładnie wszystko jedno w związku z tą ustawą, a większe, globalne zagrożenie upatruję w cukrze, ale mam takie nieodparte wrażenie, że trochę to pokazuje, że ci co się cieszą, mają ludzi za idiotów. Bo co ma piernik do wiatraka? Co ma reklama alkoholu do przemocy domowej? Tak szczerze. Jak ktoś jest przemocowcem i alkoholikiem, to bez chęci i specjalistycznej pomocy tego nie zmieni. Jak można oczekiwać, że brak reklam i nocna prohibicja coś dadzą? Serio taka wielka filozofia jest kupić flaszkę przed 22? Ja chyba nigdy nie kupiłam po, więc oszukałam system zanim istniał

- ironizowała na InstaStory.

Blanka Lipińska na tym jednak nie poprzestała. W kolejnej relacji postanowiła uargumentować swój pesymizm trudnymi doświadczeniami z życia prywatnego. Wyznała, że w przeszłości tkwiła w relacji z osobą zmagającą się z chorobą alkoholową i na własnej skórze przekonała się o bezsilności wobec tego nałogu.

Ja nie mówię, że walka z tym jest niepotrzebna, ja niestety uważam, że to nic nie da. (...) Jako była partnerka alkoholika wiem, co mówię. Zabranie mu alkoholu, wszywka, proszenie, zakazywanie, płacz - to nic nie daje, bo to on nie chce przestać

- podkreśliła.

Podzielacie jej wątpliwości?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Blanka Lipińska prawi o ustawie antyalkoholowej
Blanka Lipińska prawi o ustawie antyalkoholowej © Instagram
Blanka Lipińska prawi o ustawie antyalkoholowej
Blanka Lipińska prawi o ustawie antyalkoholowej © Instagram
Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © AKPA | Paweł Wrzecion
Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © AKPA | Jacek Kurnikowski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą