Była żona Hefnera ujawnia KOLEJNE PATOLOGIE z willi milionera. "Musiałam uprawiać seks z nieznajomym. To było upokarzające"

Crystal Harris, przez lata znana jako Crystal Hefner, coraz głośniej opowiada o mrocznej stronie życia w rezydencji "Playboya". Była modelka zrezygnowała z nazwiska zmarłego męża i wysunęła pod jego adresem poważne oskarżenia. Twierdzi, że w małżeństwie doświadczała przemocy, kontroli i manipulacji.

Była żona Hefnera ujawnia KOLEJNE PATOLOGIE z willi milioneraByła żona Hefnera ujawnia KOLEJNE PATOLOGIE z willi milionera
Źródło zdjęć: © Getty Images
Buffon

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Crystal Harris była trzecią żoną Hugh Hefnera. Para pobrała się w sylwestra 2012 roku, gdy założyciel "Playboya" miał 86 lat, a jego wybranka 26. Pozostali małżeństwem aż do śmierci magnata prasowego we wrześniu 2017 roku. Przez długi czas Crystal kojarzono przede wszystkim z nazwiskiem Hefnera oraz pełnym przepychu życiem w słynnej rezydencji "Playboya". Dziś 40-latka przedstawia jednak zupełnie inny obraz ich relacji.


WIDEO
Morze zniczy i kwiatów na grobach znanych: Bożena Dykiel, Kora, Jan Frycz i inni (WIDEO)

Crystal nie chce już nosić nazwiska Hefnera

W rozmowie z Page Six była modelka wyznała, że długo zastanawiała się, czy powinna pozostać przy nazwisku zmarłego męża. Ostatecznie w 2025 roku zdecydowała się wrócić do nazwiska Harris. Jak tłumaczy, przez lata "Hefner" stanowiło znaczną część jej publicznej tożsamości. Uznała jednak, że nie chce dłużej być w żaden sposób łączona z twórcą "Playboya".

Nie chcę być związana z tym człowiekiem w żaden sposób - stwierdziła.

Poważne oskarżenia pod adresem Hugh Hefnera

W ostatnich wywiadach Harris wysunęła wobec zmarłego męża bardzo poważne oskarżenia. Twierdzi, że była poddawana przemocy seksualnej i emocjonalnej. Opowiedziała także o sytuacjach, do których miało dochodzić z udziałem innych kobiet mieszkających w posiadłości. Crystal utrzymuje, że Hefner próbował zmusić bliźniaczki Kristinę i Karissę Shannon do kontaktu seksualnego między sobą. Zachowanie męża określiła jako "obrzydliwe".

"W rezydencji pojawiali się okropni mężczyźni"

Harris krytycznie wypowiedziała się również o celebrytach regularnie odwiedzających rezydencję "Playboya". Według niej w posiadłości pojawiali się mężczyźni podzielający poglądy Hefnera na temat kobiet. Wśród częstych gości wymieniła m.in. Billa Cosby’ego, Donalda Trumpa, Jacka Nicholsona oraz Jona Lovitza. Tego ostatniego nazwała jednym z największych "zboczeńców" w Hollywood i "klientem numer jeden" rezydencji.

Musiałam uprawiać seks z nieznajomym. To było upokarzające. To było żenujące - mówiła.

Lovitz odpowiedział żartem, że bycie nazywanym "numerem jeden" zawsze traktuje jako komplement. Stanął też w obronie Hefnera, którego określił jako jednego z najmilszych i najbardziej hojnych ludzi, jakich spotkał.

Crystal nie pozostawiła jego słów bez odpowiedzi. Stwierdziła, że takie podejście stanowi część problemu, a wielu bywalców rezydencji zachowywało się w sposób seksistowski i mizoginistyczny. Zapowiedziała również, że zamierza nadal mówić o swoich doświadczeniach i walczyć z toksyczną męskością.

Hugh Hefner z żoną Crystal
Hugh Hefner z żoną Crystal © Getty | Denise Truscello
Crystal Harris i Hugh Hefner
Crystal Harris i Hugh Hefner © Getty Images
Crystal Harris i Hugh Hefner
Crystal Harris i Hugh Hefner © Getty Images
Crystal Harris, Hugh Hefner, Kristina Shannon i Karissa Shannon
Crystal Harris, Hugh Hefner, Kristina Shannon i Karissa Shannon © Getty Images
Crystal Harris, Hugh Hefner, Kristina Shannon i Karissa Shannon
Crystal Harris, Hugh Hefner, Kristina Shannon i Karissa Shannon © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą