Trwa ładowanie...
Przejdź na
BEM
|

Blanka Lipińska uspokaja fanów: "NIE UMIERAM Z SAMOTNOŚCI"

230
Podziel się

"Bardzo wam dziękuję za troskę, ale mylicie się sądząc, że mam złe dni" - zarzeka się autorka powieści erotycznych.

Blanka Lipińska uspokaja fanów: "NIE UMIERAM Z SAMOTNOŚCI"
Blanka Lipińska zapewnia, że nie umiera z samotności (Instagram, Pudelek Exclusive)
bDIRpHnp

Blanka "to będzie piękny dzień" Lipińska jakiś czas temu była jedną z najbardziej aktywnych użytkowniczek Instagrama w polskim show biznesie. Zakochana celebrytka ochoczo relacjonowała dni i noce u boku Barusia, dzieląc się swoim szczęściem z całym światem. Nieoczekiwane rozstanie z muzykiem, który nie pojawił się na pokładzie samolotu mającego ponieść parę do słonecznego Egiptu, zachwiało nieco równowagą do tej pory entuzjastycznie nastawionej do życia Blani i wpłynęło na jej obecność w mediach społecznościowych.

Lipińskiej zdarza się teraz dłuższa nieobecność na Instagramie, która niepokoi oddanych fanów celebrytki. W dodatku w ostatnich dniach pisarka powieści erotycznych przeżyła kilka stresujących sytuacji, o których opowiedziała na swoim profilu. Nietęga mina na zdjęciach zrobionych przez paparazzi przed salonem optycznym wynikała - jak twierdzi Blanka - z faktu, że dowiedziała się wtedy o tym, iż jeden z jej znajomych jest chory na COVID.

bDIRpHnr
Zobacz także: Dlaczego Blanka i Baron się rozstali?

W kolejnych dniach Lipińska też nie wyglądała na zbyt szczęśliwą, czego dowodem miały być jej zdjęcia w drodze do sklepu. Widok rozczochranej i pochmurnej Blanki na fotkach paparazzi pokazanych na Pudelku zaniepokoił internautów. Celebrytka postanowiła więc uciąć spekulacje i uspokoić wszystkich w kwestii swego nastroju.

bDIRpHnx

Ja bardzo wam dziękuję za troskę, ale mylicie się sądząc, że mam złe dni - napisała Blanka na Instagramie.

Mam doskonały czas. To, że mnie tu nie ma albo że nie chcę mi się czesać i stroić, kiedy jadę do Rossmana, nie oznacza, że cierpię albo umieram z samotności. Poświęcam się temu, co daje mi radość, a nie informuję o tym całego świata, bo, jak pokazała mi przeszłość, nie przynosi to nic dobrego - podsumowała.

Widać, że Blanka "nie umieram z samotności" Lipińska ma doskonały czas?

bDIRpHny
bDIRpHnS
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(230)
gosc
2 miesiące temu
ludzie to jest facet udajacy kobite . I te powiesci pisane z energia jezykiem i stopniem demoralizacji ,Prawdziwa kobieta niechby nawet zepsuta nie bedzie pisac takich pornografii,To jest jezyk i podejscie faceta w tych powiescidlach
Ala
3 miesiące temu
Niech nie udaje samotne swieta sa smutne
eneduo
3 miesiące temu
Pudel super zdjęcia! Rzeczywistość vs Instagram 😉😉😉
bDIRpHnT
Syśka
3 miesiące temu
Lubi poimprezować o na kacu niktnie wygląda jak gwiazda....
Bejbik
3 miesiące temu
Blaniu wystarczy tych ulepszaczy bo idziesz w kierunku Pani Lwicy... A szkoda bo śliczna jesteś naturalna:)
MATKA
3 miesiące temu
`NIECH SOBIE POCZYTA SWOJA POWIESC EROTYCZNA
Ja ja
3 miesiące temu
Dajcie jej juz spokoj
Anka
3 miesiące temu
Jak ona wygląda ...
Ditia
3 miesiące temu
Dajcie już jej spokój...
ktoś coś?
3 miesiące temu
Co ona ma nie tak z twarzą?
omg
3 miesiące temu
jej uroda jest... przerażająca...
jak?
3 miesiące temu
Boże jak to COŚ wygląda..... ale jak to mówi przysłowie: każda zmora znajdzie .....
766
3 miesiące temu
Ludzie. Czym wy sie fascynujecie? Silikonem?
bDIRpHnL
Yoko brzydko
3 miesiące temu
Tak, jak Baruś dodał czarno białe zdjęcie, Blania popuściła i odezwała się do niego. Po dodaniu fotki- dziecinada i zarazem klasyka. Spotykają się tylko na sexy, Baruś mówi wprost, ze to już nie dla niego, a ona się pcha. Bardzo fajnie. Blania jest na tyle atencyjna, ze niby nie daje znać całemu światu, a z nocnej posiadówki z Barusiem przy winku musiała dodać zdjęcie na insta ☺️ Z sugestywnymi mandalami, bo nie mogła się powstrzymać. Ach ta konsekwencja.. Ps. Dobre miny wali Blania w tym aparacie, a aparat jej zęby chyba wcisnął w dziąsła, bo skróciły się jej jedynki górne..?
...
Następna strona
bDIRpHon