Córka Andrzeja Gołoty ma już 35 lat i jest cenioną prawniczką. Do kogo jest podobna? (FOTO)

Andrzej i Mariola Gołotowie doczekali się dwójki dzieci. Ich córka Aleksandra w marcu skończyła 35 lat i poszła w zawodowe ślady mamy. Ukończyła studia prawnicze w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozwija swoją karierę.

Tak żyje córka Andrzeja GołotyTak żyje córka Andrzeja Gołoty
Źródło zdjęć: © KAPIF
Merlot

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Andrzej i Mariola Gołotowie wychowali dwoje dzieci - Aleksandrę i Andrzeja Juniora. Ich syn w młodości interesował się sportem, jednak ostatecznie postawił na działalność biznesową. Córka natomiast poszła w ślady matki i związała swoją przyszłość z prawem.

Aleksandra Gołota ukończyła studia na Marquette University w Milwaukee, a obecnie pracuje jako prawniczka. Sporadycznie uczestniczy w wydarzeniach branżowych, o czym można się przekonać, przeglądając profile społecznościowe jej mamy.

Andrzej Gołota wraz z żoną przeprowadzili się do Stanów Zjednoczonych jeszcze przed zakończeniem przez niego kariery sportowej. Do dziś mieszkają za oceanem, dzięki czemu ich dzieci dorastały z dala od zainteresowania mediów. Zarówno Aleksandra, jak i Andrzej Junior unikają życia w blasku fleszy. Nie próbują robić kariery w show-biznesie, nie prowadzą aktywnych profili w mediach społecznościowych i nie pojawiają się na branżowych ściankach. Ich zdjęcia można znaleźć przede wszystkim na Instagramie Marioli Gołoty, która od czasu do czasu publikuje kadry z rodzinnych spotkań.


WIDEO
Korwin Piotrowska wspomina rozmowę z Filipem Chajzerem: "Zalał mnie potok słów. Mówił: BĘDZIESZ MIAŁA Z TEGO ŚWIETNE ZASIĘGI" (WIDEO)

Aleksandra Gołota o dzieciństwie z ojcem bokserem

Aleksandra nie tylko wybrała podobną drogę zawodową jak jej mama, ale również jest do niej bardzo podobna pod względem wyglądu. Jak sama przyznawała, temperament odziedziczyła jednak po ojcu. Wspominała o tym z przymrużeniem oka w jednym z nielicznych wywiadów, którego przed laty udzieliła "Przeglądowi Sportowemu".

Mama twierdzi, że mam w sobie dużo z jego charakteru. Nie jestem tak dobrze zorganizowana jak mama. Często nie przychodzę na czas. Gdy tata odwoził mnie do szkoły, mama była zła, że się przez niego spóźniam. Teraz spóźniam się już bez niczyjej pomocy - mówiła wtedy.

W tej samej rozmowie Aleksandra opowiedziała również o swoim dzieciństwie i podejściu rodziców do popularności ojca. Gołotowie starali się chronić dzieci przed medialnym szumem, a także przed silnymi emocjami towarzyszącymi jego walkom. Zapytana o to, czy interesowała się karierą boksera, przyznała, że nie śledziła jej szczególnie uważnie.

Nie miałam dużego rozeznania. Nie tylko dlatego, że mama nie pozwalała nam oglądać jego walk. W domu mało o tym rozmawialiśmy. Rodzice traktowali to jako karierę taty i tyle. Raz mama włączyła mi dwie piosenki i poprosiła o wybranie lepszej. Miała znaleźć utwór, przy którym tata wyjdzie na ring. Ogólnie jednak rodzice nie chcieli, abyśmy z bratem za dużo wiedzieli - opowiadała.

Do kogo jest podobna?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Aleksandra Gołota
Aleksandra Gołota © Instagram
Aleksandra Gołota
Aleksandra Gołota © Instagram
Aleksandra Gołota
Aleksandra Gołota © Instagram
Aleksandra Gołota
Aleksandra Gołota © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą