Daniel Martyniuk SPĘDZI MIESIĄC W ARESZCIE! Jest decyzja sądu

W rodzinie króla disco polo szykuje się niewesoła Wielkanoc. Trafiła kosa na kamień?

Daniel MartyniukDaniel Martyniuk
Źródło zdjęć: © fot. East News

Wydawać by się mogło, że po aferze z ledwo co pełnoletnią małżonką i splajtowaniem pubu, które otworzył za pieniądze ojca, świat nareszcie zapomni o Danielu Martyniuku. Syn gwiazdora disco polo wrócił jednak w "wielkim stylu" przed kilkoma dniami, notorycznie łamiąc zasady nałożonej na niego kwarantanny i wożąc się po stolicy Podlasia autem mimo zakazu prowadzenia pojazdów.

Nad Martyniukiem wiszą już dwa wyroki w zawieszeniu, prokuratura nie musiała więc się specjalnie napracować, aby przekonać sąd do umieszczenia rozwydrzonego 31-latka w tymczasowym areszcie. Jak informuje Fakt, choć Daniel otrzymał negatywny wynik testu na obecność wirusa Covid-19, ze względu na niedawny pobyt w Niemczech trafił on do specjalnie wyznaczonej strefy dla osób z grupy ryzyka zakażenia koronawirusem.

Koronawirus w Polsce. Dr Michał Sutkowski o noszeniu maseczek

Wygląda na to, że ciasna cela będzie domem Martyniuka na najbliższy miesiąc. Tabloid poinformował bowiem, że w piątek, decyzją Sądu Rejonowego w Białymstoku, "mężczyzna" zostanie w areszcie na okres 4 tygodni. Grozi mu też do 5 lat całkowitego pozbawienia wolności.

Dodajmy, że Martyniuk ma również do zapłacenia osiem mandatów po 500 złotych za naruszenie zasad przemieszczania się. Inspektor sanitarny nałożył na niego natomiast karę w wysokości 10 tysięcy złotych za łamanie kwarantanny.

Czy Zenek odetnie w końcu pozbawionego krzty rozsądku 31-latka od domowej kasy?

Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © fot. Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © fot. Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © fot. Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © fot. East News
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą