Była tenisistka zarzuciła Idze Świątek, że jest ROSZCZENIOWA. Wtrąciła się Pola Lis: "ABSURDALNE"

Daniela Hantuchová skrytykowała "roszczeniową" postawę Igi Świątek i jej sztabu z turnieju w Madrycie. Na jej słowa zareagowała Pola Lis, która zakwestionowała przedstawioną przez byłą tenisistkę ocenę zachowania polskiej zawodniczki.

Była tenisistka naskoczyła na Igę Świątek. W obronę wzięła ją Pola LisByła tenisistka naskoczyła na Igę Świątek. W obronę wzięła ją Pola Lis
Źródło zdjęć: © AKPA, Getty Images
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Daniela Hantuchová była piątą "rakietą" świata, która zdobyła aż siedem singlowych tytułów WTA i dotarła do półfinału Australian Open w 2008 roku. Po zakończeniu kariery została ekspertką oraz komentatorką tenisa. Podczas turnieju w Madrycie współpracowała z zawodniczkami i mediami, gdzie miała przelot z Igą Świątek.

Po tych słowach Pola Lis wzięła w obronę Igę Świątek

W rozmowie z czeskim Canal+ Sport Hantuchová wróciła myślami do ubiegłorocznych wydarzeń w stolicy Hiszpanii. W czasie zawodów doszło do awarii prądu, co oczywiście utrudniało pracę organizatorom, ale i tak w życiu bywa. Była tenisistka twierdzi natomiast, że mimo kryzysowej sytuacji sztab Igi Świątek poprosił o przygotowanie dla niej ciepłego posiłku na konkretną godzinę.

Poważna sytuacja, totalny armagedon. Ale tenisistki myślą, że cały świat kręci się wokół nich. Pewnie oczekiwały, że rozpalę dla nich ogień na kamieniu

 - ironizowała.

WIDEO
Joanna Jędrzejczyk odnosi się do słów Woydyłło o Świątek: "Iga nie jest głupiutką dziewczynką" (WIDEO)

Na tym nie koniec, bo Hantuchová opowiedziała także anegdotę związaną z praniem. Według jej relacji Iga miała osobiście przynieść jej brudne rzeczy i zapytać, co należy z nimi zrobić. Była tenisistka wyrokuje, że sama nigdy nie postąpiłaby w podobny sposób wobec osoby ze starszego pokolenia.

Fala komentarzy ruszyła, a wokół słów byłej tenisistki wybuchła spora inba. Do jej (dość krytycznych, zaznaczmy) ocen odniosła się Pola Lis, córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa. W przeszłości sama współpracowała z polskim oddziałem Canal+ Sport jako dziennikarka sportowa, więc temat jest jej bliski. Na InstaStories podzieliła się ironicznym komentarzem do słów Hantuchovej.

Faktycznie, szokujące. Iga Świątek ośmieliła się zapytać o pranie osobę, która podczas turnieju w Madrycie odpowiadała między innymi za kontakt z zawodniczkami. Mało tego, jej sztab poprosił o podgrzanie posiłku przed meczem. Skandal goni skandal. Oczywiście, awaria prądu w Madrycie była sytuacją wyjątkową, ale robienie z tych dwóch historii dowodu na roszczeniowość jednej z najlepszych tenisistek świata jest równie absurdalne, co cała ta medialna sytuacja.

Jej zdaniem to nie zachowanie Świątek jest tutaj problemem i nie zgadza się, jakoby ta zachowała się roszczeniowo.

Do tego, że polskie media lubią urządzać polowaia na własnych wybitnych sportowców, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Ale zanim kolejny raz bezrefleksyjnie powieli się czyjeś słowa, może warto najpierw zadać sobie pytanie, czy naprawdę to zachowanie Igi jest tutaj największym problemem.

Zgadzacie się?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Komentarz Poli Lis
Komentarz Poli Lis © Instagram.com
Daniela Hantuchová
Daniela Hantuchová © Getty Images | Karwai Tang
Iga Świątek
Iga Świątek © AKPA | AKPA
Iga Świątek
Iga Świątek © AKPA
Pola Lis, Tomasz Lis
Pola Lis, Tomasz Lis © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą