Czarnecka: "W "Hera, koka, hasz, LSD" nie nawoływałam do brania narkotyków"
"Wiem, że zostało to odebrane inaczej. Główny bohater zaćpał się i poszedł do nieba, to piosenka o śmierci".
"Wiem, że zostało to odebrane inaczej. Główny bohater zaćpał się i poszedł do nieba, to piosenka o śmierci".