Clinton o przegranych wyborach: "Miałam ochotę zaszyć się w pokoju i już nigdy nie wychodzić"
"Muszę przyznać, że nie było mi łatwo przyjść tutaj. Trzeba wziąć się w garść, stanąć na nogi i znów zabrać się do pracy".
"Muszę przyznać, że nie było mi łatwo przyjść tutaj. Trzeba wziąć się w garść, stanąć na nogi i znów zabrać się do pracy".