Chajzer o śmierci syna: "Trafiłem do grupy wsparcia, do rodziców dzieci, które zmarły na raka"
"Trzeba nieprawdopodobnie wielkiej siły, by robić to, co oni robią. Codziennie stykać się ze śmiercią dzieci, to jest nie do opisania".
"Trzeba nieprawdopodobnie wielkiej siły, by robić to, co oni robią. Codziennie stykać się ze śmiercią dzieci, to jest nie do opisania".